xD przecież chodzi tylko o skalę. Na jednego Leonardo, który sobie poleci na kawę tym odrzutowcem przypada kilka mln Average Joe. To chyba logiczne że ten jeden lot nie zrobi takiej krzywdy jak kilka mln lotów gdyby oni też tak zaczęli latać. Więc tak, jak on sobie poleci to jest to eko bo to tylko jeden lot. Kilka mln lotów nie jest eko więc powinno sie tego zabronić
@Blueweb: ja myślę, że problem jest tutaj jeszcze bardziej złożony - sprawy rodzinne, ale przede wszystkim - WALKA Z SYSTEMEM, z którym niestety nie wygrasz - jest mnóstwo scen, które to pokazują - koreański sklepik, kultowa scena w restauracji, pole golfowe czy scena z wyrzutnią rakiet i remontowaną drogą - dokładnie jest tam ukazany bezsens otaczającego Nas świata i to na różnych płaszczyznach - bo popatrz, co szkodziło przemiłej Pani
Dobry film który wg mnie jest trochę niedoceniany. Bardzo na czasie, bardziej niż wtedy kiedy wyszedł. Na dodatek z wiekiem może też być latwiej utożsamiać się z głównym bohaterem.
Rozpocząłem/am poważną naukę języka polskiego. Dowiedziałem/am się, że w przeciwieństwie do angielskiego litera y jest samogłoską i zrozumiałem/am, dlaczego jest tak wiele zyk, cz, sz, rz. Nauczyłem/am się również, co oznaczają znaki ó, ś, ź, ń. Mam nadzieję, że za miesiąc będę mógł/mogła czytać mikroblogi na Wykopie bez użycia tłumacza.ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
@gorzki99: Z punktu widzenia miejscowego, obcokrajowiec używający slangu i słów znanych tylko tubylcom jest jednocześnie dziwny i zajebiście fajny. "Ten koleś wygląda, jakby zasługiwał na to, żeby być moim przyjacielem" – takie mam odczucia. Chciałem być zajebiście fajny, więc wybrałem Wykop.( ͡º͜ʖ͡º)
Zawsze jak gram w gierki to robię to jednym schematem, mianowicie być jak najbardziej szlachetny i nie popełniać żadnych przestępstw, o ile to jest niezbędne fabularnie. Jeśli mogę komuś darować życie to daruję, jak mogę odmówić nagrody za wykonanie zadania to odmówię, nigdy nie kradnę przedmiotów jeśli jest możliwość zdobycia ich w sposób legalny(chociaż wiadomo, zawsze plądruję zwłoki pokonanych przeciwników, nie wiem czy liczy się to jako kradzież). Nawet jeśli już gram
Przypomniało mi się jak jakieś dwa lata temu jechałem rowerem przez okoliczne wsie i na uboczu znalazłem telefon. Miał kod blokady ekranu, jednak udało mi się znaleźć kontakt ice, ale nie udało mi się z nim połączyć. Zacząłem więc stalking na fb wpisując imię i nazwisko pani która była podana jako ice. Nie udało mi się znaleźć jej profilu, ale znalazłem kogoś kto prawdopodobnie był jej mężem. Zadzwoniłem więc na messengerze i
@Szarmancki-Los: Brawo za detektywistyczne zdolności i uczciwość! Świat potrzebuje więcej takich samurajów, co to nie tylko pomagają, ale i honoru strzegą
źródło: tumblr_o4jkfrmIHH1tbt5dxo1_500
Pobierz