@Milanello: wystarczy, że ludzie sami będą bardziej otwarcie rozmawiać o swoich zarobkach, a nie robić z tego wielka tajemnice, wtedy przestanie to być tabu
@hippomasaz: + zakaz aborcji, nienawiść do policji, całkowity brak trybunału, zamach na sądy najwyższe, afery z handlarzem bronią, afery ze szpitalami narodowymi, afery Obajtka, większe uprawnienia administracji do inwigilacji telefonów. No cóż, trochę tego jest. Spłaszczanie tego do aborcji jest SPORYM korzystnym uproszczeniem na rzecz pisu. Tak pięknie nie jest
Dobrze, że zamknęli te sklepy budowlane. Byłem wczoraj w OBI, to co się działo to makabra, ludzie stłoczeni przeciskali się obok leżących ciał, które pracownicy ładowali na palety i wywozili wózkami na zaplecze. #koronawirus
Jeden z profesorów UJ opowiadał kiedyś na seminarium o sobie taką historię:
Główne miejsce w moim życiu zajmuje matematyka. Nie mam głowy do sprawy codziennego życia. Niemniej czasami staram się pomóc mojej żonie i być dobrym mężem i ojcem. Pewnej słonecznej soboty żona poprosiła mnie żebym wyszedł z 9-miesięcznym dzieckiem na spacer. Oczywiście zgodziłem się. Włożyła mi malucha do wózka i poszedłem do parku. Siadłem sobie na słońcu, dzieciak usnął, a ja,
@wonsz_smieszek: Ktoś znajomy bliski miał kiedyś odwieźć 2 córki lvl4 i lvl2 do przedszkola i do żłobka. Najpierw odwiózł młodszą do żłobka. Potem pojechał 45km do pracy i poszedł do biura.
Po godzinie musiał jechać z biura coś załatwić. Podchodzi do samochodu, patrzy dziecko jego siedzi z kamienną twarzą i czeka aż je do przedszkola zawiezie :)
średni :P wygląda zbyt dostojnie i klasycznie. A taki ES to całkiem ciekawy design który już przeminął, ale robił wrażenie kiedy wyszedł. Troszkę jak multipla - parkowałbym je razem, a fiacik byłby na gorszą pogodę, marzenia (。◕‿‿◕。).
@josoof: Przy okazji jeździłem na ES 250/2 Trophy. A pasta którą podesłałeś nawet miała śmieszne momenty. I po części jest o mnie ( ͡°͜ʖ͡°). Gdy znajome
Chyba na prawdę im ta wołga szeroko wylała skoro rozstawili most pontonowy. CZ 3
Ale najpierw trzeba było zapłacić za przejazd a następnie czekać na zielone światło. I ruszyliśmy prosto na wyślizgany od opon metal, ależ on się lśnił jak lustro. Dodałem lekko gazu na drugim biegu koło zabuksowało. Dziwne uczucie jechać po takich łączonych barkach niby mocno się nie ruszają jednak potrafią się wypiętrzać na łączeniach. Ten most miał około kilometra.
źródło: comment_1617012822jW9eFYldJ5DpQV0yiffAXE.jpg
Pobierz