Raz zglaszalem psiarskich stojacych na drodze pozarowej (fajne miejsce do lapania studentow bylo pod akademikami polibudy pod 7ka w Lodzi). Jak zaczalem im fotki cykac to wybiegl zawszony czlek co robie - odpowiedz prosta - artysta fotografik. Wyslalem fotki na te mejle policyjne co sie chwala w necie.
Wezwali mnie na przesluchanie, pismo wyslane 17tego, zdarzenie 16tego, polecony doszedl 20tego do mnie, wezwanie na 16 o 16:50, jak sie

















Sam probowalem dostac benzo w najnizszej dawce 0,25mg i nie dostalem przez neta - a przedstawilem cala historie leczenia wraz z poprzednimi receptami wystawionymi przez lekarzy. Zwykly temat zastepczy, bo lekarzykom ubyło wizyt prywatnych na 200zl za wystawienie recepty.