Czy jest jakiś spis popularnych na wykopie "-celi" ("-celów"?). Najbardziej znanymi byli #przemcel i #sebcel, w znacznie mniejszym stopniu popularność zdobyły postacie jakimi są #ludcel i #karcel. Próbowano też w związku z popularnością Przemasa wylansować swego czasu tag dotyczący jego brata #piotrcel, ale na szczęście bez sukcesu, bo on akurat wydaje się spoko osobą nie zasługującą na "karierę" na wykopie.

Są jeszcze jakieś przykłady postaci (choćby niszowych), które dorobiły
Ten instagram to faktycznie jedyne co #przemcel ma w tym #!$%@? życiu, wrzuca kretyn smiechowe zdjęcia ze sobą ale jak pojawiają się na wykopie to już panika i szukanie mirków wsród obserwujących, zobacz co twój brat #piotrcel zrobił, usunał insta i faceooka, załozył nowe konto z jednym zdjęciem abym mieć tam jakiś kontakt i tyle

Przemek zacznij lepiej leczyć ten zgryz bo na głowę już raczej nie dasz rady i pisze ci
#anonimowemirkowyznania
Patrzę ostatnio co się dzieje na tagu #przemcel i nie mogę w to uwierzyć.

Naśmiewanie się z Przemasa i wstawianie jego zdjęć na wykop mogę jeszcze zrozumieć, bo świadomie zrobił z siebie influencera i musi się przez to liczyć z krytyką. Ponadto zachowuje się skrajnie głupio, no bo jak nie śmiać się z gościa, który mimo długów jeździł sam na wakacje nad polskie morze, pracował cały tydzień u Niemca, żeby potem
@adamsowaanon: mnie az dziw bierze, ze gosc, ktory wrzuca zdjecia do sieci i juz jest "oceniany" przez wszystkich ekspertow zyciowych nagle usuwa profil i konczy z tym wszystkim. Jest w tym jakas metoda, ale ja osobiscie, gdybym byl w takiej sytuacji staralbym sie to rozwijac w kierunku marketingu mojej osoby i stworzyc z tego marke.
Jesteście zyebani. Żalicie się na wykopie, że m.in. przez wygląd przegraliście życie, po czym postanawiacie niszczyć życie innemu człowiekowi tylko dlatego, bo jesteście zakompleksionymi, sfrustrowanymi dzbanami, a on wygląda inaczej niż inni i pomimo swojego wyglądu w przeciwieństwie do was ma szczęśliwe życie. Jeszcze mówicie, że "to dla beki, bo inaczej tag by umarł". Nie no spoko, to wszystko rozumiem, przecież jakbyście nie wybrali sobie kolejnej ofiary to tag by umarł więc
źródło: comment_1595842045hAtJvRXAHIh8SJQGR0muYC.jpg
Najgorszym wrogiem przegrywa, który chce wyjść z przegrywu, zawsze będzie inny przegryw, próbujący ściągnąć go do swojego poziomu. Najgorszym wrogiem przegrywa, który przeszedł w normizm będą zawsze inne zazdrosne przegrywy, oraz inne normictwo niskiego szczebla. Bez #!$%@? że przegryw wcale tak nie chce, bo to jak słuchanie biednych że może nie mają bieżącej wody w domu ale znają wartość pieniądza i kochają się w rodzinie. Średnio raz na dwa dni są posty