Stwierdzam oficjalnie, że każdy dzień jest dobry by zacząć robić coś nowego, albo wrócić do starego co się robiło. Wiele razy brałem się za pisanie jednak za każdym razem mi nie wychodziło, powody były różne: wszystkie sprowadzają się zazwyczaj do tego że mój zapał jest słomiany i szybko się poddaje. Bardziej niż na pisaniu zależy mi na tym by ludzie czytali i słuchali tego co mówię, lecz niestety
@smoczewski: wygląda bardzo ładnie i przyjaźnie ale niestety nie do końca tak jest :) często gęsto zamykanie oczu i otwieranie pyszczka może być spowodowane strachem lub zbyt dużym natężeniem oświetlenia w pomieszczeniu. Nie zapominajmy, że to zwierzęta które funkcjonują głównie w nocy. Zdjęcie może i wyszło ciekawie ale pytanie jakim kosztem :) swoją drogą musze też zepsuć wasze wizje-ten mały gekon jest z plastiku
To tak - oglądam sobie ostatnio #muminki (te z 90') i mam takie dziwne spostrzeżenia (jedno jest oczywiste to znaczy że komuś się coś zepsuło w Excelu podczas wpisywania kategorii wiekowej i już zostało tak jak było) Otóż jakoś ta sławna #buka mnie nigdy jakoś mocno nie przerażała ALE... są takie dwa odcinki po których nawet teraz miałem ciarki na plecach (odcinek 25 oraz 26 - droga do latarni oraz latarnik). Nie
@once-ler: Z tego co mi wiadomo, Tove Jansson przy tworzeniu postaci do swoich książek bardzo mocno inspirowała się swoim otoczeniem, więc pod względem psychologicznym każdy z bohaterów jest kopią kogoś, kogo Jansson osobiście znała. Dzięki temu bohaterowie są naprawdę bardzo zróżnicowani i niezwykle ludzcy, a przez to zupełnie "niebajkowi", bo nie pozbawieni wad czy jakichś swoich dziwactw, skrzywień albo lęków. To też może być czynnik podnoszący poziom niepokoju, bo podświadomie spodziewalibyśmy
@ivall: kilka lat temu go używałam. Boże, jakie życie było kiedyś ciężkie. Nie dość, że filtry do dupy i śmierdzi z silnika kurzem to jeszcze ledwo ciągnie jakby w środku siedziała staruszka xD
Zaginięcie Emanueli Orlandi Historia opublikowana na o2 18.04.2019
22 czerwca 1983 roku około godziny 16.00 15-letnia Emanuela Orlandi wyszła z domu na zajęcia gry na flecie. Jej ojciec był świeckim urzędnikiem kurii rzymskiej i rodzina mieszkała na terenie Watykanu.
Przed rozpoczęciem zajęć ktoś zaczepił ją i zaproponował sporą kwotę (równowartość dzisiejszych 500 euro) za dystrybucję kosmetyków marki Avon. Podekscytowana Emanuela po zakończeniu lekcji około godz. 19.00 zadzwoniła do siostry, aby o wszystkim
Ach ten Watykan... Ciała zabetonowane w ścianach, egzorcyści mówiący o siatce pedofili, gangsterzy pochowani obok kościelnych dygnitarzy, pranie brudnych pieniędzy przez arcybiskupa, a dużo z tego pod okiem najwspanialszego z Polaków. Cud, miód i orzeszki.
Coś mi #!$%@?ło i zamiast klikać plusy na mirko to kilkałem plusy w przeglądarce (te takie żeby otworzyć nową kartę). Otworzyłem z 500 kart i tak się zastanawiam że coś chyba poszło nie tak, ale nie wiem co...
Moja znajoma chciała pojechać do Krakowa i jakoż iż dość często tam jeżdżę spytała się mnie jaki bus polecam, powiedziałam jej jaki i zaczęła mnie pytać o wygodne fotele, oświetlenie, katering, czy jest kuchnia etc, myślałam, że żartuje, więc ciągłam to z nią i jej mówiłam, że są satynowe #!$%@? dywany i w ogóle
ale otóż nie, właśnie napisała do mnie z pretensjami, że ją okłamałam, boże XD
Jak mnie bawią te filmy youtuberek z ich poranna rutyna XD Obowiązkowe elementy każdego to: 1. Budzą się piękne, wypoczęte a skrzaty zrobiły im lekki make up no make up. 2. Pierwsze co robią po przebudzeniu to rozsuwają zasłony i kontemplują w ciszy początek dnia: koniecznie słonecznego. 3. Siku nie muszą. 4. Czas na śniadanie, jak codziennie będą to wegańskie łuski smoka z jarmużem skąpanym w łzach niemowlaka na fancy talerzu (10%
@Spajkodron3000: u mnie to tak: wstaje z #!$%@? spóźniony po drzemce po dzwonku z tel, lecę szybko do kibla zaspany, myje morde i nawet nie wiem który jest dzień tygodnia, potem wszystko w pośpiechu by na styk się wyrobić
@Spajkodron3000: Jezu tak bardzo to xD Kiedyś trafiłam na taki fajny filmik z zestawieniem najbardziej durnych porannych rutyn, jak znajdę to wrzucę, to był majstersztyk, wliczając w to że jakaś laska nagrała jak rano zrywa cytryny ze swojego drzewa cytrynowego w ogrodzie żeby wycisnąć z niej sok i zrobić sobie wodę z sokiem z cytryny rano i pić ją w promieniach słońca xDDDD
Poszliśmy z dzieciakami do restauracji. Wchodzimy, jeszcze nie zdążyliśmy zdjąć ubrań, a słyszymy śmiechy przy jednym ze stolików i tekst: - O, widać, 500+ już przyszło.
No aż mnie zatelepało. Zapytałam uprzejmie, czy im pieniędzy brakuje, bo mogę im coś kupić - w końcu mam, bo pracuję. Rozbawione wcześniej swoimi żartami panie ucichły i nawet uprzejmie się pożegnały, gdy wychodziły.
@jilted: kumam hejtowanie samego programu. Bo to strasznie durny sposób. Znaczy rozumiem jego znaczenie polityczne, bo ekonomicznego nie ma za grosz. Ale nie kumam hejtowania ludzi z dziećmi.
@wykopowa_ona Klasyczne odreagowanie frustracji. Ludzie widzą, że patologia i nieroby z ich podatków dostają kupę kasy. Poziom roszczeniowosci "madek" rośnie mimo, że przez kult matki polki i tak był wysoki. Ludzi to irytuje bo wiedzą, że nic z tym zrobić nie mogą. Zaciskaja
chciałabym mieć taką dziewczynę z którą robiłabym fajne rzeczy jak np #narkotykizawszespoko i potem na rowerek i tak chillować na jakieś pięknej łące (╯︵╰,)(╯︵╰,)
Czesc Mirki i Mirabelki! #chwalesie jako, że za miesiąc zostanę ojcem zrobiłem mojej małej prezentXD Kilka wieczorów w garażu, cięcie, szlifowanie, klejenie a na koniec wałek i farba. Jak myślicie, Juleczka będzie dumna z tatusia? Bo ja się jaram na maxa:) #diy
@pawjan: ssuper, ale na start nie za nisko? Bedziecie musieli kilkadziesiat razy dziennie schylac sie przez barierek po dziecko, ból kregoslupa gwarantowany, wiem co mowie ;)
Ja #!$%@? oglądam "szczęście nie zna wagi", laska wyglada jak #!$%@? skrzyżowanie tankowca ze średniej wielkości dzikiem (200kg),jakiś typ ją nazwał wielorybem, a ci sie na niego rzucają jak tak moze xD nie wspominając że mówią jej ze jest piękna. Jeszcze twierdzi że bycie otyłym moze byc zdrowe xD I TRZEBA ZAAKCEPTOWAĆ.
Piąta już antologia Fantazmatów, tym razem poświęcona tylko jednemu tematowi: smokom. Za darmo, w czterech formatach, po profesjonalnym opracowaniu. Nic, tylko brać, pobierać czytać i dzielić się ze znajomymi. ( ͡º͜ʖ͡º)
@gh001st: @ziuumm: @BrudnyPedro: wystarczy, że nie wykopiecie tego znaleziska i wołani nie będziecie.
@BrudnyPedro: raz na kilka miesięcy (tak naprawdę ostatnia duża antologia była jeszcze w październiku, nanoFantazje ciężko nazwać "dużymi"), poza tym nie mamy na celu zdobywania jak największej popularności (oczywiście jest mile widziana, ale nie ma parcia na cyferki, skoro na żadną księgowość się to nie przekłada). Lubimy dobre teksty, lubimy je pokazywać światu, ot co.
#smiecizglowy 1/10
Stwierdzam oficjalnie, że każdy dzień jest dobry by zacząć robić coś nowego, albo wrócić do starego co się robiło. Wiele razy brałem się za pisanie jednak za każdym razem mi nie wychodziło, powody były różne: wszystkie sprowadzają się zazwyczaj do tego że mój zapał jest słomiany i szybko się poddaje. Bardziej niż na pisaniu zależy mi na tym by ludzie czytali i słuchali tego co mówię, lecz niestety
postalkowałam Cię trochę, jesteś na etapie w którym jest u Ciebie trochę lepiej czy niezależnie od tego jesteś w stanie tworzyć teksty?