#pytanie #wroclaw #a-----l
Przyjechałem do Polski, do Wrocławia i robię wieczorem zakupy, kupuje sobie dwa piwa do filmu na wieczór i co? Blokada. Podchodzi Pan "Jest po 22h, Pan juz nie kupi". Ale jak to? To nie jest ograniczone do centrum i zabek? Nawet jakiś market na psim polu (niewroclaw btw) nie może mi sprzedać alkoholu bo parę typków drze mordę w rynku? I tak samo mam zanosić
Przyjechałem do Polski, do Wrocławia i robię wieczorem zakupy, kupuje sobie dwa piwa do filmu na wieczór i co? Blokada. Podchodzi Pan "Jest po 22h, Pan juz nie kupi". Ale jak to? To nie jest ograniczone do centrum i zabek? Nawet jakiś market na psim polu (niewroclaw btw) nie może mi sprzedać alkoholu bo parę typków drze mordę w rynku? I tak samo mam zanosić
















@hrumque: niby tak, ale nie oszukujmy się, że "fachowiec" chciał kłaść gówniany kabel, poza tym widocznie to tylko elektryk, który nie ma pojęcia o sieciach (i to nie powinno dziwić, ale mógłby uczciwie przyznać, żeby klient sobie sam wybrał co chce mieć w ścianie,