Osoba bezobjawowa = osoba zdrowa, polecam zapoznać się z definicja choroby. To co ci siedzi w organizmie nie jest tu istotne. A jeśli chodzi o zarażanie, no to sorry, ale też nie jest to prawda. Nawet jeśli to występuje, to jest to taki minimalny stopień, że paranoja wokół tego rozkręcona jest śmieszna.
W odnośniku znajduje się artykuł, w którym porównuje się różne produkty spod szyldu Coca-Coli. Wynika z niego, że zwykła>zero, bo słodziki są gorsze od cukru. Autor zdaje sobie sprawę z tego, że są badania potwierdzające ich nieszkodliwość, ale
przemysł spożywczy jest wielką machiną do robienia pieniędzy i niektóre substancje mogą się przekształcać w organizmie w inne związki, które mogą być szkodliwe, nie wszystko zostało jeszcze przebadane!
Autor to dzban, który ma problem z interpretacją. Nie ma żadnych skutków ubocznych zdroworozsądkowych ilości używania słodzików. Za to nadwyżki kalorycznej są w postaci otyłości, która dalej jest główną przyczyną np. IO.
@01ab: Tak jak sam napisałeś, to jest raczej normaly obraz rodziny z tamtych czasów. Ja też się podobnie wychowałem i wiele moich znajomych. Jednocześnie większość wyszła na ludzi więc te tagi trochę nie pasują do opowieści. Jeśli porównujesz to do teraz to po prostu są inne czasy i rodzice nastolatków już nie są pokoleniem wychowanym w PRL.
@AnonimoweMirkoWyznania: Dobry żart :D Akurat pokazywanie dziecku, że należy budować swoją wartość na byciu lepszym od innych i wytykaniu innym słabości, do niczego dobrego i stabilnego nie doprowadzi. Trzeba pokazać mu, jak znać swoją wartość nawet wtedy, gdy tych lepszych rzeczy zabraknie, nie mówiąc już o nauce szacunku do drugiego człowieka.
@hetman-kozacki: posiadam dzieci w ilości sztuk 2, uwierz mi: jak jest się nastawionym na tryb czuwania przy dziecku to sam się czasami zdziwiłem, że mam taki refleks :D
Google wprowadza w błąd jak powinna wyglądać resuscytacja dla dorosłej osoby. W krótkim fragmencie są 3 błędy zagrażające życiu. Co ciekawe artykuł do którego prowadzi tekst nie zawiera tych błędów. Wygląda jakby google skompilowało poniższy test ale samo wybrało błędnie która odpowiedź jest dobra a która zła.
Jak ktoś ograniczy się do google pod wpływem stresu może mieć to opłakane skutki.
Mirki siostra zleciła mi z pozoru proste zadanie zainstalowania jej córce bezpieczny komunikator dla dzieci aby mogła z nią pisać (młoda lvl 10 lat) zadanie wydawało się proste lecz na takich apkach się nie znam wszędzie na necie artykuły o messenger Kids, który nie jest dostępny w Polsce. Używacie jakiejś apki do komunikacji z swoimi dziećmi? Młoda ma starego smartphona bez karty sim i jest nie zalogowany do sklepu play. #kiciochpyta
Moja mam pracuje od 30 lat jako krawcowa. z 15 lat temu zarabiała koło 3k msc czyli było to więcej niż średnia krajowa. Teraz zarabia 2k xd Jak jej powiedziałem aby zaczęła szyć w domu takie ozdoby które kosztują po 200 zł i dość dobrze się sprzedają na allegro to stwierdziła że woli tam popracować do emerytury i tyle. Mimo że emeryturę i tak dostanie bo wychowała 4 dzieciaków.
@varmiok Jaki koszt materiałowy takiej ozdoby i czy pokazałeś jej statystyki sprzedaży tych rzeczy? Naprawdę opłaca się przy chorej prowizji allegro i kosztami prowadzenia firmy? Ciekawi mnie to, bo znajoma próbowała i była to porażka kompletna. Trudno było jej wyjść nawet na zero pomijając koszt swojego czasu
Moja mama właśnie dostała jubileuszówkę za 45 lat pracy w jednym zakładzie. Czujecie - j----e 45 lat, liczona od praktyk szkolnych, gdy miała 16 #pracbaza #praca #mama
Bo z tego co wiem to jest