@Zbawiciel_ludzkosci: Nie wiem co jest bardziej krindżogenne - ten obrazek, czy to tłumaczenie, które aż samo czyta się w głowie głosem wąsatego Janusza: "hyhyhyhy Halyna, pa, zoba hyhyhy khy khy khy , bo to - rozumisz - on se tu postawił te torepke z tom... kukurudzom, ale hehehehe na TYM! I tylko - rozumisz - czekał, aż ona go złapie renkom za TEGO MAŁEGO hehehehehehe" ( ͡°͜ʖ
@robekk1978: Z tymi nagrodami to była dość ciekawa sprawa. Na samym początku istnienia tego programu nagrodą było faktycznie 200 zł (dwa miliony ówczesnych złotych) + 50 kilogramów lodów i 100 litrów wody mineralnej. ( ͡°͜ʖ͡°) Grubsze nagrody rzeczowe takie jak magnetowid czy kamera trafiały najczęściej do potrzebujących (np. szkół dla niepełnosprawnych, domów dziecka i tym podobnych instytucji), tak więc wysyłający film wygrywał ten sprzęt
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Warto dodać, że to rozwiązanie powodowało niemal zerową odporność na zderzenia czołowe. Kiedy 2 maja 1994 w Gdańsku w takim Autosanie (mocno zresztą przeładowanym) wystrzeliła opona i autobus zniosło w kierunku przydrożnego drzewa, to pojazd - uderzając w to drzewo - został praktycznie rozpruty na pół. Pień "doszedł" w okolice połowy pojazdu. 32 osoby giną na miejscu, 43 osoby ranne, w tym wiele z nich bardzo ciężko.
@kurczakos1: Oglądam czasem te lajwy jako taką "gadaninę w tle" przy pracy i śmiało mogę stwierdzić, że Kopyr i hipokryzja idą ramię w ramię. ( ͡°͜ʖ͡°) Najczęściej wygląda to tak:
- Kopyr wyskakuje z kontrowersyjnym twierdzeniem, które uzasadnia jakimiś swoimi przemyśleniami - Widz całkiem słusznie pisze, że "ej, kurde, Tomek, ale tobie to łatwo mówić, bo ciebie ten temat nie dotyczy, a to nie
- Ooo! Zobaczcie! Wiatrowski przyszedł! - NIE ZNAM TAKIEGO!!! AAAA!!! KTO TO? DLACZEGO PRZYSZEDŁ?! ULKA, KTO TO KURRRRŁA JEST?! TU NIKOGO NIE MA!!! NIE MA!! NIKOGO NIE MA TU!!! ULKA, O CO CHODZI KURRRRŁA JEGO MAĆ?! - To wiatr... - A, ok... ( ͡°͜ʖ͡°)
@Duzy_Kotlet: Sony Mavica to konkretna ciekawostka. Warto dodać dla niezorientowanych - tam zapis zdjęć odbywał się na zwykłych dyskietkach 3,5 cala, więc klimat retro tech motzno und srogo. ( ͡°͜ʖ͡°)
Co byscie woleli. Fajna kariere i dobre pieniadze, stac was na fajne wygodne zycie, zwiedzanie swiata itp, ale w konsekwencji 90% znajomych sie od was odwraca, bo zarabiaja 2700 a wy 15000 i ich to kluje w oczt, czy moze normalne zycie szaraczka w ktorym tak jak inni zarabiacie 2700 ale za to macie mnostwo znajomych
Chyba że z razem z tymi zarobkami idzie jeszcze twoje gwiazdorzenie.
@lutecki: O, to to. Jeśli odwracają się tak sami z siebie, to faktycznie kij im w oko i kotwica w plecy. Myślę jednak, że jeśli zarabiający te 15k nie będzie świrował cygańskiego króla, to nikt się jakoś za bardzo nie powinien odwracać, bo i o co? Niestety, oba znane mi przypadki takich "odwróceń" to sytuacje, w których zawodnicy zaczęli
W których grach nie chodzi o zemstę, bo na początku gry zabili nam kogoś bliskiego, a potem godzinami latamy po otwartym świecie w celu zabicia "ostatecznego bossa"? No właśnie.
@loucas: Ciekawe spostrzeżenie. Myślę, że ten motyw zemsty to taki trochę odpowiednik europejskiego jasnego lagera ze świata piw. Po prostu coś "bezpiecznego", bo łatwo się sprzeda i podpasuje większości. Spora część graczy może się utożsamić z bohaterem, wiesz - "gdyby mi
Ostatnio czytałem jakiś artykuł o komunikacji międzyludzkiej i bardzo coś mnie zdziwiło, było napisane że odpowiadania komuś w stylu "nie ma problemu" "nie ma sprawy" bez kłopotu" etc nie powinno się stosować bo ma to wydźwięk tak jak by był to problem dla nas czy też kłopot aby coś zrobić ale pomimo to wykonamy to. Zgadzacie się z tą teorią? #kiciochpyta #jezykpolski
@tabarok: Uważam podobnie jak @LactoseFr33 - zdecydowanie jest to czepianie się słówek. Jeśli na przykład wykonałem dla klienta jakieś zlecenie, a on mi mówi np. "przepraszam, ale pieniądze wyślę w środę", to on mi w ten sposób komunikuje, że ta sytuacja stanowi dla niego pewien problem, jest w jakiś sposób niezręczna. Jeśli więc mogę do tej środy zaczekać, to nie widzę nic złego w napisaniu "nie ma problemu" -
a czym to się niby różni od gówniaków z lat 90 kisnących przed kineskopowym telewizorem oglądając bajki z vhs?
@CJzSanAndreas: Różni się. I to mocno. Przede wszystkim w latach dziewięćdziesiątych telewizor w domu był z reguły jeden na kilku użytkowników. Jeśli chciałeś pooglądać bajki na VHS, to musiałeś trafić w moment, w którym powiedzmy ojciec nie ogląda wiadomości, akurat nie lecą ulubione seriale matuli i siostry, albo 20822 odcinek telenoweli
Witam w strefie 11. Oglądanie tego za młodu i do tego Archiwum X oraz różne horrory typu, Laleczka Chucky, Poltergreist. Strasznie mi zryły beret i tak do 12 roku życia, bałem się zostać sam w domu xD
@wfyokyga: Akurat "Strefa 11"/"Nie do wiary" to kojarzy mi się przede wszystkim z frustracją. ( ͡°͜ʖ͡°) Pół odcinka budowania napięcia, bo tu relacja świadków pod creepy muzykę, tam jakieś dynamiczne, niepokojące ujęcia pokazujące domniemany przebieg zdarzeń, na miejsce jedzie ekspert-zawodowiec-ducholog-akrobata, który zaraz wszystko wyjaśni i będzie wiadomo, co tam za widziadła snują się po nocy. Przerwa na reklamy, ciąg dalszy i... no generalnie lipa.
@Frasad: Dokładnie "obroń mnie dzisiaj, a ja mogę obronić cię jutro". Dalej jest hasztag, który możemy przetłumaczyć dosłownie jako "grosz za życiem" (możemy rozumieć ten "grosz" jako drobne wkłady wielu ludzi, które zebrane do kupy mają wspomóc/zbudować większą sprawę). Poniżej jest informacja o tym, żeby podpisać swój sprzeciw dla aborcji w najbliższym kościele. Swoją drogą orkowski mental 100% - nie ochronię cię przed problemami cywilizowanego świata jako lekarz, naukowiec czy
#grazynacore #rakcontent #humorobrazkowy
źródło: comment_1665008424Ri3eSB258ykU7xThCx6Iuw.jpg
Pobierz