Opal prosto ze słonecznej Etiopii, wydłubany z trudem z ziemi. Dostarczony do Europy w tajemniczych okolicznościach przez szemranego typa odzianego w prochowiec, sandały i skarpety koloru białego. Jak sam opis jegomościa wskazuje, sprzedał go tanio bo brakowało mu biletów płatniczych NBP na resztę garderoby. I dzięki tym nieznanym mi ludziom i ich ciężkiej pracy,
Opal prosto ze słonecznej Etiopii, wydłubany z trudem z ziemi. Dostarczony do Europy w tajemniczych okolicznościach przez szemranego typa odzianego w prochowiec, sandały i skarpety koloru białego. Jak sam opis jegomościa wskazuje, sprzedał go tanio bo brakowało mu biletów płatniczych NBP na resztę garderoby. I dzięki tym nieznanym mi ludziom i ich ciężkiej pracy,
źródło: IMG-20230426-WA0058
Pobierz















#handmade
#rozowepaski
Kolejny projekt. We współpracy z zaprzyjaźnioną pracownią.
Tanzanity wracają w wielkim stylu.
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid0kaUxsjKMH17MPswdFqKSqf12jjaka5syCZDF6hsAscVfrFfm4nKvbSKDr4sDBDRMl&id=100059036360440&sfnsn=mo