Kurcze, fajnym zwrotem akcji by było, gdyby Seba wrócił do internetu ale tym razem z treściami ANTY-mlmowymi. Mógłby opowiedzieć jak to wygląda od środka i jak intensywnie pierze się tam mózgi. Na pewno ciekawie byloby usłyszeć takie rzeczy od osoby, która doświadczyła ich na własnej skórze. Takie wyznania trochę jak u ludzi, ktorzy uciekli z sekt i teraz po nich jadą.
Seba niestety nie ma dość mózgu i zdolności do krytycznego myślenia
@BKZGlamrap: @Hubertosik: Tak, doskonale wiem, że wraz z taką zmianą wyparowałby potencjał komediowy Seby. Jednak ja takiego powrotu Sebcela chciałbym nie dla beki, a już na serio, żeby wykorzystał swoje doświadczenia z piramidą do wyprodukowania nieco poważniejszych treści przestrzegających przed tym syfem, które to mogłyby przy odrobinie szczęścia trafić do osób podobnie jak on naiwnych podatnych na piramidowe manipulacje. Żeby ma koniec coś z twórczości Seby dobrego wyniknęło,
@adamsowaanon: Seba jest poprostu za głupi zeby dojsc do takiego wniosku. Gdyby ktos inny napisal mu z powrotem zeby wszedl do piramidy finansowej, to jestem pewien zeby znowu dal sie nabrac na te ich magiczne haselka, że kazdy moze zarabiac przez internet nie robiac praktycznie nic. Znam go osoboscie, pochodzi z mojego miasta. To jest taki czlowiek ktory odpierdzielal rozne, wieksze i mnjejsze takie akcje dobre 10 lat albo i
@Kozikiewicz: Ale wsm trafili z tym memem xd. Facjata Pam to uosobienie nornictwa a raczej też żeńskiej norniczej (co za tym idzie hipergamicznej) natury
Weltschmerz to niemieckie słowo, które oznacza „ból istnienia”. Opisuje ono taki stan, w którym człowiek, poddany nieprzeciętnej umiejętności dramatyzowania, patrzy na świat w sposób melancholijny. Jego życie wydaje się nie mieć sensu, a zadania, które wykonuje, bardziej przypominają bezsensowną rutynę niż rozsądne działania. Smutek gra tu pierwsze skrzypce. Za prekursora wprowadzenia rzeczonego słowa do literatury uważa się Goethego, jednak właściwym jego twórcą jest Jean Paul (Johann Paul Friedrich Richter). W polskiej literaturze
@Durisil: zostaw, nie umiesz nie rusz bo zepsujesz, za takie "wychowanie" powinna być obowiązkowa sterylizacja bo takie osoby nie nadają się do wychowywania dzieci (czyli moja matka na przykład)
@Kozikiewicz: Tylko pamiętaj, że tamte osoby mają o wiele ciekawsze życie, gdzie co dzień przybywa mnóstwo nowych chwil do zapamiętania. Jeśli nawet mają w pamięci Twoje akcje, to są przywoływane o wiele rzadziej, jeśli w ogóle samoistnie.
@Kozikiewicz: czasami widuję takich ziomków, przy których od razu nachodzi mnie myśl "o kurde jaki stereotypowy wykopek ciekawe jaki ma nick", gdy widać w wyglądzie i mowie ciała taką klasyczną s----------e, ale to pozytywne doświadczenie takich ziomków zobaczyć
Będzie nostalgiczny wpis, dość przypałowy biorąc pod uwagę jego tematykę i to, że pisze to dorosły chuop, ale kij z tym. Niedawno jakaś kompilacja czołówek starych seriali z kanałów dla dzieci na którą się natknąłem przypomniała mi o istnieniu wiele lat temu serialu jakim było H2O: Wystarczy Kropla. I od razu wróciły wspomnienia, jak to się jako dzieciak z przyjemnością oglądało, i to nawet pomimo faktu, że to było kierowane bardziej do
@Kozikiewicz zgadzam się ze wszystkim co napisałeś ʕ•ᴥ•ʔ główne bohaterki też były "jakieś", szczególnie Rikki miała charakter, a nie że tylko takie lelum polelum
@Kozikiewicz: Kojarzę, ale można powiedzieć, że hype na to mnie już ominął. Ale generalnie australijskie seriale dla młodzieży to był sztos. Ja kojarzę "Klinikę pod kangurem" - też bardzo dobry.
Odkąd zapoznałem się jakiś czas z tym komiksem promującym wiele lat temu pierwszego Gothica, Gothic der Comic (dla tych co nie znają lub chcą sobie odświeżyć wrzucam link do niego w przystępnej formie „obrazkowego audiobooka” przetłumaczonego na nasze) chodziła mi po głowie pewna myśl – ponieważ ten komiks powstawał na dość wczesnych etapach rozwoju Gothica zastanawiam się, czy pierwotnie pod względem klimatu Gothic nie był pomyślany bardziej jako takie heroic fantasy, coś
@Kozikiewicz: No trochę taki był pomysł na grę. Twórcom Gothica się zmieniała koncepcja kilkukrotnie. Na początku w ogóle przecież miało się grać aż 4 postaciami na raz - wojownikiem, magiem, magiem psionicznym, złodziejem. Oni wyewoluowali do postaci Popcorna, Minetena, Lesera i Diego Gonzalesa. A pierwszy Gothic jeszcze jako Finster to w ogóle wyglądał bardziej, jak jakieś Might&Magic (ale ta seria RPG-owa, nie strategiczna).
@Kozikiewicz: Gothic der Comic powstał w okolicach bety gry - 2000 rok. gdzie twórcy znali już wiele szczegółów świata czy postaci, natomiast, z pewnością nie była to wiedza kompletna. Stąd też różne rozbieżności z ostateczną wersją, a samym komiksem.
Jeśli chodzi o estetykę czy walory artystyczne samego komiksu to odbiegają nieco od gry, ale sam klimat wydaje mi się dość podobny. Co prawda postaci wyglądają trochę inaczej, ale chyba można
@Kozikiewicz Anon z Polski mieszka z rodzicami do 30: haha co a incel, może jeszcze mamusia robi ci obiadki haha, weź wyjdź, pewnie wydaje swoje pieniądze na jakieś durne gierki, dzwonię na policję, haha co za przegryw z dwoma lewymi rękami bo nie potrafi się ustatkować
Anon z Włoch mieszka z rodzicami do 30: ale słodki bo dba o rodziców, trzeba szanować przecież więzi z matką i ojcem, mmm pewnie jego
przegrywa bez relacji społecznych to też o wiele więcej samotności. Co potrafi czasem ostro zryć mózg.
O, właśnie. Wiem po sobie, co mi zaczyna odwalać, kiedy zostaję sam w domu. Jestem przekonany, że gdybym mieszkał samemu, już dawno byłby magik, albo tryb
@Kozikiewicz: To są wszystko oczywiście wymówki. Wiadomo że ludzie mają zawsze coś na głowie, ale jak normiki się że sobą dogadują to zawsze się doszukają czasu, zorganizują wypady wspólne z innymi, itp. A mnie to bez przerwy gadali że czasu nie mają i wstrzymywali się w ogóle z jakąkolwiek odpowiedzią do mnie. A oczywiście nie dopytywałem się dalej, bo po co wychodzić na natręta? A normiki tylko komentują ze nie
To są wszystko oczywiście wymówki. Wiadomo że ludzie mają zawsze coś na głowie, ale jak normiki się że sobą dogadują to zawsze się doszukają czasu, zorganizują wypady wspólne z innymi, itp.
Czy jest jakiś spis popularnych na wykopie "-celi" ("-celów"?). Najbardziej znanymi byli #przemcel i #sebcel, w znacznie mniejszym stopniu popularność zdobyły postacie jakimi są #ludcel i #karcel. Próbowano też w związku z popularnością Przemasa wylansować swego czasu tag dotyczący jego brata #piotrcel, ale na szczęście bez sukcesu, bo on akurat wydaje się spoko osobą nie zasługującą na "karierę" na
@Kozikiewicz: co to wogóle za grafika jest? Wzieli ruskich przegrywów i porównują do Chadów To nawet nie jest porównanie przeciętnych nałożonych twarzy tylko po prostu zdjęcia losowych osób bo przeciętny Niemiec czy Anglik tak nie wygląda.
Eh, przypomniała mi się Ambasada Nilfgaardu w Beauclair z Krwi i Wina. A dokładnie to niewykorzystany potencjał z nią związany. Gdy po raz pierwszy ją zobaczyłem, miałem nadzieję, że będzie tu jakiś fajny wątek polityczny, albo, że ambasada jakoś związana będzie z głównym wątkiem fabularnym dodatku. Tutaj przypomniało mi się od razu zadanie z Ambasadą Thalmoru ze Skyrima będące jednym z bardziej przypadających mi do gustu zadań w głównej lini fabularnej. Miałem
@Kozikiewicz: to samo miałem. Szkoda, ze nie zostala wykorzystana. Miałem takie same przeczucie, ze bedzie chociaż jeden quest z nią związany a tu nic. No, ale może w next-gen coś dodadzą... ( ͡°͜ʖ͡°)
Seba niestety nie ma dość mózgu i zdolności do krytycznego myślenia