- Ooo! Zobaczcie! Wiatrowski przyszedł! - NIE ZNAM TAKIEGO!!! AAAA!!! KTO TO? DLACZEGO PRZYSZEDŁ?! ULKA, KTO TO KURRRRŁA JEST?! TU NIKOGO NIE MA!!! NIE MA!! NIKOGO NIE MA TU!!! ULKA, O CO CHODZI KURRRRŁA JEGO MAĆ?! - To wiatr... - A, ok... ( ͡°͜ʖ͡°)
@Duzy_Kotlet: Sony Mavica to konkretna ciekawostka. Warto dodać dla niezorientowanych - tam zapis zdjęć odbywał się na zwykłych dyskietkach 3,5 cala, więc klimat retro tech motzno und srogo. ( ͡°͜ʖ͡°)
Co byscie woleli. Fajna kariere i dobre pieniadze, stac was na fajne wygodne zycie, zwiedzanie swiata itp, ale w konsekwencji 90% znajomych sie od was odwraca, bo zarabiaja 2700 a wy 15000 i ich to kluje w oczt, czy moze normalne zycie szaraczka w ktorym tak jak inni zarabiacie 2700 ale za to macie mnostwo znajomych
Chyba że z razem z tymi zarobkami idzie jeszcze twoje gwiazdorzenie.
@lutecki: O, to to. Jeśli odwracają się tak sami z siebie, to faktycznie kij im w oko i kotwica w plecy. Myślę jednak, że jeśli zarabiający te 15k nie będzie świrował cygańskiego króla, to nikt się jakoś za bardzo nie powinien odwracać, bo i o co? Niestety, oba znane mi przypadki takich "odwróceń" to sytuacje, w których zawodnicy zaczęli
W których grach nie chodzi o zemstę, bo na początku gry zabili nam kogoś bliskiego, a potem godzinami latamy po otwartym świecie w celu zabicia "ostatecznego bossa"? No właśnie.
@loucas: Ciekawe spostrzeżenie. Myślę, że ten motyw zemsty to taki trochę odpowiednik europejskiego jasnego lagera ze świata piw. Po prostu coś "bezpiecznego", bo łatwo się sprzeda i podpasuje większości. Spora część graczy może się utożsamić z bohaterem, wiesz - "gdyby mi
Ostatnio czytałem jakiś artykuł o komunikacji międzyludzkiej i bardzo coś mnie zdziwiło, było napisane że odpowiadania komuś w stylu "nie ma problemu" "nie ma sprawy" bez kłopotu" etc nie powinno się stosować bo ma to wydźwięk tak jak by był to problem dla nas czy też kłopot aby coś zrobić ale pomimo to wykonamy to. Zgadzacie się z tą teorią? #kiciochpyta #jezykpolski
@tabarok: Uważam podobnie jak @LactoseFr33 - zdecydowanie jest to czepianie się słówek. Jeśli na przykład wykonałem dla klienta jakieś zlecenie, a on mi mówi np. "przepraszam, ale pieniądze wyślę w środę", to on mi w ten sposób komunikuje, że ta sytuacja stanowi dla niego pewien problem, jest w jakiś sposób niezręczna. Jeśli więc mogę do tej środy zaczekać, to nie widzę nic złego w napisaniu "nie ma problemu" -
a czym to się niby różni od gówniaków z lat 90 kisnących przed kineskopowym telewizorem oglądając bajki z vhs?
@CJzSanAndreas: Różni się. I to mocno. Przede wszystkim w latach dziewięćdziesiątych telewizor w domu był z reguły jeden na kilku użytkowników. Jeśli chciałeś pooglądać bajki na VHS, to musiałeś trafić w moment, w którym powiedzmy ojciec nie ogląda wiadomości, akurat nie lecą ulubione seriale matuli i siostry, albo 20822 odcinek telenoweli
Witam w strefie 11. Oglądanie tego za młodu i do tego Archiwum X oraz różne horrory typu, Laleczka Chucky, Poltergreist. Strasznie mi zryły beret i tak do 12 roku życia, bałem się zostać sam w domu xD
@wfyokyga: Akurat "Strefa 11"/"Nie do wiary" to kojarzy mi się przede wszystkim z frustracją. ( ͡°͜ʖ͡°) Pół odcinka budowania napięcia, bo tu relacja świadków pod creepy muzykę, tam jakieś dynamiczne, niepokojące ujęcia pokazujące domniemany przebieg zdarzeń, na miejsce jedzie ekspert-zawodowiec-ducholog-akrobata, który zaraz wszystko wyjaśni i będzie wiadomo, co tam za widziadła snują się po nocy. Przerwa na reklamy, ciąg dalszy i... no generalnie lipa.
@Frasad: Dokładnie "obroń mnie dzisiaj, a ja mogę obronić cię jutro". Dalej jest hasztag, który możemy przetłumaczyć dosłownie jako "grosz za życiem" (możemy rozumieć ten "grosz" jako drobne wkłady wielu ludzi, które zebrane do kupy mają wspomóc/zbudować większą sprawę). Poniżej jest informacja o tym, żeby podpisać swój sprzeciw dla aborcji w najbliższym kościele. Swoją drogą orkowski mental 100% - nie ochronię cię przed problemami cywilizowanego świata jako lekarz, naukowiec czy
@Sprus: Ej, ale pod rurą do pole dancingu przy wykonywaniu jakichś potencjalnie niebezpiecznych figur układa się specjalny "materac". A rąbnięcie na takie zabezpieczenie raczej nie zaowocuje zdemolowaną twarzą. ( ͡°͜ʖ͡°)
Przecież to nie ma sensu xD człowiek w opakowaniu zasnął, ale w dzień to samo już nazywasz ubraniem
@sloneczko_za_chmurka: ŻARTOBLIWE określenie, więc nie musi mieć znaczenia dosłownego. Jeśli ktoś powie, że idzie uderzyć w kimono, to przecież też nie oznacza, że faktycznie chłop uderzy czymś w wiszący gdzieś tradycyjny strój japoński, a po prostu, że... idzie spać. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Sweet-Jesus: Kurde, szkoda... ( ͡°͜ʖ͡°) I tu nasuwa się pytanie: czy jest w ogóle w elektrowni jądrowej takie miejsce, do którego wejście "na pałę" może skończyć się dla wchodzącego bardzo źle? Wiesz, taka miejscówka, z którą pracownik-specjalista przestrzegający wszelkich procedur nie będzie miał problemów, ale kacapskiego "wyzwoliciela" szlag jasny trafi, krew nagła zaleje.
@Xeni323: A nie przypadkiem "zdechnijcie orki za Mikołajew"? Pierwsze litery pierwszego wyrazu w zdaniu to ewidentnie "здoхн..." czyli właśnie "zdochn...".
@FuriousViking: Fotografią eventową zajmuję się zawodowo od naprawdę długiego czasu i owszem - słyszałem o tego typu zastrzeżeniach w umowach, przy czym w żadnym ze znanych mi przypadków nie wychodziło to od fotografa, a od młodych. Jak dla mnie to takie dość wyraziste "xD". Cała moc fotoreportażu na tego typu imprezach polega na tym, że uczestnicy zachowują się w stu procentach naturalnie, a rola fotografa ogranicza się jedynie do spostrzegawczego
#humorobrazkowy #heheszki
źródło: comment_1664107855r2CHSo7wpRQcwEyfakqpEB.jpg
Pobierz- Ooo! Zobaczcie! Wiatrowski przyszedł!
- NIE ZNAM TAKIEGO!!! AAAA!!! KTO TO? DLACZEGO PRZYSZEDŁ?! ULKA, KTO TO KURRRRŁA JEST?! TU NIKOGO NIE MA!!! NIE MA!! NIKOGO NIE MA TU!!! ULKA, O CO CHODZI KURRRRŁA JEGO MAĆ?!
- To wiatr...
- A, ok... ( ͡° ͜ʖ ͡°)