@BlackpillMonster: chcialbym chociaz raz pracowac w zespole ktory zawyza a nie zaniza estymaty zeby wejsc d dype scrum masterowi i PO ze cos zrobia szybko i latwo.
Wkurzają mnie przymocowane nakrętki przy kefirach i jogurtach pitnych bo jak pije z tym to kapie mi po mordzie, a jak próbuję to oderwać to się upaćkam albo wyleję ten jogurt. #niepopularnaopinia #oswiadczenie
@Smok_Baltazar Nie wiem, ja od dawna byłem zwykłym neutralnym widzem i tylko tyle. Nigdy nie kibicowałem patostreamom. Lubiłem od czasu do czasu, wieczorami, wrócić do tego uniwersum z czasów jego największej świetności. Od paru lat zaczęły dziać się tam obrzydliwe rzeczy, niestety. Przed oczami zawsze będę miał widok uśmiechniętego Krzysia, który kupuje McDonalda na Kopernika, albo robi kogiel-mogiel. Przykre jest to, co wydarzyło się później i miejmy nadzieję, że winni poniosą
@Smok_Baltazar Rozumiem. Nie myślałem o tym z tej perspektywy. Ma to sens. W każdym razie oglądało mi się to przyjemnie dopóty, dopóki widziałem na filmach ludzi, którzy są dla siebie kolegami i widać było, że jeden za drugiego mógł w ogień skoczyć. Potem, gdy zaczęli pojawiać się inni „koledzy”, ewidentnie podstawiani, już mnie to nie kręciło i wracałem raczej do starszych filmów, a to co się dzieje śledziłem z dystansu z
@jaroty: jedno temu gruzinowi trzeba przyznać - nikt nie zabił w historii tylu ruskich i nikt w historii tak nie zniszczył przyszłości kacapstanu - właściwie pogrzebał ich mentalność na zawsze.
@niegwynebleid Ja tam bardziej jestem dumny z wielkiego Polaka który posłał do piachu (po męczarniach w katowni) całe rzesze kacapów - Feliksa Dzierzynskiego.
czysta", znaczy przejrzysta i nie śmierdziała. Palenie zwłok też nie śmierdzi. 300 kg drogiego drewna sandałowego dla najbogatszych robi swoje. Ale i ci umierający na ulicy mogą dostąpić mokszy, odpow
Król zwierząt kazał wybudować w lesie nowy kibel. Lew jednak powiedział, że każdy kto choć trochę go zniszczy, będzie odpowiadał karnie. Po paru tygodniach lew idzie lasem, patrzy, a w kiblu wybita szyba. Zwołał wszystkie zwierzaki i pyta się:
Firma zatrudnia nowego dyrektora finansowego. Wybrano kilku kandydatów: matematyka, filozofa, ekonomistę i prawnika. Pierwszy na rozmowę kwalifikacyjną do prezesa wchodzi ekonomista:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta prezes.
- No, jeżeli spojrzymy na to pod kątem matematyki to 4, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę zasadę synergii, zysków korporacyjnych...
źródło: temp_file9109194362017325781
Pobierz