@Cierniostwor: kto jechał obwodnicą Krakowa, ten w cyrku się nie śmieje. Drugi w kolejności niedorobienia jest spieprzony węzeł przy Skawinie, gdzie jadąc w kierunku miasta trzeba ustępować pierwszeństwa ruchliwej drodze, przez co stoi się w korku
kto jechał obwodnicą Krakowa, ten w cyrku się nie śmieje. Drugi w kolejności niedorobienia jest spieprzony węzeł przy Skawinie, gdzie jadąc w kierunku miasta trzeba ustępować pierwszeństwa ruchliwej drodze, przez co stoi się w korku
@goferek: Warto też w tym kontekście wspomnieć będący chwilę dalej wjazd na obwodnicę od strony Skawiny. W miejscu, gdzie każdy normalny człowiek spodziewałby się pasa rozbiegowego, wyrasta nagle stop.
lubię sobie siedzieć i myśleć o relacjach z moimi znajomymi rozkładać to na czynniki pierwsze, składać z powrotem i wysnuwać jakieś wnioski czy to pozytywne czy też mniej ale wiem jedno lepiej nie dzielić się tymi wnioskami właśnie z tymi osobami xD relacje międzyludzkie takie trudne( ͡°ʖ̯͡°)
Bo to jest creepy. Mam przyjaciela i też robi podobnie, zawsze mi eerie jak tak robi.
@Lereve: no to jestem dziwnym typem creepa, ale tak juz mam czasami jak nie mam co robić to właśnie tak analizuję, chwalę się tym rzadziej... ale jednak i często psuję nocki znajomym :c
@Lereve: a to przepraszam. ja nie zaczynam wtedy z nimi od "właśnie przez godzinę myślałem za co cię lubię"... ale jak tak teraz pomyślę to jednak zaczynam podobnie xD jezu jestem czasami okropny dla ludzi( ͡°ʖ̯͡°)
Najprościej mówiąc liminal znaczy przejściowy zarówno fizycznie czy miejsce które mijamy w ciągu dnia jak i stan w którym się znajdujemy np. siedzimy w poczekalni przed rozmową o pracę i znajdujemy się w stanie przejściowym między bezrobociem a pracownikiem kolejnego bezdusznego korpo.
Zwykle liminal space u odbiorcy (odwiedzającego ale czasem też oglądającego fotografie) wywołuje jeden z kilku stanów: - poczucie nostalgii - zwykle przy starych zdjęciach miejsc zabaw dzieci, lub w miejscach gdzie mamy fałszywe uczucie, że je
@IMPERIUMROMANUM: Swietna rada jak jesteś cesarzem. Gorzej jak jesteś jednym z setek tysięcy niewolników w kopalni siarki na Sycylii albo złota w Hiszpanii którzy pracują na wolny czas Marka Aureliusza żeby mógł pisać swoją tanią filozofię
Gdy Obama odchodził to było mi smutno bo sympatyczny murzyn, Donald odchodzi to też mi smutno bo chłop ma charyzmę i z jego min można się czasami pośmiać. A Biden to szkoda gadać, taki nijaki dziad. Oby zakończył prezydenturę na pierwszej kadencji #usa
DESKTOP-TBQI0VQ User STEFAN-PC Windows Feature Experience Pack 120.2212.31.0 Pióro i urządzenia dotykowe: Brak obsługi pióra i wprowadzania dotykowego dla tego ekranu #cyberpunk2077 #komputery #pcmasterrace
Wszystkie gry narracyjno filmowe, oparte na skryptach i cutscenkach to rak zabijający istotę gamingu.
Nie wiem, może ja za stary jestem, albo za głupi, ale mi sie zupełnie nie podoba to w jakim kierunku zmierza produkcja gier. Wszystko mnie #!$%@?, filmiki, intra, praca kamery, wyrywania pada z reki. Wydaje mi sie że w tych produktach gierkopodobnych to gracz jest najmniej potrzebnym elementem. Wszystko dzieje sie bez naszego udziału, a producent wie najlepiej jak spojrzec na daną scene bawiąc sie kamerę i odbierajac nam władze nad postacią. Własciwie obsluga dzisiejszych gier sprowadza sie dzis do losowego wciskania kombinacji kwadrata i kółka. Ja jestem gameingowym minimalistą i nie lubie jak ktos mi sie #!$%@? co chwilę do tego jak gram.
Miałem kiedys ps2, grało sie w jakies tekkeny, crasha, gran turismo. Te gierki dawały przyjemność. Po latach kupiłem ps4 i jedyne co dostaje to szewskiej pasji. Wiekszosc gier którymi sie podniecacie, mnie osobiscie rozczarowało. Gta, god of war, uncharted, last of us. Gierki filmy, dla ameb, których jedyną rolą jest przewijanie slajdów i cieszenie sie z tego co dzieje sie na ekranie xD. Dzisiejsze gry sa takze zbyt rozbudowane, czlowiek całą gre sie jej uczy, gra sie kończy a my nadal nie skorzystaliśmy z wiekszosci opcji w dossier xD
źródło: comment_1672008213NE7U1nwIjPwYH0bPLffQug.jpg
Pobierz