Mirki, gorąca prośba o pomoc i wyplusowanie - aktualnie jestem w stanie zawieszenia finansowego (tzn zwolniłem się i szukam nowej roboty, już w swoim wyuczonym zawodzie). Problemu by nie było, ponieważ przygotowałem się na tę sytuację odkładając trochę pieniędzy. ALE! Nieoczekiwanie spotkało mnie sporo wydatków, których nie mogłem w żaden sposób zaniechać i najnormalniej w świecie nie mam hajsu żeby opłacić wynajem mieszkania. Pracę spokojnie znajdę w najbliższym czasie, więc w następnym

doktoroetker







