Dobija mnie, że po latach tyrki, orki, nauki i adaptacji w swojej pracy, stresu, wstawania niewyspanym i wyniszczania zdrowia, robienia projektów i dodatkowych zadań. Do tego nauki o inwestowaniu, oszczędzaniu pieniędzy godzinach na przyswajaniu wskaźników, wykresów śledzeniu wydarzeń i skumulowanym zwrocie z inwestycji z ostatnich 6 lat prawie 500 procent to w tej chwili mam taki sam majątek jak żul, który odziedziczył, albo zdobył po taniości w dawnych czasach w Warszawie, albo
@MakiawelicznyAltruista: Biedni ludzie mają szczęśliwsze życie od Ciebie, bo nie fetyszyzują tak pieniędzy prognozując przyszłości - tylko żyją tu i teraz.
@zeszyt-w-kratke: Państwa które wprowadzają eutanazję robią to z serią badań i wywiadów psychologicznych by sprawdzić, czy na pewno pan tego chcę. Zakładam zmniejszenie ilości samobójstw wśród ludzi młodszych, a zwiększenie wśród emerytów - jeśli tak jest, to dobra opcja.
myślisz że jeśli ktoś jest na tyle zdeterminowany na zabicie się że jest w stanie skoczyć z 8 piętra czy wskoczyć pod pociąg to przestraszy się serii badań?
@zeszyt-w-kratke: Większość pewnie nie, ale jest potencjał pojawienie się u kogoś iskierki nadziei i obranie innej ścieżki. Eutanazja wymusza kontakt ze specjalistami dającymi nowe perspektywy, pójście pod pociąg po ruminacji samotnie w 4 ścianach, już nie.
W każdej pracy w jakiej jestem mam problem z babami. Niezależnie gdzie zawsze znajdzie się jakieś 10-15% z którymi mam spinę. Z facetami pojedyncze sytuację natomiast laski to jest regularne działania np. krytykowanie jakości pracy, alternatywne wizję wykonywanej pracy, bzdurne rozmowy o niczym do których jestem wciągany, kręcenie, naciski, próby wybierania presji, że one mają rację albo kompromitowanie drugiej strony. Ogólnie fochy i niezrozumiałe wybuchy emocji.
Psychopatyczne skłonności, mutacja genu DRD4 "poszukiwacza przygód", a reakcje na spadki giełdowe.
Psychopatia, charakteryzująca się m.in. brakiem empatii, impulsywnością i skłonnością do ryzyka, od lat budzi zainteresowanie naukowców. Jednym z czynników biologicznych, które mogą wpływać na te cechy, jest mutacja genu DRD4, kodującego receptor dopaminy D4. Badania sugerują, że wariant 7R tego genu, związany z wydłużoną sekwencją powtarzalną, może zwiększać predyspozycje do poszukiwania nowości i podejmowania ryzykownych decyzji – zachowań często obserwowanych u
Uśredniony poziom ceł na import do USA wyliczono na 16,5% (Tax foundation). Cały import do USA to 4 biliony USD, czyli mamy 660 mld USD nowego podatku na amerykańskiego konsumenta/importera/producenta, zakładając że nic się nie zmieni (a raczej jak zmieni to w dół), to 2,3% amerykańskiego PKB. Łączne zadłużenie konsumentów i firm w USA to ponad 40 bn USD, stopy powoli będą spadać, 1,5% obniżki (już teraz yieldy spadły o 1%) daje około
@saggitarius_a: Trump, historycznie wysokie notowania, dane gospodarcze, coraz więcej wojen i wzrastające napięcie - to czas na budowanie stabilizacji i bezpieczeństwa w życiu.
Mój pararozwoj na przestrzeni 30 lat życia wyglądał tak że najpierw myslalem ze jak jest król to rządzi krajem. Później przez większość dorosłego życia wierzyłem w te mityczne interesy, siły naciskające na władze i uważałem że nawet w systemie prezydenckim jakoś tak te wszystkie siły działają że prezydent ostatecznie robi to czego te siły naturalnie wymagają. Od jakichś 3 lat cofam się do tego co uważałem mając lat 12 że jednak te
@Jestem_robotem123: Twój powrót do założeń dzieciaka huśtającego się na huśtawce wynika raczej z emocji, nie chłodnej logiki - tak zakładam. To zawsze są siły które wpływają na kierunek działań, bo siły=kapitał=władza. Trump po prostu reprezentuje świeższy kapitał, no i ma większą autonomie. Po za tym nie zrozumieny tego nigdy w pełni, bo to zbyt skomplikowane, za dużo zmiennych i wpływowych graczy - tym bardziej z perspektywy planktonu.
@Jestem_robotem123: Reprezentuje władze, zwiększa jej wpływy i wzmacnia świeży kapitał (ai, nowe technologie) - to wynika z mojego komentarza. Jak widać z exela mu wyszło, że wcześniejszą trajektoria działań USA dąży do osłabienia tych rzeczy. Teraz boli, ale co będzie za 20 lat?
@Jestem_robotem123: Bo tak zakładam, chce w to wierzyć, bo to dobre i dla mnie i mojego środowiska. Może będzie gorzej, może lepiej, każdy przez upadkiem uważa, że nie jest tak źle. Ale obecna władza w USA ma strategie, realizuje ją - co z tego wyniknie? Zobaczymy, w dłuższym terminie.
@pawel-p123: Dokładnie. Jak USA mogło doprowadzić do sytuacji przedstawianej w raportach, że ich największy rywal ma ponad 200 razy większy potencjał stoczniowy, a oni w tej gałęzi mają braki kadrowe? To już kwestia bezpieczeństwa narodowego.
#gielda #majowka #chillout
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz