otoz n------y rozwalilem 3 lusterka i mnie zlapali, teraz mam sprawe w sadzie. szkody na ~10k bo #leasing. czy moge sie jakos dogadac z tymi ludzmi? prokurator mowi ze dostane za to odrobki 8msc po 20h. Problem polega na tym ze nie stac mnie na zaplate tego, czy da sie dogadac z tymi ludzmi zeby zaplacic mniej za te lusterka? to
@mirko_anonim: trochę podpowiem, ale tylko trochę. Rozważ wniosek o obrońcę z urzędu.
Przede wszystkim to trzeba przeanalizować akta, co tam jest, jakie dowody etc.
Ogólnie opcja "dogadania się" i zakończenia tego postępowania w sposób konsensualny jako taka istnieje - bo mówimy o zniszczeniu mienia (zakładam, że to tylko ten czyn albo ewentualnie jeszcze w zbiegu z innym, którego górna granica zagrożenia kara nie przekracza 5 lat), natomiast zapewne leasingodawca tych
Konfiskata pojazdu lub zapłata równowartości. Powodzenia dla pijanych rolników, tirówcow, operatorów dźwigów i innych strażaków OSP. Mam nadzieję że hajs pójdzie na drogi a nie na kolejne bombelki.
@WypadlemZKajaka: ech, następny pod tytułem "uczciwi nie mają się czego bać". Regulacja jest absurdalna i niekonstytucyjność tego rozwiązania aż bije w oczy, ale uj tam - głód sprawiedliwości społeczników zaspokojony.
@Reanef: ja o tym doskonale wiem, że przepadek istnieje. Do 2015 roku środek karny, obecnie instytucja sui generis. Problem jest gdzie indziej - w absurdach, które racjonalny inaczej ustawodawca (wtedy jeszcze pisowski) wrzucił do tej konkretnej regulacji.
14 marca weszły w życie przepisy umożliwiające konfiskatę aut nietrzeźwym kierowcom, jednak nadal nie ma aktów wykonawczych, które umożliwiałyby nakładanie tego typu kar. Resort sprawiedliwości już zapowiedział, że zapisy dotyczące przepadku pojazdów zostaną złagodzone.
Prędkość 125 km/h na drogach szybkiego ruchu uważam za optymalną. Szybciej jeździłbym tylko w sytuacjach naprawdę awaryjnych typu członek rodu na łożu śmierci. Dlaczego? Oto powody: - przy aktualnym natężeniu ruchu, jest możliwe jeszcze utrzymanie tej prędkości i płynna, prawie jednostajna jazda, zamiast ciągłe przyśpieszanie i hamowanie - jest to prędkość przy której można jeździć przez większość roku przy różnych warunkach pogodowych (oprócz tych najbardziej skrajnych) - testy spalania nie obejmują prędkości większych jak
Prędkość 125 km/h na drogach szybkiego ruchu uważam za optymalną
To se tak jeździj. Ale nie wyjeżdżaj na lewy pas i nie hamuj kogoś, kto jedzie szybciej bo ty będziesz pół roku wyprzedzał teraz albo w ogóle wyprzedzał powietrze.
Jeżdżę aktualnie z prędkościami 110-115 na prawym, i na lewym z reguły dodaję parę oczek i wjeżdżam na lewy z prędkościami 115-120
W jakim celu? Praktycznie tak samo wolno jedziesz na obu pasach, a tylko przyblokujesz kogoś kto chce jechać szybciej bo twoje wyprzedzanie będzie trwało
14 marca wchodzą w życie przepisy pozwalające na konfiskatę samochodów pijanym kierowcom. Przedstawiamy szczegóły dotyczące nowelizacji Kodeku karnego, opinie ekspertów oraz pesymistyczne wyniki badania. Komu grozi więc konfiskata pojazdu?
Kolejny wytwór pisowskiego "racjonalnego" ustawodawcy, szkoda strzępić ryja nad absurdalnością tego rozwiązania i sposobu, w jaki to zostało wprowadzone i jak "pomyślane". Piłeś? Przepadek fpizdu, no chyba, że jesteś zawodowym kierowcą to wtedy nie i tylko 5k na fundusz XD albo jak miałeś 1.4 promila to jeszcze nie, a jak 1.6 to już tak. Z reguły nie będzie też żadnego biegłego, który określi wartość pojazdu tylko zrobi to sąd na podstawie otomoto
Przez ten czas nauczyłem się języka obcego, co dało mi możliwość pracować w różnych zawodach, od tych prestiżowo brzmiących, do tych w korpo, ale z dobrą płacą. Czy warto było? NIE WARTO BYŁO
Oburzające nagranie z policyjnego zatrzymania 18-latka w dzielnicy Rembertów w Warszawie. Policjanci powalili nastolatka na ziemię i skuli go kajdankami, bo ten podczas przeszukania chciał zadzwonić do mamy. W czasie interwencji funkcjonariusze siadali na nim, dociskali kolanem i spryskali gazem.
Nie od dzisiaj wiadomo kto tam idzie - miernota, która nic innego nie potrafi, nie ma co ze sobą zrobić i musi koniecznie pokazać jaka jest ważna właśnie w taki patologiczny sposób, lejąc słabszych, a raczej wykorzystując swoją uprzywilejowaną pozycję. Od lat nic się tam nie zmienia - głupota, prostactwo i słynne "winien, niewinien - dostać powinien".