@AnonimoweMirkoWyznania: Po co ci znajomi? I tak odejdą jak się rozmnażą. Jedyną osobą na którą masz wpływ jesteś ty sam. Ludzie są zawodni bo mają swoje emocje i jakieś demony którymi nie dzielą się z innymi.
Chodzi o to, że jestem mądry, ale jestem taki samo-mądry. Samoukiem jestem. Uczyłem się obserwując życie, paląc jointy i tak dalej. Sam się uczyłem. I na tym polega cała różnica. Nie potrzebuję książek, ani szkoły. Do wszystkiego doszedłem sam i dzięki temu żyję. Gdybym więcej czytał albo poszedł na studia, to bym zmądrzał, ale też bym umarł. Tak mogło być.
@grzegorzx86: @evilonep: @evilonep: Z początku też tak na niego patrzyłem. Z biegiem czasu jak sam zacząłem jeździć na rowerze za żalem zauważać, iż gość ma w stu procentach rację i należy tępić wszelkie przejawy głupoty kierowców.
@janusz002: Autobusy są w barwach Wrocławia, natomiast o niebieskich tramwajach to sobie poczytaj to będziesz wiedział dlaczego są w takich kolorach ;)
@janusz002: Choć wrocławskie tramwaje kojarzy się powszechnie z uwiecznionym w piosence Marii Koterbskiej niebieskim malowaniem, nosiły one w swojej historii bardzo różne barwy:
W początku XX wieku każde z trzech wrocławskich przedsiębiorstw tramwajowych inaczej malowało swe wagony: BSEG – z góry (do dolnej linii okien) kolor żółtozielony, poniżej ciemnozielony, dolna listwa żółtozielona, napis BRESLAUER-STRASSEN-EISENBAHN-GESELLSCHAFT ESB – odpowiednio biały, zielony i jasnożółty, ELEKTRISCHE STRASSENBAHN BRESLAU SSB – odpowiednio biały, czerwony i jasnożółty, STÄDTISCHE
@Logan00: nie nie nie, svhemat tych reklam jest inny i w kazdym czy to leku czy suplemencie jest tak samo: Jest zle a bierzesz xxx?, tak biore taki, ale to nie wystarczy musisz wziac XYZ, za 2 tyg spotkanie i ojezu czuje sie o wiele lepiej. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Bajo-Jajo: widzę że pokolenie 2005+ musi się pocieszać ze po influensie na Insta, Youtube czy politologii będzie wiedzieć co ma robić w razie utraty pracy...
@hiperchimera: ja jestem 1992 i ten obrazek jest przepyszny. Nie jest żadną pociechą dla gen Z, tylko prawidłową i zasłużoną beką z dziadersów, którym się wydaje że są lepsi przez znajomośc obsługi tej nieszczęsnej wiertarki.
@Mescuda: wszystko jedno. W miejscu publiczny i tak jem burger nożem i widelcem. Może i jest to dziwne, ale nie wyglądam jak zwierzę i nie uperdole sobie całej mordy.
Komentarz usunięty przez moderatora