#farma zawsze przy pojedynkach jak jest zbliżenie albo jakiekolwiek chociażby mówienie o nominacjach to Ananas na pełne gacie xD no nie było jeszcze chyba w farmie tak obsranego chłopa
@Ka123: w sporcie, jakim jest przeciąganie liny, masa to tylko jeden z wielu czynników w drodze po zwycięstwo (oglądałem squid game więc wiem co mówię ( ͡°͜ʖ͡°))
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Nie mogę dobic tyle kcal żeby tyc. Jestem w okolicach zera albo nawet poniżej, bo przez miesiąc ciut schudłem (-1,5kg). Białko za to trzymam bez problemu (2g/kg a nawet wiecej). Ćwicze 3 razy w tyg. Cokolwiek na tym zbuduje, czy samo trzymanie białka nie ma sensu bez kcal? #mikrokoksy #mirkokoksy #dieta #silownia
@mirko_anonim: żeby budować wykorzystując możliwości organizmu musi być 3/3 (trening, nadwyżka kaloryczna, podaż bialka) - wiadomo, że jest multum innych czynników takich jak suplementacja czy regeneracja ale trenując i dostarczając odpowiednie ilości bialka rozrost tkanki mięśniowej będzie ograniczony
dopiero zaczynasz mase czy męczysz się z tym już dłuższy czas? pytam, bo u siebie po 4 tygodniach męczenia się i dobijania kcal na siłę od jakiegoś czasu mam znacznie lepszy apetyt
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Siem,a Jeden typek z forum SFD napisał że przed wejściem na siłownię zawsze trzeba swój ręcznik odkazić tym do pryskania co stoi zawsze do odkażania sprzętu. To prawda? Druga sprawa to czy faktycznie muszę wypić szejka równo 30 minut i 30 minut po treningu? Jak spóźnię się o kilka minut to już tracę gejny? Po trzecie jem 2800 kcal waga 62 kg wzrost 188 cm czy to starcza. Mam tłuszcz
Jest rok 2013, wracam z gimbazy, odpalam do obiadu Zyzza tańczącego na festiwalu, potem Jeffa Seida jak przygotowuje się do Olympii, następnie pajacerke WK na Championie i finiszuję Mattem Ogusem, który wykłada merytorycznie czemu warto na redu robić niskie zakresy powtórzeń. Potem trochę czytania speców na sfd i bodybuilding.com i rura na siłkę słuchając dubstepu. Ahh cóż to były za czasy. Mając takei wzorce nie szło NIE zrobić formy, po prostu (
odbijam kartę i idę do szatni. Znalazłem szafkę z wieszakiem, przebrałem się i idę na salę. Zrobiłem trening i poszedłem się przebrać. Wchodzę do szatni, przebrałem się i poszedłem do domu.
Mam wrażenie, że mój progres na siłce spowalnia i/lub blokuje stosunkowo słaby core przez co za mocno aktywuję dolne mięśnie grzbietu. Ogólnie core mam raczej słaby i chciałbym go poprawić, ale przy większości ćwiczeń pod to ukierunkowanych albo szybko brzuch puszcza i spinają się plecy (zaczynają boleć), albo trzęsę się jak przy ataku epilepsji.
Ktoś miał podobny start i udało się jakimś ćwiczeniem to poprawić? Zwykły plank katować czy jest coś lepszego?
@vateras131: miałem podobny problem na początku (przodopochylenie miednicy, czasem czułem się jakbym miał się złamać na pół w przod) I zaczynałem od prostych ćwiczeń gimnastycznych żeby w ogóle bezpiecznie podchodzić do jakichs ciezarow, natomiast najwieksza różnicę zauważyłem gdy wszedłem w regularne robienie cwiczen na brzuch z obciazeniem (allahy, ruskie skręty z hantlem, woodchoper na wyciągu) oraz cwiczenia gdzie spięcie i prawidłowe ustawienie jest bardzo ważne typu przysiad czy hip thrust,
źródło: 1000005033
Pobierz