@Krolik_doswiadczalny: Wszystko powinno zaczynać się w głowie. Człowiek to nie zwierzę. Może zapanować nad popędem. W wpisie wspomniała, że raz zaszła w ciążę, bo nie miała prezerwatyw. No halo, nie chodzi tylko o ciążę, ale i choroby weneryczne. Jak to mówi mój ojciec, z #!$%@? nie ma zabawy. Odpowiedzialność to podstawa.
Boże, ja już nie mogę dłużej. Kolejny zmarnowany dzień. Kolejny dzień kiedy czuje, że jestem winny wszystkiemu co złe. Kolejny dzień kiedy to czuje się gorzej jak śmieć. Ciągle tkwię w miejscu. Mam ochotę to wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady czy jeszcze dalej. Byleby dalej od tych ludzi. Od tego domu, ale ja nie mam siły. Tak po ludzku. Nie wychodzę z łóżka, ledwo co jem. Jeszcze matka, która obwinia mnie
@The_September_Rain Uhu, Panie Mireczku, Pan to musi spotkać się ze specjalistą od głowy. Bez heheszkow, serio mówię, zalatuje depresją, nie ma co czekać. Dostanie Pan pigułkę i świat będzie lepciejszy, problemów nie rozwiąże, ale pomoże z nimi walczyć.
Dziewięciolatek z Denver popełnił samobójstwo po tym, jak oświadczył przed kolegami z klasy, że jest gejem. - Był zastraszany z powodu swojej orientacji seksualnej - twierdzi matka chłopca.
To, że był gejem w tej sprawie ma drugorzędne znaczenie. Problemem jest to, że dzieciaki go zaszczuły, każdy może mieć swoje zdanie na temat jakiejś religii czy orientacji, problem jest wtedy gdy pojawia się agresja.
@pili: Dokładnie, jesteś homo? okej Jesteś chrześcijaninem? Też okej. Dopóki nikt nikomu nic nie narzuca jest dobrze. Teraz każdy próbuje się wychylać i gnębić inne grupy.
@nastarkill: Oczywiście, że nie. Gdzie napisałem, że trzeba się zabijać w takich sytuacjach? Nie trzeba. Nie można też udawać, że jak człowiek się postawi to od razu wszystko znika, nie, to tak nie działa. To trochę dłuższy proces, w który powinno być zaangażowanych wiele stron. Nade mną też się znęcano w szkole. Dałem jednemu po mordzie, dostałem od 3, powiedziałem #!$%@? znów dostałem. Powiedziałem #!$%@?, dałem po mordzie, kilka spotkań w
Czego żałuję, to zrobienie kiedyś konta fake-chada na tinderze. To przejechało się jak walec po mojej psychice, nie warto było tego robić. Ta świadomość ze ktoś jest w stanie ogarnąć całonocny seks, gdy nie jesteś w stanie zwyczajnie umówić się z dziewczyną na kawę/spacer. Ja wiem że przystojni zawsze mieli łatwiej, ale przez takie aplikacje ta różnica zrobiła się wielka jak kosmos. PS1: Było tego więcej. PS2: Żadna dziewczyna nie została wystawiona
@Maliszak: Ale co ona by powiedziała tam? XD "Panie prokuratorze, bo w Internecie są filmiki jak moja córka znęca się nad dziewczyną, na ich podstawie ustalona jej dane przez co może mieć kłopoty, proszę zrobić coś z tymi złymi ludźmi!"? XDDD
@bomba4: Co za chory typ. Nie ma usprawiedliwienia dla agresji. Jeśli był jakiś spór pomiędzy dziećmi to mówi się rodzicom o co chodzi i wspólnie się spotykają i wyjaśniają. Przemoc nie ma uzasadnienia, zwłaszcza jeśli była przewaga liczebna.
- Wychodziliśmy z plaży i wtedy do nas podbiegli. Jeden z nich uderzył Jamesa w tył głowy. Mój partner upadł na ziemię. Ja dostałem mocno w twarz - relacjonuje w rozmowie z Onetem 25-letni Józef, który wczoraj złożył na policję zawiadomienie o pobiciu. Do bulwersującej sytuacji miało...
To, że do pobicia doszło to skandal, nikt nie powinien dostać pobity tylko ze względu na swoją orientacje/kolor skóry etc jeśli zachowuje się akceptowalnie, nie robi żadnych krzywych akcji itd, ale w jednym miejscu (portal WP) przeczytałem, że nie chciało im się czekać na patrol wezwany przez ratowników i poszli na komisariat na drugi dzień. To mi nie pasuje. Jeśli ja bym dostał po mordzie to raczej poszedłbym tam od razu jeśli
Minister edukacji Anna Zalewska musi zmierzyć się z problemami, które wywołała reforma edukacji. Rzecznik praw dziecka przesłał jej raport, w którym wskazano, z czym nie radzą sobie uczniowie z 7. klasy.
@mieszko111: Trzy lata temu, w ostatniej klasie technikum miałem w klasie gościa, który parabolę w układzie współrzędnym narysował nie tak jak powinno się to rysować tylko coś jak literę "C".
@mieszko111: Ja to rozumiem, to w pewien sposób kalectwo. Nikt nie musi być orłem z geografii, ale kontynenty to taka wiedza podstawowa. Co do mojego przykładu to chodziło o zwykłe nierówności kwadratowe, nie jest to trudne (aczkolwiek ja sam nie jestem jakimś wybitny z matmy), może to sprawiać trudność, ale na maturze to się pojawia. Ogólnie jestem zdania, że w naszym systemie edukacji za dużo jest elementów, które nie są przydatne.
Jak to było z tymi dziećmi w Darłówku? Byli na strzeżonej czy niestrzeżonej plaży? Rodzice wynajęli adwokata i zgłosili ratowników do prokuratury o zaniedbanie obowiązków. #bekazpodludzi #polska
@enforcer: Były tam falę jak cholera podobno, ale co złego może się dziać jeśli puści się dzieci do morza w takich warunkach i nie będzie się ich pilnować XDDD
86-letnia, schorowana kobieta czeka na zwrot 22,5 tys. zł, które zniknęły z jej konta w banku.Sąd pierwszej instancji uznał,że pieniądze zabrała pracownica banku.Ta jednak odwołała się od wyroku.Do tego czasu pieniądze do pani Sabiny nie wrócą, bo bank za swojego pracownika odpowiadać nie zamierza.
@Karl_Tofel: Dach rozwalony podczas silnej burzy? Ciężka choroba? Potrzeba nagłej pomocy rodzinie? Dużo rzeczy można podciągnąć pod termin "czarna godzina" bez względu na wiek osoby odkładającej pieniądze.
Jako ateista, wziąłem ślub kościelny. Nie ze względu na rodzinę czy księdza, lecz zwyczajnie, bo tak nam się z żoną podobało!
Zamiast pobrać się w ciasnej i dusznej salce Urzędu Cywilnego, wybraliśmy piękny kościół i zamówiliśmy mszę z pełną oprawą. Ksiądz wziął 700 PLN do podziału z organistą, do tego coś około 200 PLN na kwiaty i przystrojenie
@AnonimoweMirkoWyznania: Toć to idealny przykład wyparcia. Czas przyznać, że po prostu baliście się tego co ciocia Grażynka powie, a nie że tak sami chcieliście. Już sam argument tego ślubu cywilnego jest śmieszny. Wystarczy dogadać się z urzędnikiem i macie ślub w parku, na plaży gdzie tylko chcecie. Trochę konsekwencji. Na Pasterkę też chodzicie? Tyle opcji do wyboru, a ateiści wybrali kościół XD W sumie są trzy opcje: 1) Bait 2) Tylko
"Taka sytuacja. Idę z córka do przedszkola. Mijamy sobie wiadukt schodzimy już z niego, następnie idziemy przez park, przechodzimy przez ulice, jesteśmy na chodniku! Jedzie facet sprzątający chodniki (dla córki: małe/duże hałasujące auto ze szczotami) i widzi facet ze dziecko chowa się za mna ze strachu bo samochód jedzie prosto na nas! Macham mu wściekła łapami, owy facet otwiera okno i drze się na mnie „o co
Co XDD Gościu wykonuje swoje obowiązki, a ta do niego z mordą bo dziecko się boi. Jak w domu używa odkurzacza to dzieciaka wywozi do dziadków? Wystarczyło poczekać albo odejść, ale nie. Idzie taka, której największym osiągnięciem jest urodzenie dziecka i klękajcie przed Panią madką.
Ale #!$%@? akcja XD. Jakiś czas temu zeswatałem moją ówczesną przyjaciółkę z moim przyjacielem (teraz wiem ze to był błąd) mianowicie dlatego ze teraz moja była przyjaciółka z którą kontakt urwał się normalnie po prostu się zerwał ale pokojowo i dotychczas myślałem ze jest okej między nami itd. A okazuje się ze panna X obrabia mi dupę i pisze panu Y jaki to ja #!$%@? nie jestem i ze ma mnie głęboko
Pisałem kiedyś z kobietą, która w opisie zwracała uwagę, że z amebami itp nie piszę, że ludzie o mentalności przedszkola mają nie tracić jej czasu. Gdy pisałem odpowiadała zdawkowo, oczywiście seriale i muzyka jako zainteresowania, a na pytanie o plany na przyszłość, cele odpowiedziała "a jeszcze nie wiem". Ponadto w wypowiedziach pełno było błędów ortograficznych. Każdy może się pomylić, ale nie w 90% wypowiedzi. Lat 21 miała z tego co pamiętam.
@VCO1: No chyba jakieś plany na przyszłość trzeba mieć. Żyć na spontanie i bez planu można, ale skończyć się to może nie dla wszystkich dobrze. Wiadomo, że plan może nie wyjść, ale lepiej próbować niż "nic nie wiedzieć" i czekać aż coś samemu przyjdzie do rączek. Ja może jakimś Bogiem życia nie jestem, ale wiem, że trzeba mieć jakiś cel.
@VCO1: Ktoś inteligentny tak, ale nie każdy żyjący na spontanie taki jest. Życie z planem jest łatwiejsze kiedy ma się nakreślone choć trochę cele. Takie jest moje zdanie. Każdy ma swoje. Masa osób żyjących bez celu czeka na kolejny przelew od rodziców. Nie mówię, że każdy bo są osoby, które z niczego zrobiły duże coś, ale świat działa tak, że nie każdy tak może.
Artykuł opisuje w jaki sposób samotne matki wpływają destrukcyjnie na rozwój swoich synów, sprawiając że wyrastają oni na dysfunkcyjnych mężczyzn. Angielski wymagany.
U mnie całe życie matka trzymała mnie pod kloszem. Nie mogłem wychodzić nigdzie bo coś się stanie, a potem czemu nie mam znajomych, a ludzie w szkole itd woleli się znęcać bo byłem inny, tak to penie odbierali. Jeszcze starsza siostra, nie dość, że ona była, jest traktowana lepiej to ciągle jeszcze jątrzyła. Ojciec wycofany, ma swoje sprawy i tyle. Potem pretensje, że człowiek stresuję się wiecznie kiedy musi mieć do czynienia
Here comes the rain again
Falling from the stars
Drenched in my pain again
Becoming who we are
As my memory rests
But never forgets what I lost
Wake me up when september ends
https://twitter.com/KassyDillon/status/1035512265523441665