@kropek00: Wstyd się przyznać, ale wiem o jakim filmie mowa, bo niekryty krytyk kiedyś go "recenzował", a wtedy go jeszcze oglądałem. Tytuł to: "Jeśli mnie kochasz... udowodnij to!"
Być uczciwym podczas sprzedaży auta w tym kraju się nie opłaca.
Sprzedaję auto z 2005r. Na mechanikę nie żałowałam pieniędzy, blacharsko do inwestycji około 1k pln. Kiedy ktoś dzwoni mówię szczerze co było naprawiane, co ewentualnie jest do poprawki, oraz dlaczego blacharka jest w takim a nie innym stanie. Bez zmyślonych historii, nie ukrywam wad bo sama nie lubię być oszukiwana gdy coś kupuję. Szanuję też czyjś czas i pieniądze, które musi poświęcić
#anonimowemirkowyznania 0 oszczędności--wszystko poszło na remont mieszkania 2 lata temu(+kredyt 19k do spłacenia), żona pracuje w przedszkolu na pół etatu, ja zacząłem prowadzić firmę, mamy dwójkę dzieci. Razem mamy jakieś 6k/mc. Narazie nie potrafiliśmy oszczędzić nic. Brać kredyt na dom czy najpierw trochę rozwinąć firmę i odłożyć kasy? Teraz ledwo wiążemy koniec z końcem, a koszty by nam wzrosły. Lepiej wziąć kredyt i się spinać żeby spłacić czy lepiej teraz
Jeden z twórców obecnego ustroju Polski i odbudowy gospodarki zniszczonej latami centralnego planowania.
Leszek Balcerowicz - doktor habilitowany nauk ekonomicznych, profesor nadzwyczajny SGH, dwukrotny wicepremier i minister finansów w rządach Tadeusza Mazowieckiego (1989-1991), Jana Bieleckiego (1991) i Jerzego Buzka (1997-2000), poseł na Sejm III kadencji, a także prezes Narodowego Banku Polskiego. Nauczyciel akademicki.
@bledny: Balcerowicz był potrzebny i dobrze, że się pojawił. Zabrakło natomiast drugiego pana, który by wzorem niemieckim zrobił ordnung z bałaganem, który ten rewolucjonista po sobie pozostawił. Tym samym zamiast niemieckiego ordoliberalizmu, który mógł wprowadzić dobrobyt dla wszystkich dostaliśmy powrót do XIX wieku i dobrobyt dla krewnych i znajomych królika, z którego co nieco skapywało dla reszty. Fakt, było to lepsze niż gospodarka centralnie sterowana i układ z Sowietami, ale
Moja babcia jest wziętą nauczycielką angielskiego z tzw. "powołania" - czyli robi to, bo to kocha. Już dawno osiągnęła wiek emerytalny, mogłaby odpoczywać, ale nie - uczy dalej. Kocha to, a przy okazji ma pieniądze, które są ważne zwłaszcza po śmierci dziadka, który co by tu nie mówić, utrzymywał dom jako wybitny inżynier znany w całym kraju. #krakow
#inwestycja5kzl Po dłuższej przerwie spowodowanej brakiem zainteresowania pod tagiem postanowiłem zmienić formułę na ciekawszą. Od dzisiaj będę starał się codziennie inwestować 5000zł. Tzn. Kupować, sprzedawać akcje, otwierać pozycje na przeróżnych produktach inwestycyjnych. Maksymalny okres trwania inwestycji to 5 dni roboczych. Najczęściej będę starał się wyrobić z inwestycją w 24h, w każdym dniu roboczym. W większości przypadków będzie to prawdopodobnie DAX oraz polska GPW (przez DM PKO BP). Zaplusuj jesteś zainteresowany.
@Diplo: Naprawdę? Z całym szacunkiem, ale ktoś, kto siedzi na tym portalu 10minut wie, że korporacion to marny troll i co kilka minut rzuca nowe baity, albo historyjki wymyślone w internecie xD Najlepiej nie dawać mu żadnego poklasku i tyle.
To co sie dzieje obecnie z #pogoda w #rolnictwo to jest tragedia... zapamiętajcie obecne ceny warzyw, bo w tym sezonie jak nie przyjdzie przynajmniej tydzień ciągłych opadów na terenie całego kraju to ceny beda tylko rosły... Szlag mnie trafia jak czytam te wywody ćwiercmózgów tu na mirko że "jak to kurla śnieg w zimie????" Albo " po co ten deszcz? Kiedy przestanie padać bo mam przez to depresje??" Zmiany
@siodemkaxx: emocjonalny, ale bardzo trafny wpis kolego. Wszystko rozwija się w bardzo szybkim tempie. Nie wiem czy nas kraj jest przygotowany na takie zmiany pogodowe, a niestety będą one się nasilać.
@Kruchevski nie jest przygotowany, ani nasz kraj ani rządy w UE kompletnie nikt nie zdaje sobie sprawy z tego jak zmiany klimatu beda mialy tragiczne skutki... licza sie wybory i koryto... Ostatnio bylem na konferencji w brukseli gdzie eksperci powiedzieli ze naukowcy po szczycie klimatycznym w Davos i ostatnio u nas, obliczyli ze mamy 12 lat (maksymalnie!) Żeby zatrzymać zmiany klimatu, potem jak temperatura wzrosnie o 1.5 stopnia już tego nie