@wojna: Ten nieznany z nazwiska SS-Obersturmführer dowodził PzKpfw IV Ausf. G nr '731' z 7./SS-Panzer-Regiment 3 działającej wówczas w składzie Kampfgruppe "Kunstmann", która z kolei wchodziła w skład Kampfgruppe "Harmel". Zdjęcie wykonano 12 marca 1943 r. w Charkowie.
@wojna: >M. Kociniak jako Franciszek Dolas na planie "Jak rozpętałem II wojnę światową: część 4: Berlin" reż T. Chmielewski 1969 (koloryzowane cyfrowo)
Czy znacie Zamki na Podkarpaciu? Słyszeliście o jakimś podkarpackim zamku?
To nasza kolejna publikacja w ramach Turystycznych Mistrzostw Blogerów. Wiekszą część października, spedzilismy zbierając ciekawe materiały z Podkarpacia, niejednokrotnie kopiąc znacznie głebiej i odkrywając miejsca poza
@WUJEKprzezUzamkniete: Dzieki wielkie :) Haha not otrafilem z tym Łańcutem :D Przy kolejnej wizycie napewno spróbuje polecanej pizzy w zielonej i kawu u anioła :D
Bogusław Rumiński to mieszkaniec Jezuickiej Strugi, który dwa tygodnie temu wybrał się rowerem na grzyby. Wywrócił się na leśnej drodze i przypadkiem odkrył 66 srebrnych monet z XVII wieku… później odkryto jeszcze 20 sztuk.
@myrmekochoria: To Messerschmitt Bf 110F-2 z 13.(Z)/Jagdgeschwader 5. Emblemat eskadry - jamnik trzymający w pysku sowiecki samolot I-16 "Polikarpow" - wziął się stąd, że jeden z pilotów eskadry - Leunant Dieterichs - wiosną 1941 r. wrócił z urlopu z trzema małymi jamnikami (nazwanymi Lockheed, Hardla oraz Bamse), które natychmiast stały się maskotką eskadry i inspiracją dla jej emblematu. Poniżej zdjęcie piesków w towarzystwie Leutnanta Maxa Franzisketa (po lewej) oraz Leutnanta
Niemiecka 1 Dywizja Narciarska, okres II wojny światowej. Bardzo ładna fotografia. Przypomina nieco obrazy Breughla gdzie postacie na tle majestatu natury mają zakryte twarze, jakby nawet nie byli sobą, a reprezentacją człowieka.
#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami
Podpisałem sam ze sobą pakt, że na razie nie będę podejmować się recenzowania A*Men od Muglera. Choć uważam je za arcydzieło, to wcale nie chodzi o to, że czuję się niegodny ich opisania, ale myślę, że na tagu o męskim Angelu powiedziano już o nich wystarczająco dużo, a poza tym – nowe formuły A*Men nie mają w sobie nic z
Animale wypuścił dwa zapachy – Animale Animale oraz Animale Animale for men
Oba miały dopisek "for Men", tylko jedno to "Animale for Men", a drugie "Animale Animale for Men", a pisane łącznie z nazwą firmy to odpowiednio: "Animale Animale for Men" i "Animale Animale Animale for Men" ( ͡º͜ʖ͡º)
Komisarz Frank Ballou i Samuel Peterson strzelają do kuloodpornej tarczy, którą trzyma wynalazca Elliot Wisbrod, lata 20. XX wieku. Oczywiście nikt nie przejmuję się możliwym rykoszetem, nie ma zatyczek. Chociaż może strzelali ślepakami na prezentacji dla mediów - stad smugi dymu. Znudzenie na twarzach komisarzy jest niemal komiczne:
"Witaj ojcze co dzisiaj robiłeś. A nic ciekawego testowaliśmy tarczę przeciw broni palnej. Brzmi interesująco. Nie bardzo synu jestem już wyprany z emocji, bo
Sven Inge Höglund Sven Inge Höglund (1935–2008) był szwedzkim malarzem i artystą popowym, który zyskał na znaczeniu pod koniec lat 60., przeprowadzając wizualne eksperymenty z technologią cyfrową jako medium sztuki w połączeniu z malarstwem abstrakcyjnym Więcej prac artysty: http://milenaolesinska.blogspot.com/2020/11/sven-inge-hoglund.html
To dzisiaj Wykop dostanie 2 recenzje tego samego zapachu ;)
Dzisiaj omówię perfumy, które były inspiracją dla Thierry'ego Muglera i na bazie których powstał A*Men. Pytanie tylko czy Animale nie próbowało sklonować damskiego Angela i to właśnie w ten sposób powstał poprzednik A*Mena? pewnie nigdy się nie dowiemy. Ale szansa na to, że Mugler sklonował klona własnych perfum by stworzyć legendę jest duża
Rzymskie zdobienie łóżka lub leżanki (kline) w kształcie głowy konia. Obiekt datowany jest na I p.n.e. – I wiek n.e. i został znaleziony w Pompejach.
Tego typu zdobienia nazywano w łacinie, w kulturze greckiej i rzymskiej, fulcrum. Element taki był przymocowany do drewnianych części mebli. Zdobienia wykonane były prawie zawsze z metalu, choć zdarzały się także elementy z kamienia lub kości słoniowej.
#warszawa #fotografia #mojezdjecie
źródło: comment_1604650687uG7hYNUJ5xGx3kxbxqFYaq.jpg
Pobierz