@hotshops_pl: raz jak jechałem trasę do Pozniania, w nocy, krajówką Piła-Poznań to jakiś psychol w solówce dosłownie siedział mi w kazdej wiosce metr na zderzaku. I tak jechalem jakieś 70 przez te wszystkie wioski w środku nocy, ale on chciał z---------ć bardziej.
Po minięciu tablicy "koniec zabudowanego" oczywiście mu uciekałem poza barierę 90 km/h, jadąc spokojnie 100-110, ale przy każdym następnym ograniczeniu, czy to 70 na łuku, czy kolejna wioska
@PrzylepkaZniszczenia: przecież w urzędzie to oni z tego złachają przy śniadaniu, a jak będą musieli uruchomić procedury to wpiszą upomnienie czy naganę słowną.
Ostatnio jak byłem w urzędzie miasta (co prawda powiatowego) to gość w recepcji, z monitorem widocznym dla połowy sali, scrollował sobie zalando xD
@bylem_simpem: Dokładnie. Co on miał z tego j------o życia skoro gdy urodził mu się syn to n-------ł nadgodziny jak wół, a potem chciał tylko doczekać emerytury. I jak to mówił "wreszcie gdzieś pojechać, coś zobaczyć".
@DonTadeo: dzięki, jestem ogólnie dosyć odporny na stres, także nie martwię się o papierologię, martwię się o to, żeby nie ześwirować (albo moja mama). Nawet banalna kwestia samochodu - kupił sobie w 2020 roku VW T-Roc'a z salonu. I teraz co? Mam po jakimś czasie zacząć tym sobie jeździć jakbym ja ten samochód kupił i jakby to było moje (a nie jego) marzenie? Czuję nieskończoną przykrość i bezsens, to chyba
@Nikczemnik: dziękuję, to najlepsze co usłyszałem, bo w kółko słyszę "wyrazy spułczucia", a w czwartek na cmentarzu będę słyszał "ojej syn taki młody".
@Astygmatyk: bardziej chodzi o przywiązanie emocjonalne. Miesiąc temu mówiłem ojcu "od października szukamy auta", bo marzyła mi sie C klasa do 40k, a teraz... zostało mi prawie nowe auto, którym jeździł mój nieżyjący ojciec. Zdrowy rozsądek karze je wykorzystać, a nie sprzedawać za pół ceny, ale z drugiej chciałem coś swojego
@oinczorniasty: rodzeństwa nie mam, dlatego jestem tak r-------y, bo właśnie zostałem głową rodziny. Urlop jebłem na tydzień, zrozumieją. A co do spadku to 50/50 mama/ja z tego co znajoma babka z banku mówiła, sprawa potrwa co najmniej pół roku
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Zastanawiam się czy taki związek ma sens. Jestem z dziewczyną od 4 miesięcy i ogólnie dobrze się dogadujemy. Ona się bardzo stara, zawsze mnie do siebie zaprasza na jakiś obiad albo kolacje i ja to doceniam, ale mam takie odczucie że brakuje mi przestrzeni dla siebie. Ona chce się widywać co drugi/trzeci dzień a mi w zupełności raz w tygodniu starczy a mam do niej około 20-30 min
@mirko_anonim: zazdroszczę osoby, która poświęci tyle pomyślunku, źeby zadzwonić po pracy, zapytać co tam i zaprosić cię na posiłek, a ty takiej nie szanujesz ehhhh
Czy to wstyd jeździć 18 letnim hatchbackiem w 2025 roku?
Jeżdżę tym złomem od 2016 kiedy tylko zdałem prawko, później go odkupiłem za 5k (dalej tyle kosztuje xD) dla siebie w 2020 (od 2007 roku jest w rodzinie) i tak jeżdżę nie zważając na nic i wydając kase tylko na eksploatacje, no ale jak widzę, że w #warszawa 70% aut w tej chwili to 30k+ to mnie zaczyna ściskać, że
@GlenGlen12: Nie ma nic lepszego niż poczciwy grat, który od salonu jest w rodzinie. Sam od 5 lat jeżdżę Fabią z 2004 i mam wrażenie, że to auto by mogło 3 razy zgnić blacharsko, a 1.4 16v dalej będzie z---------ć. Pod koniec roku chcę się przesiąść na C klasę, bo szybsze, nowsze, ładniejsze, ale poczciwą Skodę zamykam w garażu i kiedyś zrobie z niej klasyka. Nie ma sensu sprzedawać samochodu
Takie pytanko do wykopowych sneakerheadów, buciarzy i innych, którzy nie noszą CCC:
Jakie są spoko buty/marki butów, które są bardziej eleganckie i można je przyfitować do płaszcza, golfa, koszuli i innych bardziej eleganckich ciuchów. Mam timberlandy 6 inche, ale ciężko tak na codzień z cegłami na nogach xD.
@Ramadamadingdong: Jak budżetowo to Massimo Dutti/Mango na promkach. Clarks Desert Boots też polecam, wyrwiesz je w granicach 200-400 zł. Nie kupuj z kauczukową podeszwą bo ciężko je później doczyścićj.
@Ramadamadingdong: Jeśli chodzi o typ to bardzo uniwersalne są sztyblety, nieco bardziej elegancko ale niektóre modele podejdą do dżinsów - monki, Jak ma być bardziej elegancko to na niższej i mniejszej podeszwie jak casualowo to na dużej np. gumowej z bieżnikiem. Bardzo uniwersalne jeśli chodzi o kolor odzieży są buty dwukolorowe np, ciemny brąz z czarnym noskiem itp. zestawienia. Znajdziesz od 300 w promocji za klejone po bliżej tysiąca za
@Ramadamadingdong: To konto Ci skradziono bo popełniłeś jakiś błąd. Obecny właściciel go nie popełni i żaden hacker nic nie zrobi. Słabo zabezpieczyłeś, albo wlazłeś w linka phishingowego.
@Kitku_Karola @Atreyu wiadomo, że w perfekcyjnym świecie wystarczy przegadać i wyjaśnić
Ale kiedy ja w trakcie kłótni mówię "o co właściwie my się kłócimy?" i mówię, że to przecież głupie i czemu nie pogadać dlaczego tak jest, zapytać dlaczego uważamy tak, a nie inaczej to jestem atakowany tekstem w stylu "jak nie wiesz o co się kłócimy to nie będę ci tłumaczyć, nie chcę z tobą gadać" to ręce opadają...
@JuanPablitoSegundo_2137: A jakie są twoje ambicje? Bo z-----------e 200 godzin miesięcznie, dalej nie mając jak wyżyć, żalenie się na brak czasu i brak wykształcenia już brzmi jak kasta niewolnicza( ͡°͜ʖ͡°)
Nie chciało się nosić teczki to się nosi... paczki zgaduję.
@Zerp: yt premium używam chyba z 2 lata, bo slucham muzyki z yt w samochodzie. Przez ten czas - zero reklam. Wcześniej jechałem na triku z VPN i płaciłem w argentyńskich pesos jakieś 4,30 PLN, ale załatali to i wytrzymałem jakieś 2 tygodnie z postawą, że w złotówkach to ja nie będę płacił. Bez premium masz reklamę na reklamie a połowa ad blocków albo nie działa albo masz niedziałający player.
Koleżanka z #pracbaza na początku maja zaprosiła mnie na #wesele jako osobę towarzyszącą. Na początku się nie zgodziłem, bo nie przepadam za weselami. Poniżej jeszcze kilka razy mnie prosiła i w końcu się zgodziłem, bo to taka szara myszka jest i pewnie rodzice i jakieś ciotki nie daliby jej spokoju jakby przyszła sama xD.
Zgodziłem, się ale pod dwoma warunkami. Nie będę tańczyć ani uczestniczyć w żadnych "zabawach" weselnych.
Po minięciu tablicy "koniec zabudowanego" oczywiście mu uciekałem poza barierę 90 km/h, jadąc spokojnie 100-110, ale przy każdym następnym ograniczeniu, czy to 70 na łuku, czy kolejna wioska