Mój 12-letni syn miał dziś nieprzyjemną sytuację w szkole. Zostawił pod plecakiem torbę z cukierkami na urodziny i poszedł na stołówkę. W międzyczasie jakaś dziewczynka wzięła tę torbę i zjadła batoniki. Syn, wkurzony, zaprowadził ją do dyrektorki.
Teraz zastanawiam się, co powinienem zrobić: czy nauczyć go, żeby bardziej pilnował swoich rzeczy i pogodził się ze stratą, czy wspierać go w dążeniu do sprawiedliwości, nawet jeśli skończy się to stwierdzeniem: "pogódź się "?
Teraz zastanawiam się, co powinienem zrobić: czy nauczyć go, żeby bardziej pilnował swoich rzeczy i pogodził się ze stratą, czy wspierać go w dążeniu do sprawiedliwości, nawet jeśli skończy się to stwierdzeniem: "pogódź się "?













źródło: temp_file6023148650775232122
Pobierz