Ej, macie tak czasem, że nagle dopada Was takie totalne WTF odnośnie wszystkiego? Siedzę sobie na ławce w parku, zajadam hot-doga i nagle do głowy wchodzi myśl: co to w ogóle jest? Co to jest ten świat? Jak to możliwe, że tu żyjemy? Dlaczego jest coś, a nie ma nic?
Wczoraj na przykład, idę po bułki do sklepu, a tu nagle BAM! Po co jest ten świat? Jaki on ma cel? Gdzie
Wczoraj na przykład, idę po bułki do sklepu, a tu nagle BAM! Po co jest ten świat? Jaki on ma cel? Gdzie









































Na wstępie zanacze, ze nie jestem jakimś psiarzem fanatykiem , po prostu przygarnąłem 10 lat temu małego szczeniaczka , uważam sie za twardo stąpająca osoba po ziemi, ale dzisiaj jest jakos inaczej,oczy mi pocą ,jade pozegnac i nie boję się tego slowa użyć po prostu przyjaciela ,zwierzęcego przyjaciela , nie da sie wyleczyć u niego dyskopatii ,jest sparalizowany i wymagał by ciągłej opieki a mimo to
źródło: temp_file539031372186072624
Pobierz