Antyczne przedmioty o czarnorynkowej wartości nawet 30,000 euro udało się nam znaleźć podczas eksploracji jaskini w Izraelu. Znaleźliśmy aż 3 artefakty, czego każdy z nich miał 2000-3000 lat. Wszyscy byli co najmniej zaskoczeni, a nauka poklepała nas po ramieniu i powiedziała 'Dobra robota, chłopaki'. No i dla takiego poklepania z dobrym słowem się powolutku kopie dziury na tej wsi, a można było sprzedać...
Jeśli chcesz to zobaczyć na własne oczy to zapraszam do
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w nowej ustawie znosi status dyscypliny naukowej dla astronomii. Ten ruch wrzuca całą naukę astronomii do jednego worka z fizyką i biofizyką. To spowoduje, że dla wszystkich tych nauk będzie jedna pula finansowania, a nie jest zapewnione, że dotychczasowe pule, przyznawane osobno, zsumują się. Podobny los czeka również pula pieniędzy przyznawana w grantach badawczych. Obcięcie finansowania oznaczać będzie całkowite uziemienie polskiej astronomii. Dodatkowo, nie będzie można
Jadę sobie wczoraj do pracy rowerkiem i w pewnym momencie na poczciwej i nierównej kostce brukowej tak mną telepało, że spadł mi łańcuch. No to schodzę z roweru i próbuję go spowroem założyć, a że mam osłonę na łańcuch, to trochę się z tym męczę. W pewnym momencie słyszę za plecami: - Pomóc Pani? Odwracam się, a tam dwóch Panów w roboczych ciuchach wychodzi z samochodu, zatrzymali się specjalnie na poboczu,
@niepodszywamsiepodbiauka boli mnie to, że potem kk chwali się '97% katolików w Polsce' i ciągną gigantyczne pieniądze z moich i twoich podatków. A katolików chodzących do kościoła mamy jakieś 35% (reszta jak rozumiem żyje w grzechu)
Po wielu dniach konsultacji, dopieszczania szczegółów, ciężkiej pracy mam go w końcu u siebie - ultrarzadki Mireczkowy Armor Piwniczenia. Siedzenie w piwnicy nigdy nie będzie lepsze niż dzięki temu kombinezonowi. Wszystko wykonane ręcznie przez zdolną, wyjątkową, wspaniałą i jedyną w swoim rodzaju @hatterka
Jest MEGA CIEPŁY, ten kombinezon sprawi, że żadne podlaskie zimy nie będą dla mnie straszne (。◕‿‿◕。) i respekt wśród białych
Tak mnie teraz naszło, a nie mam chwili na drążenie w niecie. Czy przyciąganie słoneczne sprawia, że orbity ciał niebieskich się zmieniają/kurczą czy przez te mld lat się w jakiś stopniu skurczyły zmieniły. Logika mi mówi że się kurcza, kiedyś też widziałem ciekawa wizualizacje grawitacji gdzie oczywiście ciało krążące zawsze dolatywały do środka, ale w kosmosie może być wszystko inaczej, jak jest? Mam nadzieję że dobrze się określiłem o co mi(dla mnie)
@moris93: Ta wizualizacja to pewnie jakaś piłka krążąca po lejku i zataczająca coraz mniejsze kręgi, co? Zauważ, że na takim modelu występuje tarcie o powierzchnię i opór powietrza hamujące "satelitę", przez co nie jest w stanie utrzymać "prędkości orbitalnej". W przestrzeni kosmicznej nic planet nie hamuje, więc cały czas utrzymują prędkość wystarczającą do zrównoważenia przyciągania Słońca. Z kolei ISS krążąca wokół Ziemi musi co jakiś czas odpalać silniki żeby odzyskać
Zbiór najlepszych, moim zdaniem, ciekawostek o mrówków :) (lub mrówek, mówiąc mniej kolokwialnie)
1. Największa odnaleziona kolonia mrówek miała ponad 6,000 km szerokości. Ogromna kolonia mrówek argentyńskich rozciągająca się na 6,000 km, została odkryta w Europie i stwarzała spore zagrożenie dla lokalnych zwierząt i upraw. Zwykle mrówki te formują mniejsze grupy, jednakże tutaj kolonie uformowały jedną, ogromną super-kolonię.
@Ty_Lee: Od siebie dodałbym jeszcze motyliczkę (pasożyta), która powoduje, że mrówki grzecznie rano wychodzą z mrowiska, ale zamiast przynosić grzecznie żarcie i patyczki włazi na czubek wysokiej trawki i czeka, aż ją coś zeżre. Jeśli tak się nie stanie, wraca wieczorem do mrowiska, by następnego dnia, znów wdrapywać się na trawkę.
A czy są podobne do nas? Mam takie własne powiedzenie, które stosuję, gdy patrzę na ludzkość. Brzmi ono:
@c1n34: @avox: To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i
Znaleźliśmy aż 3 artefakty, czego każdy z nich miał 2000-3000 lat. Wszyscy byli co najmniej zaskoczeni, a nauka poklepała nas po ramieniu i powiedziała 'Dobra robota, chłopaki'. No i dla takiego poklepania z dobrym słowem się powolutku kopie dziury na tej wsi, a można było sprzedać...
Jeśli chcesz to zobaczyć na własne oczy to zapraszam do
źródło: comment_dVR8K3t2Y0d2OoFeJbllFii5JfeHYSQI.jpg
Pobierz