Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Andrzej_K: dla mnie to jest absurdale i to na tyle, że podważa wiarygodność tego wycieku. Miliarder, który ma na skinienie dostęp do każdego lekarza prosi w mailach o leki? Prędzej bym uwierzył w proszenie o zabicie kogoś aby mu np. serce przeszczepić niż w to.
  • Odpowiedz
  • 433
@pwone: To najbardziej śmieszne - jego nieporadność w tej sytuacji. Ja myślałem że jak normalny człowiek załatwiłby sobie lekarstwa przez jakiegoś przydupasa nie na swoje nazwisko, a tu taki zonk śmieszny.
  • Odpowiedz
Może też wynikać z tego tyle, że Gates nie ma zaufania do instytucji, które dane medyczne zbierają


@Defined:
Swój pozna swego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Poza tym to, że ktoś ma miliardy nie oznacza, że jest społecznie ogarnięty i wie z automatu jak załatwić leki na receptę bez recepty i zostawiania śladów


@Defined: Zawsze mi się wydawało, że tacy ludzie mają swój wianuszek asystentów, pomocników, doradców i konsjerży od załatwiania takich przyziemnych, codziennych spraw, a nie chodzą osobiśnie po odbiór recepty
  • Odpowiedz
@Andrzej_K: Najlepsze że gość przez lata tłumaczył nam jak ważna jest higiena cyfrowa, szyfrowanie i bezpieczeństwo danych. A sam pisał na gmailu do typa który organizował mu leki na kiłę. Trochę to jak kardynał który naucza o czystości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Andrzej_K: normalni ludzie nawet sobie nie wyobrażają jak topowe elity są odklejone. Gates kiedyś był w jakimś talk show, prowadzący po kolei pokazywał mu podstawowe produkty ze sklepów typu proszek do prania. Gość był w stanie przestrzelić cenę kilkanaście razy. To tak jakbyś myślał, że płyn do mycia naczyń kosztuje 500zl xD
  • Odpowiedz