Gdańsk, 12 listopada 2023 roku. 45-letni Tomasz Wierzbicki, elektryk z wieloletnim stażem i ojciec dwójki dzieci, wracał do domu po pracy w porcie. Było około 16:30, zapadał zmrok, a ulica Siennicka w dzielnicy Stogi tonęła w deszczu i ruchu popołudniowym.
Zauważył dym wydobywający się z okna na pierwszym piętrze jednej z kamienic. Ludzie przechodzili obok, niektórzy tylko nagrywali telefonami. Tomasz natychmiast pobiegł w stronę budynku. Ktoś krzyknął, że w środku mogą być dzieci.
Nie
Zauważył dym wydobywający się z okna na pierwszym piętrze jednej z kamienic. Ludzie przechodzili obok, niektórzy tylko nagrywali telefonami. Tomasz natychmiast pobiegł w stronę budynku. Ktoś krzyknął, że w środku mogą być dzieci.
Nie






































@Tom3kt: Neutralność to dla kościoła za mało. Przez lata byli neutralni, więc zachłanny kościół skumał się z PiSem i zaczął atakować PO/KO.
@Tom3kt: Bo to koalicja. Mają różne frakcje i ograniczony w zamordyzm, łączy ich ogólny kierunek. I tak są spójniejsi od takiej n.p. Konfy.