ulubionym aspektem mojej pracy (oprócz wypłaty oczywiście) jest świadomość, że moje pomysły na przeprojektowanie wyrobów czy detali, wplywaja bezpośrednio na poprawę produktywności i oszczędność. Dzieki temu czuję, że mam realny wpływ na rozwój firmy i wnoszę dużą, mierzalna wartość dodaną. aA juz totalnie ekstra, jeśli jestem za to chwalony i doceniany. Chyba dzieki temu jeszcze nie zwariowałem. #pracbaza #inzynieria
@cor1sto jeszcze mi się nie zdarzyło. Projekty są zawsze przemyślane. Zawsze robię na etapie designu FMEA. Pomaga mi to przewidzieć potencjalne zagrożenia. Na tej podstawie robię plan rygorystycznych testów i jeśli wszystko jest ok, wdrażam do masowej produkcji. Zawsze wszystko sprawdzam kilkanaście razy. Jedyna presją jest czasem deadline, ale po latach juz mniej sie tym przejmuję. W tym roku póki co zrobiłem 2mln pln oszczędności
@adamssson no tak, taka specyfika pracy. Jesli pomysł jest nietrafiony, to wychodzi to na etapie prototypowania, więc straty są minimalne. oprócz tego liczę ROI więc wiem, jaka będzie stopa zwrotu inwestycji.
@depish jest premia, niestety moim zdaniem nieadekwatna do wkladu. no ale chyba taka już dola inżynierów. Jestesmy wołami pociągowymi. Ja czerpie dużo satysfakcji z faktu, że moje pomysły są wdrażane i powodują rozwój przedsiębiorstwa
@depish wynagrodzenie jako podstawa moim zdaniem jest satysfakcjonująca i konkurencyjna na rynku. Lecz fakt, przy kreceniu dużych liczb w kontekście oszczędności, premia wypada blado.
@depish mam wpisane w obowiązki i opis stanowiska poprawe produktywności i optymalizacja produktów. Tym sposobem formalnie nie wykraczam poza obowiązki. Niestety takie uroki korpo
@Malenaa tak, jak pisałem. Premia wypada blado, no ale tak to już jest w korpo. Nie ukrywam, że byłbym zadowolony choćby z 1% z tej kwoty. Niestety praca inżyniera to w większości niedoceniana profesja. Samo wynagrodzenie jest jednak satysfakcjonujące. A ja czuje spełnienie, że mam realny wpływ na produkty i rozwój. Taka specyfika pracy w dziale Badań i Rozwoju.
@kustosz_karuzeli_sperdolenia niestety nie mogę podać szczegolow, bo branza dość specyficzna. Zajmuje się projektowaniem detali metalowych i wtryskowych
Licencjat skończyłem w tamtym roku, ale nie robiłem magistra tylko po to żeby mieć tytuł. Od 4 miesięcy pracuje jako research market analyst. Mogę się rozwijać w kierunku data analysta / data engineera. 80% osób w firmie ma background w finansach / analityce, a mój kierunek studiów, czyli dyplomacja nie ma nic wspólnego z finansami i przyjęli mnie tylko dlatego, że mam C1 z angielskiego (chyba).
Siema Chodzi mi po głowie powrót do motocykla. Kiedyś jeździłem Varadero 1000 i był to motocykl spełniający moje oczekiwania, no może poza spalaniem. Szukam moto do 15k ale: -2m wzrostu -115 na wadze
@KOLEGAMAMY a Państwo Patologia pieska bez smyczy prowadzają? Bo na to wygląda. Poza tym jak dla Ciebie wyzywanie ludzi od k---w i śmieci to "kilka słów za dużo" to usuń konto
Witam Mircy! Wracam z dwudniowej wyprawy nad jezioro Kel-suu. Północno-Wschodni rejon Kirgistanu, przy granicy z Chinami. Mieliśmy baze kampingowa na wysokości ok. 3500m. Mniejsza ilość tlenu od razu dawała się we znaki. po kilkuset metrach trekkingu juz mialem lekka zadyszkę. Łącznię ok. 15km trekkingu, pod koniec walka o każdy ruch nogą i ręką. ale było warto, bo widoki bajeczne ( ͡º͜ʖ͡º) Pozdrawiam wolam @ramirezvaca
@cor1sto i jeszcze taka mała ciekawostka: gadałem z przewodnikiem i mówił, że o Polakach krąży opinia wsrod Kirgizów, że jesteśmy bardzo dobrymi wspinaczami i himalaistami ( ͡º͜ʖ͡º)
@cor1sto robi to ogromne wrażenie. plus przewodnik powiedział, że jeszcze sporo rzeczy jest nieodkrytych w górach Tien szan. Miła odmiana po asfaltowych szlakach, pełnych turystów. Tylko Ty (no prawie) i dzika natura
@Urajah tak, od 3500m juz czuć mniejsza ilość tlenu. np. zapalniczka nie chciała mi palić, a po powrocie do Biszkek dziala juz normalnie ( ͡º͜ʖ͡º)
Kirgiski przewodnik mówił mi, że 4000 to już hardkor, a wspomniane przez Ciebie 5000 to musi być walka o życie bez maski tlenowej. Tym bardziej podziwiam himalaistów
@Konkol do Kel-suu? Myślę, że najbezpieczniej i najlepiej zapisać się na zorganizowany wyjazd trekkingowy. Ja jechałem z Kirgizami. Załatwiają transport, boarding pass (to strefa przygraniczna z Chinami), nocleg w jurcie i wyżywienie. Jeśli samemu, to trzeba kierować się na miejscowość Naryn, a potem na południowy wschód. Dokładnie ciężko mi powiedzieć, bo po przejechaniu Naryn, jechaliśmy jakieś 130km droga gruntową wsrod gór w totalnej dziczy. Znajde później profil na Insta tej grupy,
@Konkol Leciałem trasą Praga-Instanbuł-Biszkek. Bilet w dwie strony z bagażem rejestrowanym wyniosl 2500zl. Jest możliwość lecieć tą samą trasą z Okęcia, Berlina i innych bliskich lotnisk, ale nie wiedzieć czemu, bilet kosztował kilka tysięcy drożej. Dlatego postanowiłem pojechać Flixbusem do Pragi (pojechałem dwa dni wcześniej żeby przy okazji pozwiedzać miasto) i stamtąd juz w samolot. Przesiadka oczywiście w Turcji ( ͡º͜ʖ͡º)
@ramirezvaca w samym parku w miarę ok. choć nie ma jak u nas, że ścieżka tak oznaczona że niewidomy trafi. czasem trzeba było rozkminiac gdzie iść. Ale warto dla pięknych widoków. Mniejsza ilość tlenu daje się we znaki wyżej, na ok 4k metrów. Jest też możliwość jechać konno, jeśli ktoś chce. Dzisiaj ruszam pod chińską granice z Kirgizami na trekking do Kel-suu. Miejsce podobno niedawno odkryte, więc jest ponoć dość dziko
@ramirezvaca w Ala Archa jak najbardziej samemu. do Kel-suu lepiej z przewodnikiem, bo wyprawa jest na dwa dni ze spaniem w jurcie. U mnie trochę inna sprawa, bo narzeczoną dużo rzeczy zalatwia jako, że jest tutejsza ( ͡º͜ʖ͡º)
@ramirezvaca Turkish Airlines Praga-Istanbuł-Biszkek. Sprawdzałem z innych lotnisk i nie wiedzieć czemu, z Berlina, Poznania bądź Okęcia bilet tylka tysięcy droższy. Ja płaciłem 2500 w dwie strony
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Scenka, rozmowa pewna: Matka mojej dziewczyny: Wydałeś 35zł na obiad (na wagę), tam miałbyś obiad za 20zł... Ja: Ja się tym nie przejmuję, zarabiam tyle, że za 0,5h zapominam ile wydałem (20k miesięcznie) Matka dziewczyny: O i widzisz, to dopiero mieć dobrze takiego męża... Dziewczyna: I co z tego skoro nawet cheeseburgera z Mcdonald's nie kupi...
@mirko_anonim smutne w sumie. dla Ciebie jedyną wartością sa pieniądze. dziewczyna Twoja tez pewnie tylko hajs ma w głowie, bo czym innym mógłbyś ją przyciągnąć? I tak się kręci Twoje koło s----------a. zrewiduj swoją definicję bogactwa, bo zarabiasz zaledwie tyle, co robol na zachodzie europy
Rolnicy od ponad pół roku czekają na zapłatę za dostarczone ziarno kukurydzy. Firma z okolic Włocławka jest im winna ponad 6,5 mln zł. Wśród poszkodowanych jest pan Sebastian, młody rolnik z okolic Płońska. Spółka skupująca zboża nie zapłaciła mu 75 tys. zł za dostarczoną w ubiegłym roku kukurydzę.
@cycaty-fejm a co obchodzi rolnika, ze cena sie zmieniła? dostarczył za umówioną kwotę i jej nie otrzymał. Nad czym tu się zastanawiać? za takie praktyki firma do piachu, a pole po nich zaorać. Gdybym był tym rolnikiem, g---o by mnie obchodziły ckliwe historie biednego przesiebiorcy. w cywilizowanych krajach za takie praktyki zamyka się firmę na klodke, a właściciel ma zasadzone takie kary, że sra na miętowo
Siema Mircy, Idę sobie właśnie 15ty kilometr pieszo i naszło mnie pewne pytanie. Zatrzymujecie się i zgarniacie autostopowiczów? Jeśli nie, jakie są tego przyczyny? Pozdrawiam
Wielkopolska nie kojarzy nam się zwykle jako miejsce dobre na spływy. A jednak ma do zaoferowania całkiem sporo. Przepłynęliśmy jedną z najbardziej pokręconych rzek w tym regionie czyli Gwdą i Notecią od Walkowic do Pianówki przez śluzy bo odcinki są naprawdę ciekawe i warte bliższego poznania.
Hej Miruny i Węgierki! Chciałbym zacząć zabawę z programowaniem. Mikrokontrolery i aplikacje mobilne. Od czego najlepiej zacząć? Chciałbym pójść ścieżką, powiedzmy jak na studiach. Moglibyście poratować jakąś literaturą? Ewentualnie jakie "elementy poboczne" musiałbym ogarnąć? Analizę matematyczną, algebrę, macierze, równania różniczkowe, miałem na swoich studiach i te tematy ogarniam bez problemu. Dzięki z góry za poradę
@Tomba: Znowu, zacznijmy od tego, że żeby programować w dowolnym języku, nie musisz zaliczać żadnych przedmiotów. Ba, nie musisz nawet kończyć żadnych studiów! Jeśli nie miałeś żadnych problemów z matematyką na studiach, to pewnie z programowaniem też sobie poradzisz, ale znajomość matematyki to nie warunek konieczny, żeby zostać programistą. Z rzeczy przydatnych dla programisty embedded (tym się akurat zajmuję zawodowo) to przede wszystkim algorytmy i struktury danych, programowanie w C