Jakościowo trudno przebić ElevenLabs. Są dostępne polskie głosy za darmo. W tanim planie można klonować głos z pliku. W PRO czytasz zadany tekst. Niestety nie da się wykupic subskrypcji-sklonować głos w taniej wersji-przejść z powrotem na free i go używać. Postawiłem niedawo model TTS Chatterbox lokalnie na PC. generuje polski, ale to mały model i mu duuuużo brakuje do EL. Jest też kilka stron online (free z limitami), które działają z polskim
Powiem wam szkoda mi tej młodzieży. Dziś widziałem taką grupkę, rzucali petardami, pytam się co tam mają a oni że te najmniejsze bo z większych to tylko rakiety są. Za moich czasów to były porządne achtungi jak takiego wrzuciło się do studzienki to psy w całej wiosce chowały się do budy. A rakieta nawet taka najtańsza potrafiła rozświetlić niebo. Z dostępnością też było lepiej, cały rok można było kupić na dożynkach, dniach
@K-S-: paaaaanie. w 1999 roku byl przed swietami u nas stragan z ruskimi petardami. petarda wielkosci laski dynamitu, rozowa, za 9 zl. tym mozna bylo samochody wysadzac. kupilem za 100+ zl tych ladunkow wybuchowych i na jednej ulicy na mojej wiosce w-------m w powietrze kazdego balawana jaki byl :D to byla zabawa. widok jak masa sniegu nagle sie unosi i zamienia w pyl to bylo cos pieknego
Czytał ktoś spotkanie z ramą? Tam też kometa przelatywała blisko ziemi, wyslano do niej misje zwiadowczą i okazało się że to statek z uśpionymi obcymi.
@K-S-: Pisz jak będziesz coś majstrował bo to ciekawe. Ja obecnie bawię się modułami Lora i projektem wyświetlacza informacji z neta na epapierze. Udało mi się wyrwać epaper 4.2 cala za 53 ziko ( ͡º͜ʖ͡º)
Pierwszym etapem było wyniesienie meblościanki, za nią była zagrzybiała ściana.
Wczoraj wypsikałem ścianę pufusem na pleśń. Smród niesamowity ale po dniu już jest ok. Zostały jeszcze przebarwienia i myślę co z tym robić. Tam ta pleśń była tylko na warstwie farby na styropianie. Próbowałem zetrzeć to szlifierką oscylacyjną ale tarcza 150 ledwo ścierała za to od wibracji poluzował się stytopian więc zostawiłem to jak jest.
Cofamy się do czasów, kiedy człowiek wracał z kiosku do domu, dzierżąc w dłoni zwykłe czasopismo z płytą, a mimo to czuł sie jak król życia. Omawiam tutaj fenomen tych prostych, acz wciągających magazynów.
źródło: obraz
Pobierz