Dziś mija 25 lat od zakończenia działalności Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, która przez ponad 40 lat sprawowała w kraju władzę totalitarną, a następnie autorytarną. Galeria znanych członków PZPR
@Ciuliczek: W historii to akurat dość łatwo, o ile nie najłatwiej, o naruszenie politycznego tabu. Co innego nauki ścisłe: matematyka, fizyka, chemia, biologia…
Programista z Francji stworzył grę szachy, która zajmuje tylko 487 bajtów, przełamując 33-letni rekord, który zajmował 1K ZX Chess - na Sinclair ZX81, wtedy 672 bajty :)
Też może wylecieć z pracy. W lipcu 2013 roku Józef Wilk, maszynista w spółce PKP Cargo i szef NSZZ 'Solidarność' w nowosądeckim oddziale, został dyscyplinarnie zwolniony z pracy. W środę Sąd Rejonowy w Nowym Sączu orzekł, że dyscyplinarka była usprawiedliwiona.
@klempa: Algorytm odpowiedzi „najlepszych” jest bardziej złożony, niż tylko wyświetlanie odpowiedzi z największą liczbą punktów. Ma na to wpływ czas dodania odpowiedzi (im starsze tym niższą mają rangę) oraz ilość i punktacja odpowiedzi na dany komentarz.
A przynajmniej tak mi się wydaje i tak byłoby rozsądnie. :) A na 100% jest tak na Reddicie i było na Diggu.
@gustawny: Weź pod uwagę, że na koszt utrzymania więźnia nie składa się jedynie jego wikt, opierunek i dach nad głową, ale również koszt utrzymania całej więziennej infrastruktury, strażników, etc.
#cpp http://pastebin.com/mACux8cS <-kod linijka 43 wypuszcza taki bład - "main.cpp:43: error: type int' argument given to delete', expected pointer" O co w nim chodzi i jak powinno być żeby było prawidłowo?
@Axoi: Wyedytowałem, teraz jest OK. Coś WykopCode przestał działać.
Generalnie twój problem polega na tym, że tabl[i][j][k] to jest int, a delete (bądź delete[]) wymaga podania wskaźnika. delete[] zwalnia całą tablicę, więc delete[] tabl[i][j] zwolni całą tablicę dla wszystkich k. Nie możesz usuwać każdego elementu osobno, bo elementy nie są wskaźnikami.
Kotu o coś uniwersalnego – poza żarciem – w życiu chodzi. Psu chodzi wyłącznie o żarcie. Kot nieustannie poznaje i studiuje rzeczywistość, pies ją oszczekuje tępo. Kot ma własną wizję świata, pies takiej wizji nie ma. Kot jest panem, pies jest niewolnikiem. Kot jest nadbudową, pies jest bazą. Kot ma pysk wredny, ale inteligentny, pies ma mordę poczciwą ale debilną. Kot
Niby dziś piątek, piąteczek, piątunio w korpoświecie, ale mi jakoś nie było radośnie. Całe szczęście doczekałem się na #wykopoczta i humor od razu mi powrócił. :D
Powiem szczerze, że już traciłem nadzieję – na szczęście podkarpacki Mikołaj, mimo opóźnień, doręczył prezent. I to jaki!
Początkowo byłem zaskoczony rozmiarem paczki. Potem, gdy rzuciłem się do otwierania, jej zawartość nie wyglądała zachęcająco: list i pełne pudło gazet. Nic to – pomyślałem –
Hej. Miał ktoś do czynienia z silnikiem bazy danych H2?. Zastanawiam się nad użyciem tego w swoim, ciut większym projekcie i nie wiem czy warto. Byłoby alternatywą do sprawdzonego MySQLa. Ktoś ma może doświadczenie którym chciałby się podzielić? #java #programowanie
@qmar: W naszym projekcie w środowisku developerskim korzystamy z HSQL, natomiast na produkcji działa Oracle. Nie polegałbym na in-memory DB poza środowiskiem developerskim czy testowym. Swoją drogą, zamiast MySQL gorąco polecam PostgreSQL – wydajniejszy, bardziej zgodny ze standardem, obsługuje sekwencje.
@majlo1985: Prawidłowa wersja: No matter who you sleep with. It is a good sleep that matters.
Co do błędów: [1] Zbędny przecinek. [2] Zła kolejność (with ma być na końcu). [3] Is to have a good sleep – to się w ogóle kupy nie trzyma. Pasowałoby to, co napisałem na górze, ewentualnie it's nice to have a good sleep, ale to już ma nieco inne znaczenie niż polski
@integra: Myślę że pierwsza opcja jest lepsza. Jakie inne typy współpracy niż job sobie wyobrażasz? A jeśli już druga opcja, to kolejność trzeba zmienić:
I am interested in job opportunities or other types of cooperation with your company.
Nie będę wrzucał całego kodu, bo za dużo tego - tutaj mniej więcej jak to napisałem: http://pastebin.com/uTTt4yKj Czyli tak: mam 3 klasy pochodne dziedziczące po głównej i stworzoną tablicę typu klasy Glowna wypełnioną wskaźnikami na objekty klas pochodnych. Potem przeglądam tablicę pokolei i za każdym razem gdy trafię na konkretny obiekt (w tym przypadku na Pochodna2) - weryfikuję czy to ten obiekt sprawdzjąc
@INIM: To jest tablica obiektów, a nie wskaźników na obiekty – to przede wszystkim. A po drugie: chyba źle podchodzisz do zagadnienia, skoro chcesz upewniać się co do typu. Wygląda to code smell.
Ale to złe podejście. Prawidłowym jest stworzenie wirtualnej metody w klasie bazowej, a w odpowiednich klasach pochodnych overridowanie jej zachowaniem właściwym klasie pochodnej. Zaraz podam przykład.
Generalnie zasada jest taka, że nie powinieneś wiedzieć o klasach pochodnych, interesuje cię tylko to, co zapewnia interfejs klasy bazowej. Uzależnianie struktury klas od pól w klasie bazowej to w ogóle pogwałcenie zasad OOP.
Do kin wchodzi "Gra tajemnic", której bohaterem jest angielski matematyk Alan Turing. To on - uważany za twórcę podstaw współczesnej informatyki - ostatecznie złamał kod Enigmy. Jako pierwsi, jej kody zdołali 10 lat wcześniej złamać polscy kryptolodzy, o których w filmie się nie wspomina.
Nie wiem, czy w filmie zostało to wspomniane (wybieram się dopiero jutro) ale warto wiedzieć, że szyfrogramy Enigmy służyły głównie do przekazywania rozkazów polowych i niskiego szczebla. Informacje wyższego dowództwa szyfrowano jednak innym urządzeniem: maszyną Lorenza, której budowa była wielokrotnie bardziej złożona od Enigmy. I zespół Turinga te szyfrogramy również potrafił odczytywać.
@bialy_wilk: Ale to nie jest film o Enigmie, tylko o Turingu właśnie. Więc nie spodziewam się w tym filmie peanów na temat (niewątpliwego) geniuszu Rejewskiego i spółki – chyba że sam Turing był nimi tak zachwycony. Bo film jest o nim, a nie o Polakach.