Nad ranem zmarła moja żonka @xxMartaxx Była najinteligentniejszą osobą, jaką znałem. Nie dorastam jej do pięt. Byliśmy razem 28 lat. Nie wiem co ze sobą zrobić... i nie, nie zamierzam strzelić Magika. Ale nie mam pojęcia jaki to ma sens, po co w ogóle wstawać rano...
@dancop: nie ma tutaj takich słów wsparcia, które pomogą. Bardzo mi przykro. Pamiętaj, że nie jesteś w tym sam. Nie wstydź się prosić innych o pomoc. Trzymaj się Miras
Dziś mija 5 lat odkąd założyłam swój tag #arinkaofood i wkleiłam pierwsze zdjęcie jedzonka ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚ Dziękuję wszystkim obserwatorom, plusikodawcom oraz piszącym sugestie, byliście moją inspiracją i motywacją w przygotowywaniu tych wszystkich talerzy. W tą chwalebną rocznicę przedstawiam pieczone udka a'la kebab, wał z ziemniaków bo musi być oraz zasmażaną kapustę kiszoną z kminkiem.
wrzucam wam luźny film (podgłośnijcie sobie), ktory sobie dziś odświezylem dla pokrzepienia i uśmiechnięcia sie pod nosem, jak "przyłapalem" kiedyś Akina na chrapaniu uwielbiam go, jest najukochańszy (Nika pewnie bylaby zazdrosna, widząc to)
@blackbird: Gdybyś usłyszał chrapanie mojej kotki to pomyślałbyś, że to stary pijany xD Pierwszy raz deliry złapałem jak w środku nocy w pokoju czyjeś chrapanie usłyszałem.
jutro wizyta kontrolna u lekarza, wrzucam wam film z dzisiejszego spacerku po mieszkaniu, najbardziej mnie niepokoi, bo widzialem ze na weekendzie zjadl w mocy sucha karme, ale chyba ma problem z gryzieniem, wyobraźcie sobie ze polykal cale te kuleczki zamiast je normalnie rozgryzc, i calosc zwymiotowal, tzn rano zobaczylem ze jest zwymiotowana karma sucha, niepogryziona, w calosci, masakra, nawet jak je mokra mam wrazenie ze momentami mu z pyszczka bezwiednie ta karma
@Freyu77: boje sie żeby nie dostał zakażenia z racji że nie ma opatrunków założonych, ale tak jak wcześniej pisalem - w ten sposób Akin lepiej funkcjonuje, codziennie mu przemywam te rany Skinseptem
@RitmoXL tajski starego typu. @Skoczy_bruzda89 Twój też jest tak pogrzany że nie daje Ci spokoju? Mój to istny miałczek i nigdy nie miałem rasowego kota. Zawsze dachowce i one to jednak prostrze były. ( ͡º͜ʖ͡º)
Była najinteligentniejszą osobą, jaką znałem. Nie dorastam jej do pięt. Byliśmy razem 28 lat. Nie wiem co ze sobą zrobić... i nie, nie zamierzam strzelić Magika. Ale nie mam pojęcia jaki to ma sens, po co w ogóle wstawać rano...