@Sophos no popatrz, a ja mam przeciwne obserwacje co do opieki w ramach nfz zarówno w moim przypadku, mojej partnerki i naszego dziecka. Czyli uśredniając jesteśmy średnio zadowoleni
@Sophos: w miesiąc w miesiąc 2000zł? Kolejny co nie rozróżnia, że w składkach tylko cześć to składka zdrowotna a lwia część to chociażby emerytalna??xD
Mint to okuratna dystrybucja: nie trzeba mieć wiedzy, wszystko działa, jest szybko, wentylatora w laptopie nie słychać, bateria trzyma dłużej niż na W11. No i najważniejsze: nie ma snapa. Wszystko w porządku, dobrze robią
Po 3 latach nie ma doslownie zadnego pozytywnego zastosowania AI, zamiast tego mamy: - wywalone w kosmos ceny RAM, - wiecej fejkow i scamow, - coraz wiecej zwolnien
@LeafWhisper: precyzyjnie wykonują robotę, do której zostały przeznaczone LLM (niegodne nazywania AI) ciągle robi błędy, konsumuje absurdalną ilość energii i jest używane tylko z powodu rosnącego przyzwolenia na niską jakość w kapitalizmie i protekcję zapewnianą korporacjom przez państwo kosztem pracowników i konsumentów
Oficjalnie internet upadł... wszystko co dzisiaj zobaczysz, jakikolwiek filmik Ci się nie wyświetli to jest to AI albo masz w głowie najpierw czy to AI... Wysyp tego gówna jest przeogromny.
@Nehro: To fakt, na wykopie to chociaż jeszcze sobie najczęściej z drugą osobą porozmawiasz, a na takim reddicie, facebooku czy twiterze większość to boty..
Wielokrotnie czytam komentarze, że linux jest nieużywalny, bo wszystko trzeba kompilować, wszystko trzeba załatwić komendą. To niech ktoś wyjaśni co jest trudnego w linuxie mint? Menu start intuicyjne jak za czasów starego Windowsa przed erą Windows 8, 10 i 11. Sklep za aplikacjami jak ana androidzie, tylko klikasz, czyli mniej roboty niż w windows. Wszystko jest skonfigurowane do codziennego użytku, gry chodzą szybciej i częściej, bo lutris, bottles czy proton robią swoje.
@Norskee No okej ale w którym momencie się tak dzieje? Dla zwykłego zjadacza chleba Linux jest tak prosty jak to tylko możliwe I działa tak stabilnie jak to tylko możliwe oczywiście zakładając że jakiś egzotyczny dystrybucji nie bierzemy pod uwagę.
Ale tłusty, żółty, zdrowy rosół mi wyszedł, jak ostygł to się zamienił w galaretkę tyle ma kolagenu. Ładnie namieszał w garnku ten zwykły chłopaczek z wykopu co co co? #gotujzwykopem
ja pracował kiedyś w dużym tesco przy wyławianiu karpia dla ludzi, jedna z najgorszych robót ever, k---a ten za dużo ten za mały weź innego pan, a może być 50 gram lżejszy, ten za brzydki, po pierwszym dniu zrezygnowałem
Mirki, prowadzę studio fotograficzne i zrobiłem wczoraj małżeństwu sesję o 13. Ładna, spokojna, świąteczna, dzieci super współpracowały… wróciłem do domu z poczuciem, że wyszło naprawdę dobrze. I o 16:30 zaczęły spływać pierwsze wiadomości. Nie od nich. Od ludzi z Facebooka.
Ktoś wrzucił moje zdjęcia z sesji do grupy typu „przerabiamy fotki” i poprosił o usunięcie mojego znaku wodnego. Normalnie mnie ścisnęło w środku. Fotografie, które dopiero co zrobiłem, jeszcze nawet nie zdążyłem usiąść
źródło: 1000010546
Pobierz