Masochizm w czystej postaci, przyjeżdżacie i jedyne co może Was tam spotkać to albo kontuzja (co chyba jest mimo wszystko nagrodą), lub depresja podczas słuchania rapów Tymoteusza i uczestniczenia w męczeniu buły 0-0 przeciwko potężnej Słowacji.
Do tego dochodzą skopane kostki, kolana, ogólne poobijanie i bycie najczęściej faulowanym piłkarzem reprezentacji - bo Słowacy wiedzą że Lewego trzeba wszelakimi sposobami wyłączyć z gry.
Potem jeszcze Ciebie skrytykują jacyś patoeksperci typu Kowalczyk












#lewandowski #mecz #pilkanozna #reprezentacja