wyobrażacie sobie co myśleli właściciele maluchów i polonezów gdy zobaczyli taką Superkę w latach 90? Chyba jedynie porównanie do statku kosmicznego miałoby jakieś sensowne odzwierciedlenie w naszych czasach. zapraszam na #samochodyhandlarza #carboners #samochody #motoryzacja #czarneblachy #jdm #jdmboners
@handlarz Już kiedyś o tym pisałem. Ok roku 1998 jeden gość ode mnie ze wsi przywiózł supre z usa. Co to sie działo jak podjeżdżał pod wiejską dyskoteke. Wszyscy wychodzili z sali żeby popatrzeć. Pamietam jak raz spalił gume to przez dwa tygodnie wszyscy o tym gadali. Tak jak piszesz, żeby teraz zrobić takie wrażenie na ludziach to musiałoby UFO wylądować.
W zeszłym miesiącu pytałem w tym wpisie czy bylibyście zainteresowani gazetą z dnia 31.08.1939r. Jak widać zainteresowanie było spore także zgodnie z obietnicą porobiłem fotki i utworzyłem znalezisko zgodnie z sugestią z jednego z komentarzy. Wybaczcie, że zajęło mi to miesiąc a nie tydzień, jak pisałem, ale miałem sporo spraw na głowie. Będę wdzięczny za wykopanie. http://www.wykop.pl/link/3433871/gazeta-sprzed-dnia-ii-wojny-swiatowej-w-idealnym-stanie/
Przed nagraniem wszyscy uczestnicy zapraszani są do małego pokoiku, gdzie ok 20 lat młodszy Tadeusz Sznuk na około 20 letnim telewizorze pokrótce wyjaśnia zasady gry
Jako, że z serwisu komputerów wyleciałem już jakiś czas temu - opowiem o mojej byłej szefowej. Kobieta taka zwykła, ale typowy Janusz biznesu. Wszędzie w firmie kamery, z 50 kamer na metr kwadratowy. Martwe punkty praktycznie nie istnieją.
Siedzi w domu, przed monitorem i patrzy co się dzieje w firmie. Załóżmy, że robisz herbatę... odłożyłeś woreczek na bok, na zlew. Jakieś 15 sekund później dostajesz sms "Panie fstab proszę wyrzucić woreczek z herbaty".
@zarejestrowalemsie W zasadzie lepiej jak by staż przyjął. A potem jak by pracodawca odwalal takie numery to do PUP i Inspekcji Pracy. Tak to wyszło ze on odmówił stażu. A to urząd pracy odwalal fuszerke i kieruje do januszy biznesu.
ja rozumiem że afera i wgl ale nie wołaj ludzi (DWUKROTNIE) którzy śpią i nie przepadają za budzeniem ich za pomocą dźwięku powiadomienia z aplikacji na telefonie bo jakiś typ ich zawołał.
Drogie Mirki! Właśnie oddaję komórki macierzyste dla mojego bliźniaka genetycznego! Najlepszy moment w moim życiu! Uczucie nie do opisania! Zachęcam Was do rejestrowania się jako potencjalny dawca komórek. Można zrobić tak niewiele, a zarazem tak wiele... Trzymajcie kciuki za mojego Biorcę, który jutro będzie miał przeszczep! Pamiętajcie, dobro wraca!!! ( ͡°͜ʖ͡°) #wroclaw #pomoc #rozowypasek #chwalesie #zdrowakobita
@prosiack: Co do tego wracającego dobra to nie do końca. Przykład ostatni miesiąc. Kupiłem w ramach akcji żywność dla dzieci, wieczorem dostałem mandat za złe parkowanie (później się okazało, że samochód był poprawnie zaparkowany tylko SM źle zinterpretowała znaki drogowe) Tydzień później... znalazłem portfel i zaraz oddałem go właścicielowi. Następnego dnia samochód mnie potrącił... Tak więc jak dobro wraca to u mnie w złą stronę interpretuje się to dobro. Przykładów
@brmstufldigart: i bardzo dobrze. Dawno nie widziałem aż tak wysokiego poziomu s----------a umysłowego i nienawiści do drugiego człowieka w imię chorej ideologii jak u niego.
Obecny pomysł na ustawę popiera ratowanie każdego. Jednym z założeń sądownictwa, nie wnikajmy czy działa czy też nie, jest to, że lepiej wypuścić na wolność stu winnych niż skazać jednego niewinnego, tu natomiast występuje sytuacja gdzie lepiej zawsze walczyć do końca o życie, bo raz na sto może się udać. Ja jestem przeciwko aborcji, nawet w bardzo trudnych przypadkach. Z drugiej strony gorąco popieram eutanazje. Tu wybór o swoim ciele należy tylko
Mirki, trzymajcie proszę kciuki. Jeśli wszystko dobrze pójdzie to jutro wchodzę na pokład statku płynącego do... Tuvalu, najrzadziej odwiedzanego i jednego z najbardziej odizolowanych państw na świecie. Jak jednak do tego doszło?
Ten kto pragnie załatwić jakąś sprawę na południowym Pacyfiku musi uzbroić się w trzy rzeczy: dobre buty, cierpliwość i masę czasu. To, że wyszukiwanie czegokolwiek za pomocą internetowego medium jest tu bardzo słabo rozwinięte zrozumiałem już dawno. A już w szczególności
Ciekawostka o Tuvalu: znaczącymi elementami budżetu Tuvalu są wpływy z dzierżawy domeny internetowej .tv (ok. 2 mln dolarów amerykańskich na rok). Wszystko przy PKB rzędu 38 mln dolarów.