@Eddie_Meduza: Właśnie dlatego jedziesz do kołchozu i jesteś biedny, bo żyjesz jakimiś piłkarzykami i udajesz, że ich sukcesy/porażki są twoimi, zamiast budować własne
@Eddie_Meduza: Przepraszam, że cię uraziłem, płatku śniegu, że aż mi jakieś sranie zarzucasz. Ja jedynie zauważyłem absurdalną sytuację, gdy człowiek prawdopodobnie zarabiający bardzo mały procent tego co piłkarzyki żyje wygranymi/przegranymi tych piłkarzyków, którzy nie wiedzą nawet że ty istniejesz
@-SCHlZOFRENlCYZM-: Czemu masz o to taki ból d--y? Przecież z twojej kieszeni nikt nie wziął. Ty byś nie doił frajerów gdybyś miał szanse? Props dla Juleczki
@-SCHlZOFRENlCYZM-: A ja już się pogodziłem z tym dawno, że społeczeństwo jest głupie i zawsze będzie dojone przez sprytniejszych. Tego nigdy nie zmienisz
Jedna z najbardziej obrzydliwych rzeczy w obecnej aferze #lekarz100k jest ta, że sądząc po ich wypowiedziach, oni kompletnie nie akceptują zmiany w kierunku normalnych ludzi, nie akceptują że już może starczy na 2 willę i 3 auta, ale są oburzeni że ich chcą odciągnąć od wielkiego koryta. #lekarz
Moja ś.p. babcia (ur. 1922) całe życie spędziła na wsi, nie była nawet nigdy w oddalonym o 40km Poznaniu. Z drugiej wojny światowej pamiętała tylko tyle, że przez wieś przejechało kilka czołgów i prawdopodobnie to była jej największa życiowa atrakcja. Nie pracowała zawodowo ani godziny - zajmowała się domem, który wybudował im dziadek i wychowała trójkę dzieci. Ciekawe czy była szczęśliwa
Po 11. latach związku; tym 6. latach małżeństwa po naszej wspólnej deklaracji co do starania się o dzieci usłyszałem dzisiaj w trakcie zwykłej małżeńskiej kłótni: "Jezu jak ja się cieszę, że jednak nie jestem z tobą w ciąży."
Ja w życiu dużo zniosłem już od najmłodszych lat, ale nikt, mimo 33. lat na karku mi nigdy takiej szpili nie wbił. Gdzie faktycznie jestem gotów do rezygnacji z pasji, zainteresowań, kariery i codziennych
Czy #antynatalizm wpływa jakoś na wasze codzienne życie i relację? Poza oczywistym nie posiadaniem dzieci (chyba, że z adopcji) mam na myśli to czy ten pogląd popchnął Was do zostania weganami, czy trzymacie z osobami o podobnych poglądach, jak szukacie partnera/partnerki, w jakich relacjach żyjecie z rodzicami itd.
Z żoną przez ponad 2 lata staraliśmy się o drugie dziecko, po historii z dwoma poronieniami zaczęliśmy szukać przyczyn takich sytuacji, stąd też skierowaliśmy się do kliniki leczenia niepłodności, żeby zminimalizować szansę wystąpienia kolejnego poronienia. Przez rok czasu prowadziła nas przesympatyczna Pani, która z wielką empatią i zaangażowaniem starała się nam pomóc. Faktycznie poronień już nie było, ale zajścia w ciąże również. Widziała moją frustracje, powiedziałem raz jej wprost, że zanim się
Do tych wszystkich chamskich antynatalistów, co wyskakują z komentarzem typu: "Starasz się o dziecko wyłącznie dla SIEBIE!!! rerere". Gdyby nie wielka chęć posiadania dzieci, to by was tu z nami nie było. Wasza obecność tutaj i pisanie tych komentarzy to najlepszy dowód na to, że wasi rodzice podjęli dobrą (?) decyzję.
W jaki sposób to się wyklucza? XD Czy nie mogę np. krytykować komunikacji miejskiej korzystając z niej?
Tylko niewielki % neetu prowadzi szczęśliwe życie, większość z was obraca się 24/7 w otępieniu, gnuśności i zaburzeniach psychicznych przez nieuporządkowany tryb dnia. Ja jak sobie robię przerwy w kołchozowaniu, to czytam mnóstwo książek, ćwiczę w domowej siłowni, chodzę do Kościoła, grzebię w ogródku i czasem dnia mi nie starcza. Przeleżeć cały dzień w łóżku oglądając gołe baby albo klikać w gry....to jak więzienie. Na neetowanie trzeba mieć jakieś fundusze, po prostu.
Najbardziej mnie bawi, kiedy ktoś używa określenia "jak zwierzęta". Ogolona małpa "człowiek" chce pokazać wyższość - tak jakby sama nie zachowywała się jak zwierze i nim nie była: -zabija, brutalnej i częściej kiedy tylko nawali "wspaniała" cywilizacja -wali kupy -śmierdzi -żre i beka, puszcza bąki -rozmnaża się i stęka przy tym jak jak orangutan, wydziela lepkie soki
@23kulpamens: i co ci daje bycie szczytowym zwierzęciem?
ogarnij jak moralne są gady, owady, płazy, jak działa "natura" i ciesz się że możesz mieć w życiu chwile wytchnienia
One są zbyt głupie, żeby zrozumieć co robią i żeby robić inaczej. My już dawno to rozumiemy, a dalej wykorzystujemy świat, słabsze zwierzęta, słabszych ludzi, żeby było nam wygodniej. Jedyny efekt bycia szczytowym zwierzęciem. Fajnie poczytać książkę wieczorem, efekt kultury, ale jak
@Henson_: Ciekawe dlaczego uważa to za "dobry przekaz"? Jeżeli adoptował te dzieci, to faktycznie zrobił coś bardzo dobrego, jeżeli je zrobił to wykonuje swój oczywisty obowiązek wobec kogoś komu narzucił potrzeby, które teraz spełnia. Normiki podporządkowują całe swoje życia dla swojego ego i potrzeb, a i tak są w stanie sobie wmówić, że są dobrymi ludźmi, niesamowite to jest
nie jesteśmy nawet w czołówce w porównaniu z kataklizmami jakie świat przetrwał bez żadnych problemów. Widać jak daleko ci do porzucenia ego po twoim przeświadczeniu o własnej wielkości i wyjątkowości
Po co sobie wymyślasz o ego, żeby mi d-----ć XD ja nie mam żadnego ego, jestem ludzkim robakiem jednym z 8mld, nic nieznaczącym w skali świata. Biorąc pod uwagę, to że ludzie to rozumne zwierzęta świadome konsekwencji czynów daje
✨️ Paranoja w Rodzicielstwie: Czy Idealne Dziecko to Mit?Ⓘ Z tymi dziećmi to ludzie wpadli w jakąś paranoje. Nie będą mieć dzieci bo.. nie będą idealne (tak w skrócie). Bo dziecko musi mieć w dużym mieszkaniu, mieć inteligentne zabawki, prywatne przedszkole, języki od małego, muzyki, sporty, ekologiczne jedzenie, naturalne oświetlenie i inne bzdety. Jakaś próba stworzenia idealnego dziecka przez millenialsów którzy sami chyba mają traumy z dzieciśtwa i dokręcają śrubę z drugą
@mirko_anonim: ale sobie wyolbżymiłeś i nawymyślałeś o prywatnych kucharzach XD. Raczej chodzi o to, że ludzie w wieku rozpłodowym nie mają np. mieszkań. Taki mały szczegół jak miejsce do życia jest jednak trochę potrzebny
Tak na marginesie wariaciki już ponad tydzień alkoholu nie piję i mnie to zawsze dziwi jak te pijaki jakieś alkoholiki mają problem, żeby przstać chlać, ja se mogę 2 lata walić wódę codziennie, ale jak se powiem, że nie piję to nie piję, no ale ja to silny mental, charakter jak king kong. Rozum też jak King Kong, albo inny goryl. z fartem #oswiadczenie
@JanZolc: Czemu rozmnażanie się przez patologie jest ciągle legalne i nie ma nawet żadnych wzmianek w debacie publicznej o tym? Powinny być jakieś minimalne wymagania bytowe. Jak można skazywać niewinne dziecko na życie z takimi śmieciami, które nie potrafią zapewnić życia na normalnym poziomie nawet sobie?
#mecz