Podobało mi się jak snejki obśmiewał wspominkę diabła o jego (snejkiego) braku matury. Że posiadanie matury jest niby jakimś wielkim osiągnięciem. Noooo nie. Właśnie na tym polega z Ciebie beka @snakeiter, że to nie jest osiągnięcie a Ty mimo to jej nadal nie masz. Inna sprawa jakbyś chodził do szkoły zawodowej i świadomie podjął taką ścieżkę zawodową. Wtedy luz. Ale chodzić do szkoły średniej i nawet nie podjąć próby? Ojć.
takietamsmieszki















