@Miecio99: Nie zauważył, że od 8 miesięcy jego podopieczny zaginął i przez następne pół roku, jak nie zastał go w domu, nie znalazł czasu aby zajrzeć do "sąsiada" albo by zgłosić to na policję.
A pamiętacie jak podstawili autobusy w małych miejscowościach, żeby było bardziej demokratycznie? Przypadkowo na wsi jest przeważająca większość głosujących za PiS.
Agencja Mienia Wojskowego i Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych RP podlega pod dostęp do informacji publicznej? Otóż ciekawe kto i na jakich zasadach wybrał to ToBilet jako system sprzedaży biletów. Toć oni się nadają na system sprzedaży jakiegoś powiatowego wydarzenia, a nie imprezy na dziesiątki tysięcy widzów.
@TomPo75 Ale konfiskata czego? Śmieci? Firma X zapłaciła firmie Y za utylizację odpadów (legalnie). Firma Y wynajęła u przewoźnika usługę przewozu towaru (legalnie). Na końcu okazuje się że firma Y to słup, wzięła pieniądze i się rozpłynęła. Co byś chciał konfiskować skoro firma X I przewoźnik działali legalnie?
Czy ktoś z wykonujących przeczytał coś więcej niż tytuł i opis. Zwykły clickbait. Kominki nie zostaną zakazane, a jedynie jeśli będzie ktoś chciał wziąć dotacje na źródło ciepła nie może go mieć.
@Gozd Po takim krótkim zdaniu wywnioskowałeś, że jestem jakimś Lewakiem? Ludzie leczcie się - wszędzie widzicie Lewaków albo Prawaków.
Mam jedno pytanie i proszę, żebyś odniósł się do meritum: czy uważasz, że tytuł i opis znaleziska to manipulacja, i czy jest on jednoznaczny z treścią artykułu?
3,5 mln zł łapówki (żądała pięciu) miał zapłacić Annie W., szefowej biura premiera Mateusza Morawieckiego Paweł Szopa, twórca marki "Red is Bad" w zamian za zdobycie zlecenia na dostawę agregatów prądotwórczych dla Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.
Przecież ta afera jest tak gruba, a dokładnie ogromne pieniądze jakie na to poszły bez żadnego przetargu, że nawet najbardziej zagorzali Pisowcy powinni się podrapać po głowie i pomyśleć, że coś jednak było nie tak.
@Epiktetlol: różnice są takie że trzaskowski jest w piekarni gdzie wymagany jest odpowiedni ubiór, a nawrocki jest na dworze w miejscu publicznym gdzie ktoś mu wyniósł chleb. Jakby go zaprosili do środka też by założył fartuch bo by musiał i nie całowałby przy tym chleba.
Słaba manipulacja, bardziej się postaraj.
Zaprosili go do środka i jakoś nie założył fartucha.
@r5678 Tak, sam sobie pooglądaj, pół Pisowskiego Twittera zawalone tymi zdjęciami z piekarni. Na innych zdjęciach już ma całkiem wywalone i w kurtce popierdziela po piekarni :)