Przecież to nie ma sensu xD człowiek w opakowaniu zasnął, ale w dzień to samo już nazywasz ubraniem
@sloneczko_za_chmurka: ŻARTOBLIWE określenie, więc nie musi mieć znaczenia dosłownego. Jeśli ktoś powie, że idzie uderzyć w kimono, to przecież też nie oznacza, że faktycznie chłop uderzy czymś w wiszący gdzieś tradycyjny strój japoński, a po prostu, że... idzie spać. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Sweet-Jesus: Kurde, szkoda... ( ͡°͜ʖ͡°) I tu nasuwa się pytanie: czy jest w ogóle w elektrowni jądrowej takie miejsce, do którego wejście "na pałę" może skończyć się dla wchodzącego bardzo źle? Wiesz, taka miejscówka, z którą pracownik-specjalista przestrzegający wszelkich procedur nie będzie miał problemów, ale kacapskiego "wyzwoliciela" szlag jasny trafi, krew nagła zaleje.
@Xeni323: A nie przypadkiem "zdechnijcie orki za Mikołajew"? Pierwsze litery pierwszego wyrazu w zdaniu to ewidentnie "здoхн..." czyli właśnie "zdochn...".
@FuriousViking: Fotografią eventową zajmuję się zawodowo od naprawdę długiego czasu i owszem - słyszałem o tego typu zastrzeżeniach w umowach, przy czym w żadnym ze znanych mi przypadków nie wychodziło to od fotografa, a od młodych. Jak dla mnie to takie dość wyraziste "xD". Cała moc fotoreportażu na tego typu imprezach polega na tym, że uczestnicy zachowują się w stu procentach naturalnie, a rola fotografa ogranicza się jedynie do spostrzegawczego
@yosemitesam: "Towarzyszu Arkadij, szynka i schab są dla towarzyszy z kierownictwa partii, dla was są kości z resztkami mięsa wywalone na ubłoconą plandekę" ( ͡°͜ʖ͡°)
@JimNH777: Taka jest prawda. Nawet jeśli pracownik fizyczny-fachowiec zarobi tyle, ile np. pracownik biurowy w korpo, to jednak nadal koszt zdobycia tych pieniędzy będzie o wiele wyższy, niż w przypadku gościa z biura. Owszem, praca biurowa też niesie ze sobą pewne negatywne skutki odnośnie zdrowia, ale dzieje się to o wiele wolniej, niż w przypadku fizycznej tyrki, gdzie niemal stuprocentowe obciążenie występuje przez całą zmianę. Do tego wchodząc do biurowca
@phantom6969: Tyle, że chłop mógł się zwyczajnie nie spodziewać tego, że pierwszeństwa będzie musiał ustępować komuś, kto porusza się już w zakresie prędkości "samochodowo-motocyklowych". Wiesz, kiedy dojeżdżasz do przejścia, to spodziewasz się tam przede wszystkim... pieszych. Szczególną ostrożność rezerwujesz także dla biegnących pieszych, rowerzystów, którzy nie powinni jechać, a prowadzić rower, dla rolkarzy no i dla hulajnogistów, ale tych prowadzących standardowe hulajki. Tymczasem tu goście zjawili się
Jestem tak głupia, że jako dziecko słysząc "sprawa niecierpiąca zwłoki" myślałam, że mogę coś zrobić później. Przecież martwe ciało już nie cierpi, to po co się spieszyć? ¯\_(ツ)_/¯ (-‸ლ) Czy ktoś mnie przebije? #glupiewykopowezabawy
@Siaa: Ja w dzieciństwie uważałem, że sprawa niecierpiąca zwłoki to po prostu sprawa dotycząca jakiegoś morderstwa. ( ͡°͜ʖ͡°) Nie wiem jak to połączyłem, ale w moich rozkminach wyszło, że skoro są te zwłoki, to uczestnicy sprawy ich nie cierpią. W końcu na filmach na widok ciała często wymiotują, założyłem więc że to dlatego, bo oni tego nieboszczyka tak bardzo nienawidzą, że aż im obiad
Kraków - dziś i wczoraj. Ustawa krajobrazowa nakazuje demontaż większości reklam w mieście (deadline 1.07.2022) Być może określenie "zielone płuca Polski" nie było na wyrost ( ͡°͜ʖ͡°) W ślad za Krakowem powinny pójść inne miasta. Tak jak za zakazem palenia w kopciuchach. Kraków miasto innowacji xD
@Hrabia_Horeszko: Podejrzewam, że obecnie to już ten wpływ jest znikomy. Może 20-25 lat temu to miało sens, bo jednak sposoby pozyskiwania informacji o handlu i usługach było bardziej "analogowe" - królowała książka telefoniczna, gazeta z ogłoszeniami czy inna "Panorama Firm", a srogi billboard był tego uzupełnieniem - "TEN gość robi TO, a TU jest jego numer". Ale dziś? Wątpię, aby ktoś szukający np. malarza czy wyposażający mieszkanie skorzystał
A dlaczego tak właściwie te wszystkie "znaki pożarowe na użytek ekip gaśniczych", wskazujące położenie Hydrantu, Gazu czy dojścia awaryjnego do obiektu - muszą być zawsze takie "literkowe" i mało intuicyjne? (・へ・)
Dlaczego nikt jeszcze nie wpadł na taki oto - dość uniwersalny, i rozpoznawalny w mig nie tylko dla zastępu straży pożarnej - znak wskazujący (także czemu akurat) NIE należy ZASTAWIAĆ danego miejsca? ᕙ(✿͟ʖ
@wygolony_libek-97: Jeśli wzorujemy się na lotnictwie, to poszedłbym raczej w kierunku systemu ARCAL/PCL/PAL, jak zwał tak zwał, bo skrótów jest kilka, ale chodzi o to samo. Otóż na niektórych małych lotniskach czy lądowiskach (ale także na nieco większych, ale bez całodobowych dyżurów kontrolera) istnieje możliwość zdalnego uruchomienia oświetlenia pasa/dróg kołowania przy pomocy radia w samolocie. Pilot ustawia odpowiednią częstotliwość, a potem kilka razy wciska przycisk nadawania. Odbiornik na ziemi rozpoznaje
@Nicolaus_Steno1: Przemyśl to sobie! Aj... if... du... ju łant łork as eee menadżer in yyy big korporejszyn, or yyy ju łant bi... eee... ju ołn menadżer, menadżer of... ju ołn biznes? Jes? Cześ, cześ. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Felixu: Chłopie, a na co Ty liczyłeś? Na rozprawy doktorskie o dylematach współczesnego człowieka i i błyskotliwe, pełne humoru felietony na temat rzeczywistości? ( ͡°͜ʖ͡°) To w zasadzie jeszcze dzieciak. Jej życie teraz to ciąg dram, bo Sandra się przelizała z Marcinem, a obiecała dziewczynom, że tego nie zrobi, więc jest fałszywą szmaciurą, a tak w ogóle to Magda z Zuzką były wielkimi koleżaneczkami,
Skąd się wzięło powiedzenie w języku polskim: "spać w opakowaniu"? Niestety Google nie zna odpowiedzi, więc liczę na Was!
@sloneczko_za_chmurka: ŻARTOBLIWE określenie, więc nie musi mieć znaczenia dosłownego. Jeśli ktoś powie, że idzie uderzyć w kimono, to przecież też nie oznacza, że faktycznie chłop uderzy czymś w wiszący gdzieś tradycyjny strój japoński, a po prostu, że... idzie spać. ( ͡° ͜ʖ ͡°)