@rbk17 ja tam w obu przypadkach się ciesze- że przegrali pozerzy z JSW (typu Huber, Kaczmarek) jak i z Warszawy (Szalpuk, Wrona, a ostatnimi czasy chyba i Kochan)
Absurdalne są te przepisy o transferze medycznym. W pierwszoligowym Chełmie pod nieobecność kontuzjowanego Gossa zagra Kuba Bucki z Resovii. Przy dobrych wiatrach klub mógłby sobie ściągnąć Kurka czy Indrę i rozsmarować drugą drużynę z 1 ligi, która bije się o awans do PlusLigi. To powinno być jakoś regulowane, że w ramach transferu medycznego pozyskać można gracza z tej samej lub niższej ligi. Pewnie wariantów regulaminowych znalazłoby się jeszcze więcej, by zażegnać tego
Pierwszy raz obejrzałem cały mecz Suntory na żywo i trochę rozumiem, czemu trener nie stawia na Śliwkę. Oya gra najczęściej Muserski, pipe, Muserski, pipe, Ran na lewym i od czasu do czasu środek. W zasadzie rola drugiego przyjmującego sprowadza się głównie do zagrywki i ataku z drugiej linii, czyli dwóch elementów, które Olek nawet w swoich lepszych czasach miał co najwyżej przeciętne a De Armas to chyba ich najlepiej serwujący zawodnik.
@archubuntu nie do końca, kwestia meczy. Generalnie tam dosyć dużo rotuje tymi trzema przyjmującymi Lecat. Zresztą Olek też miał spotkania, gdzie to on im wygrał mecz, a Muserski średnio
Pytanie z innej beczki. Czy ktoś się orientował albo interesował jakie portfolio można sobie zacząć tworzyć na zakończenie wojny w Ukrainie? Ktoś to musi odbudować a tam pieniądz na ulicy będzie leżał #gielda
@p0melo ja bym się zamiast tego zastanowił, dlaczego pracodawcy płacą im takie kwoty? Mam swoją tezę, którą zostawie dla siebie, ale polecam się też zastanowić
Jeśli miałbym 16 lat, tłuste, długie włosy, czarną, 30 centetrową, wypełnioną starym nasieniem skarpetę pod łóżkiem, to oglądałbym ten final z wypiekami na policzkach: Górecka, Gierszewska, Alagierska, Stenzel, Szczygłowska, na siłę Kowalewska i Jasper #siatkowka
Leję ze śmiechu z Projektu, kolejny raz finał poza ich zasięgiem, a niby tak perfekcyjny skład od 3 lat.
Bogdanka za to wielkie gratulacje, sprawili większości wielką radość.