Mam prawie 29 lat. Zawsze miałam artystyczne zacięcie, lubiłam rysować, malować, robić zdjęcia, kręcić filmy itp. Niestety nigdy nie myślałam, żeby uczynić z tego coś więcej niż hobby. Po prostu, ktoś bliski mi kiedyś powiedział, że to nie sposób na życie i nie będę miała co do garnka włożyć z pracy kreatywnej. Takim sposobem poszłam na studia, trafiłam do pracy
Jesteś ofiarą internetu. Żeby czerpać przyjemność z hobby nie trzeba być w tym najlepszym, chodzi o to, żeby sprawiało to radość. https://www.youtube.com/watch?v=zxJabi5WVfo
Trzeba umieć postawić wyraźną granicę między hobby a pracą, nawet jeżeli robi się to co kiedyś było jedynie hobby. Trendy i głupawe filmy z tik-toków z propagandą sukcesu, gdzie każdy kto raz złożył origami teraz napier**a je hurtowo za hajs porównywalny z bogactwem Rockefellerów to ściema.
Mirki, musze się wygadać. Mieszkam w Polsce B gdzie o pracę ciężko dlatego też jest tutaj duzo #januszbiznesu. Z dniem 1.03 zostalam zatrudniona w nowo powstalym sklepie odzieżowym z dotacji z urzedu pracy (tzw prace interwencyjne) Oprócz mnie na tych samych zasadach zatrudnione były 2 dziewczyny + 2 stażystki. Przed otwarciem sklepu oczywiście rozkładanie towaru, mycie okien itd na tzw czarno. Z początku wszystko wydawało się w miarę ok
Każda karta sim musi być zarejestrowana, każda transakcja bankowa jest dostępna dla urzedników, każdy przelew między bankami jest monitorowany, ludzie wysyłają urzędom codziennie jakieś jpk, bank wie kiedy i gdzie kupiłeś bułkę i do jakiego lekarza chodzisz, wie ile śladu węglowego nawydychałeś w tym miesiącu
Ale ten BMW nie jest nikomu znany, urzędnicy nic nie wiedzą, policja nic nie wie, nie ważne że usmażyła się żywcem rodzina z dzieckiem, nie ma sensu
@yupitr: vin na bloku i ramie stopiły się przez temperaturę płonącego paliwa lotniczego, na szczęście siedzenia i koła pozostały całe, policja ma ciężki orzech do zgryzienia
@ewolucja_myszowatych: Po wypadku zostali zabrani do szpitala, więc na 100% mają tam ich dane. Jeżeli byli przytomni to wywiad został wykonany nawet w karetce. Wystarczy o te dane zawnioskować, ale z jakiegoś powodu policja nie chce tego zrobić.
Mam w pracy tak, że pracuję z grupą kobiet w jednym dziale. Stety-niestety musze więc słuchać tego o czym ciągle mówią. Ostatnio np. nudów chyba, zaczęły buntować przeciw narzeczonemu jedną koleżankę, która pracuje u nas od niedawna na pół etatu.
Otóż ta koleżanka ma taki układ z narzeczonym, że pracuje mniej od niego, jednocześnie znacznie mniej zarabiając, ale kasę mają wspólną, za co ona musi tylko
Mireczki, mam zamiar przygotowac i zlozyc do Sejmu obywatelski projekt ustawy o przeciwdzialaniu wspoluzaleznienia od nikotyny. Oczywiscie nie sam, bo do tego potrzebuje fachowcow, wieeelu podpisow, osob medialnych itp. itd.
Ale wstepne rozmowy z prawnikami potwierdzają, że jest to mozliwe i calkiem realne jeszcze w tym roku.
Ustawa zakladalaby glownie: - zakaz palenia wyrobow tytoniowych w miejscach publicznych takich jak w rozumieniu ustawy o wychowaniu w trzezwosci (czyli ulice, chodniki, przystanki, parki, lasy, plaże
@HonyszkeKojok: Dodałbym jeszcze s----------e umysłowe pod tytułem rekruter Ci wciska ofertę a potem pyta "czemu chce Pan zmienić pracę? co podoba się Panu w naszej firmie?".
- Dzień dobry, chciałbym przedstawić Panu atrakcyjną ofertę naszych świetnych produktów, czy mogę zająć chwilę? - Oczywiście. - Dobrze, to proszę powiedzieć, dlaczego chciałby je Pan kupić?
Ludzie, błagam, wyregulujcie położenie świateł w swoich samochodach, tak żeby nie oślepiać innych kierowców. Sytuacja z Zakopianki wczoraj: noc, z naprzeciwka co drugi oślepia, za mną BIXEON ULTRA N----------------------H że sreberko mi się w nich topi, nie wspominając o siatkówkach moich oczu. OK, myślę - puszczę barana, niech da odpocząć moim oczom, ale nie, kolejny za nim świeci w kosmos jeszcze bardziej, włączam klimę przy -5 C, bo podsufitka zaczyna się
@Muszynski_Jan: Czyli jakby o 20:59 wpadł klient i zażądał szczegółowego omówienia każdej dostępnej oferty oraz zaprezentowania wszystkich telefonów, które salon ma na składzie, to powinien zostać tak obsłużony?
Ja rozumiem, że to klienci są panami w biznesie, ale są jakieś zasady współżycia społecznego.
Dodatkowo warto zwrócić uwagę na to, że polscy pracodawcy jebią często na nadgodzinach i takie podejście pro klient jest kosztem pracownika, a zyskiem pracodawcy (wizerunkowym, transakcyjnym). To
Witam mirków, jak obiecałem, tak wrzucam pamiętnik mojego pradziadka Wojciecha Jekiełka. Rękopis na ok. 50 stron, na bierząco go przepisuję na druk, żeby było wygodniej czytać.
Pradziadek urodził się w 1887 roku, opisał tu emigrację w niemczech, realia kapitalistycznej ameryki z początku wieku (jest co nieco o Henrym Fordzie u którego pracował jego brat), walki na frontach I wojny światowej, II wojna światowa. Ciekawe jest to, że przełom XIX i XX wieku, widziany oczami zwykłego,
Coś niesamowitego. Naprawdę daje do myślenia... Cholera, jest mi naprawdę smutno, ale po tym tekście widać, że coś z XIX-wiecznej mentalności w nas, Polakach pozostało. I pozostanie, dopóki się bardziej nie zlaicyzujemy ;) Czytając wspomnienia twojego przodka jeszcze na początku, kiedy nie emigrował ("Nikt się też tak nie troszczył o to jak się te dzieci uczą ale więcej troszczono się o naukę religii i starczało gdy dziecko było wychowane religijnie"), a potem
W dzieciństwie myślałem że gdy będę miał 25lat to będę miał świetną pracę, wspaniała dziewczynę, i swoje mieszkanie. Plan wykonałem w 25%: Mam 25lat #oswiadczeniezdupy #gorzkiezale #sadstory #feels
@LordMiron: Za Stefkiem Kingiem: jak masz 20 lat to świat leży przed tobą jak mapa samochodowa, wiesz wszystko, jak, gdzie i którędy dojechać; w wieku 30 lat zaczynasz podejrzewać, że ta mapa jest do góry nogami; w wieku 40 lat wiesz już to na pewno.
Nie znasz życia, jeśli nie pracowałeś w Call Center Autentyk
Ja: Dzień dobry, nazywam się X , dzwonię z firmy Y, czy mam przyjemność z osobą decyzyjną w sprawach telefonu stacjonarnego? (Odebrała jakaś młoda dziewczynka, a w systemie widziałem, że osobą decyzyjną był ojciec ) Klient: Nie
@konstruktywny_krytyk: Miej litość, praca w CC na słuchawce to ciepła posadka? :D Większość ludzi nie wytrzymuje tam nawet 3 miesięcy, to jest robota gorsza niż budowa.
@ninakraviz: Tak mi się przypomniało - rozmowa koleżanki z biurka obok:
- Mogę prosić o adres e-mail? Będą e-faktury bla bla bla... - Ale ja muszę? Wstydzę się... - Nie musi Pan, ale papierowa faktura kosztuje 5 zł więcej. - Echhh, no dobra, niech pani
Pewien bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia postanowił zmienić fach i założyć własną klinikę. Na budynku wywiesił szyld z napisem “Wyleczymy twoją dolegliwość za 500 zł, w przeciwnym wypadku damy ci 100 zł”. Przechodzący obok lekarz postanowił to wykorzystać i trochę zarobić. - Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem smak… - Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi. - Dobrze. Proszę otworzyć usta… - Fuj…
#praca #pracbaza #zalesie
Mam prawie 29 lat. Zawsze miałam artystyczne zacięcie, lubiłam rysować, malować, robić zdjęcia, kręcić filmy itp. Niestety nigdy nie myślałam, żeby uczynić z tego coś więcej niż hobby. Po prostu, ktoś bliski mi kiedyś powiedział, że to nie sposób na życie i nie będę miała co do garnka włożyć z pracy kreatywnej. Takim sposobem poszłam na studia, trafiłam do pracy
Trzeba umieć postawić wyraźną granicę między hobby a pracą, nawet jeżeli robi się to co kiedyś było jedynie hobby. Trendy i głupawe filmy z tik-toków z propagandą sukcesu, gdzie każdy kto raz złożył origami teraz napier**a je hurtowo za hajs porównywalny z bogactwem Rockefellerów to ściema.
Robota to robota, hobby