#slubodpierwszegowejrzenia Krystian to dziś tak dał do pieca, że chyba nawet przebił generalnie nienawidzonego przez nas łysego węża. Co to jest za cham i prostak, jestem w szoku, że są tacy ludzie. Kaja ma swoje za uszami, ale ma podstawy kultury - przyjeżdża do męża, to idzie się przywitać z jego rodzicami (też ciekawe, że sami nie wyszli przywitać gościa), jak gość do niej przyjeżdża to wymyśla miłe aktywności, jak
bulba1605














































