W nawiązaniu do posta sprzed chwili - zapraszam na ciąg dalszy i obszerniejszy wstęp.
Na początek, mieszkam na wsi niedaleko DS 16, były PGR, wiocha w środku pola i pastwisk, jedna droga dojazdowa, grunty dookoła od lat dzierżawione przez Pana Gienka. Pan Gienek jest zagorzałym fanem pobierania dotacji od UE i właścicielem całkiem sporego stada krówek mięsnych oraz kiedyś kucyka (kucyk rażąco zaniedbany, zgłaszałam rok temu do TOZ'u, ale oni w------e jaja na
Jakiś czas temu zmarł nagle w wyniku choroby mój dobry znajomy, chociaż tak naprawdę mimo tego że nigdy się nie widzieliśmy na żywo, mogę go nazwać przyjacielem.
Świątynię Innosa w Starym Obozie okrążyli Strażnicy. - Otwieraj! - krzyknął Kruk. - Magów Ognia nie ma w domu! - powiedział Corristo. W ten oto sprytny sposób Corristo już piąty raz przechytrzył ludzi Gomeza.
Gomez i Kruk stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Mordrag z piekielnikami, wyciąga pergamin, robi szkic mapy i wychodzi. Gomez zdziwiony pyta Kruka: - Kto to był? - Mordrag, szpieg z Nowego Obozu. - Czemu go nie aresztujesz? - Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł piekielniki.
Na początek, mieszkam na wsi niedaleko DS 16, były PGR, wiocha w środku pola i pastwisk, jedna droga dojazdowa, grunty dookoła od lat dzierżawione przez Pana Gienka. Pan Gienek jest zagorzałym fanem pobierania dotacji od UE i właścicielem całkiem sporego stada krówek mięsnych oraz kiedyś kucyka (kucyk rażąco zaniedbany, zgłaszałam rok temu do TOZ'u, ale oni w------e jaja na