Jutro, po ok. 8msc kończę anki japanese 2k/6k core. Jestem bardzo zadowolony z efektów, rozumienie podniosło się bardzo, jednak do takiego pełnego rozumienia jak w angielskim jeszcze daleko. Powiedziałbym, że w te 8msc zrobiłem tyle co w angielskim od podstawówki do gdzieś końcówki gimnazjum. Testowo odpaliłem sobie chińską bajkę bez subów, proste zdania idzie zrozumieć w całości, ale z tych bardziej skomplikowanych to wyłapie się jedynie czasem jakieś słówko.
Prośba o rzucenie jakąś radą od tych co skończyli anki 2k, albo są dalej ze zwoim poziomem. Zastanawiam się co dalej, jeszcze na moje za wcześnie na ruszenie w samodzielną exploracje, pewnie przydało by się z takie drugie 2k słówek. Może ktoś poleca jakąś kolejna talię?
@Krunhy: lol nie. Oglądaj anime z japońskimi napisami albo czytaj vn/mangę/książki.
@Krunhy: Hej, podlinkuję ten wpis, bo trochę odpowiada na pytanie "co dalej po Anki?"
[https://www.wykop.pl/wpis/68555153/212-dzien-nauki-japonskiego-staty-jpdb-slowka-4240/](https://www.wykop.pl/wpis/68555153/212-dzien-nauki-japonskiego-staty-jpdb-slowka-4240/) Jeśli zostać na samym Anki, to trochę talii już przerobiłem, ale mało która ma taki dobry setup jak Core2k:
Albo brak audio, albo same słówka bez przykładów użycia, albo heavy focus
Kupiłem sałatę w doniczce i bazylię w doniczce, żeby mieć je świeże, ale ledwie tydzień minął, podlewam to, a mi to zdycha. W bazylii liście czarnieją na bokach, a sałata wiotczeje. Why ?xd
Mam inne standardowe dekoracyjne roślinki, a te się trzymają.
Dzisiaj spotkałem się z kartą gdzie na zielone światło drogowe 緑 midori, mówi się 青 ao - niebieskie. Okazuje się, że zielony w Japonii był długo jedynie odcieniem niebieskiego, a słowo 緑 powstało dosyć niedawno jeśli patrzymy z historycznego punktu widzenia. Światła drogowe w Japonii są w jak najbliższym odcieniu niebieskiego, aby wciąż mówić na nie 青 i tak opisywać je w przepisach, ale w wystarczająco zielonym, aby dostosować się do międzynarodowych
#pytaniedoeksperta #elektryka jak ruskie rozwalą rakietą taki transformator to nie ma jakiegoś tymczasowego obejścia "na trytki", aby przywrócić dostęp do prądu chociaż w jakimś małym stopniu?
@Krunhy: Jak walną w jakiś spory trafolec np. 25 MVA czy 100 MVA, to tak na szybko tego nie obejdą. A jak ma się pecha, to oberwie też transformator rezerwowy, który pewnie stoi obok za ścianą - i wtedy jest spory problem ¯\_(ツ)_/¯ Jak walną w jakiś trafolec typu 63 kVA gdzieś na wsi, to teoretycznie jest to kwestia dni na dostarczenie nowego trafo, a w międzyczasie są w stanie
Od 21 listopada cena za rok 59,90 zł zamiast 49 zł, darmowy kurier/paczkomat od 65/45 zł zamiast 40 zł, cena miesięcznej subskrypcji bez zmian, ale warunki również pogorszone + jakieś pomniejsze zmiany w regulaminach.
@cubasaozora: Kiedyś bym się zgodził, ale coraz częściej łapię się, że taniej jest poza Allegro. Moje obserwacje wyglądają mniej więcej tak:
- Droższy sprzęt, meble, elektronika prawie zawsze jest taniej poza Allegro. Sprzęt w cenie 700 znalazłem za 650 poza Allegro. - Najtańsze rzeczy jakaś drobnica poniżej 40zł bardziej opłaca się ciągnąć z Shopee/AliExpress. - Z Allegro opłaca się ciągnąć rzeczy ze średniej półki cenowej 40-400zł, na sklepach raczej ciężko
Mam dziwną zagwozdkę, lubię anime i generalnie japońszczyznę w grach. Problem polega na tym, że jestem kompletnie znieczulony na te pseudo filozofie w ich grach (i seriach anime). Silent Hill 2, Nier , Omori. Z anime np Violet Evergarden. Po prostu nie czuje tego. Lubię stylistykę ale tego co próbują przekazać, czyli jakieś motywy egzystencjonalne wogóle nie kupuje. #animedyskusja #mangowpis #gry #japonia #nier
@Krunhy: słuchawki kostne. Jakość będzie gorsza, niż w normalnych, ale jak porzebujesz naraz sobie czegoś posłuchać, bez odcinania dźwięków otoczenia, to jest to jakaś opcja
@aegispolis: @Krunhy: Nie mają jakiekolwiek przewagi nad zwyklymi słuchawkami. Często TWSy mają system jak HearThrough, który zbiera mikrofonami dźwieki z otoczenia i mozna jednoczesnie sluchac muzyki i slyszec kogos kto do ciebie mowi. A jakosc dzwieku tylko i wylacznie gorsza od zwyklych sluchawek. Taki bajer te sluchawki imho
Polećcie coś ciekawego, na razie anime które najbardziej mi się podobało to:
Lista w kolejności od najlepszego do najgorszego 1. darling in the franxx - najlepsze pierwsze 6 odcinków jakie widziałem w anime, za całokształt niby nie może być top1, ale był w tym taki element wow, że dam na szczyt listy
Minął rok z Wanikani. Styczność z blisko 400 kanji, realna znajomość to pewnie bardziej 300 niż 400. Ogarnąłem jakieś 1/5 materiału i szacunki mówią o tym, że skończę go w listopadzie 2026, choć pewnie to się jeszcze przesunie na 2027. Gdy korzystam z opcji powtarzania spalonych elementów (których mam ponad 600) to zdarza się, że coś mylę albo nie znam odpowiedzi. Ogarnąłem wczoraj że jest opcja wskrzeszania ich, to z niej korzystam
@tamagotchi: Ja dobijam powoli do końca core2k w anki. Czasami właśnie, do niektórych wyrazów lubię sobie poprawić kartę na polskie tłumaczenia, gdy te angielskie pasują jak pięść do oka. Np. w 細かい w karcie "minute, elaborate", a chodziło o "szczegóły".
Uzbierałem w firmie budżet 3k na szkolenia. Jak myślicie co warto byłoby zrobić w moim przypadku? Moje stanowisko to starszy wdrożeniowiec, produkt to system ERP, a zajmuje się min.:
- supportowaniem klienta - analizą jego potrzeb biznesowych - konfiguracją systemu - testami
Nie polecam VECTR'y - totalny brak kultury! Dziś nie wpuściłam ulotkarza Vectry do budynku i w zamian za to mam taki oto napis na skrzynce. Bardzo dojrzałe. Dodatkowo Pan Paweł Dąbrowski, którego dane widnieją na ulotce umywa od sprawy ręce. Nawet nie raczył przeprosić! Nadmieniam, że były to...
Nie popieram tego co zrobił ulotkarz, ale żeby podejść do domofonu i nie otworzyć to też kutasiarstwo. Lepiej, żeby nosił te ulotki niż, żeby kradł czy zżerał socjal.
@sagyrd: @mnlf: Nie we wszystkich blokach są koszyczki, nie wiemy jak jest u OP. Ale to już jest bardziej sprawa do dystrybutora, bo niektórzy z nich narzucają wrzucanie do skrzynki na listy.
@WilasRanade: @Balbisia: Możecie oczywiście mieć podejście "ale, ja sobie nie życzę", ale co to rozwiązuje? Ulotkarz zadzwoni do kogo innego i i tak zrobi swoje. Nie lepiej nalepić sobie coś takiego na skrzynkę?
@Balbisia: Uwierz mi, że złodzieje mają lepsze sposoby niż dzwonienie domofonem. Na wykopie był filmik jak koleś zwinął rower z przed kamery w bloku z ochroniarzem. Najlepszą ochroną jest tylko zdrowy rozsądek i nie zostawianie niezabezpieczonych rzeczy na klatkach.
@SwiatToBagno: Próbowałem cię uświadomić, ale chyba masz tym problemy, więc ci wytłumaczę prostym językiem: a) Sprzedawca sam decyduje na co ma prawo wydać zarobione pieniądze. b) Czemu ludzie nie kupują w takim razie u "tańszej" konkurencji, która nie roznosi ulotek ( ͡°͜ʖ͡°)?
@SwiatToBagno: Jakość usługi jest też analogiczna do pozycji firmy na rynku, a pozycji bez reklamy w dzisiejszych czasach nie zdobędziesz.
Opłata śmieciowa jest naliczana od osoby, a ta niewielka ilość ulotek im dużej różnicy przy wywozie nie zrobi, tym bardziej po tym jak marże poszły w górę po wejściu ustawy śmieciowej.
@moonshiner: Wracając dziś z pracy widziałem na blokach z koszykami, włożone 3 różne rodzaje ulotek. Może niektórzy ludzie nie zwracają na to uwagi, albo nie chcą zwracać bo by im to zbużyło widzenie świata.
@Schnurlostelefon: Pozwolę sobie zaprzeczyć, widziałem jak sąsiad ze skrzynki wywalał ulotki na ziemię. Ulotkarz nie ma w tym żadnego celu, aby rozrzucać ulotki po portalu.
źródło: comment_1669658717KT8QlIC3M2Ei3NMUnxnu04.jpg
Pobierz