Tak wygląda zdradziecki gównokraj Orbana, przyjaciela pisowców (docelowe miejsce azylantów) i putinowców.
Orbán i Fico zwrócili się do Chorwacji z prośbą o pompowanie rosyjskiej ropy na Węgry i Słowację rurociągiem Adria.
Chorwacja odmówiła, twierdząc, że ropa bezpośrednio finansuje wojnę Rosji z Ukrainą.
„Baryłka ropy z Rosji może wydawać się tańsza, ale finansuje wojnę z Ukrainą” – powiedział minister gospodarki Ante Šušnjar.






































Jakby mu ktoś przypomniał że w przedszkolu pierdnął na jasełkach to by przygotował 40 minutowy materiał że to krzesło skrzypnęło, a poza tym pastuszek seplenił
źródło: akfnrs
Pobierz@Grzesiok: a słuchaj bo zapytał swoich pracowników i wyszło że lepiej pierdnąć w towarzystwie niż sie zesrać samemu w kiblu
co prawda musiał im zagrozić wypowiedzeniem ale szybko zmienili zdanie