Trzeba poszukać co się stało w latach około 2010 z paniami i po prostu to odkręcić.
@Krevitu: A co się miało stać? To pierwsze pokolenie, gdzie tak na pełnej wjechało #zydkrecikorba . Ludzie urodzeni od ~1980 r. wychowywali się na II fali feminizmu z USA. W telewizornii ta propaganda lała się nie strumieniem, to była Amazonka propagandy sukcesu! Własny wielki dom z wielkim podwórkiem i idealnie zadbanym ogrodem,
Znów dotarło do mnie jaką s---------ą jestem... Prawdopodobnie nie czeka mnie już nic, poza zdechnięciem ze starości, w samotności i własnych fekaliach...
@ja-jesio-ne: X k---a D... No zaraz po szkole się wyprowadzisz... Gdzie nawet na wynajem takiego mieszkania w powiatowym musisz mieć ~2k kaucji. Dla gołodupca tuż po szkole pozdro600. Przynajmniej 3-4 miesiące odkładania, zanim zdobędzie się na taki krok. + uzależnienie psychiczne od starych. Przypominam, że to są często jednostki wychowane do bycia cuckiem... Mój kuzyn np. tyrał za granicą kilka lat i jakoś dużo nie przywiózł, nie wiem 70-90k zł
@gaz24wolga: A jak kiedyś coś Cię weźmie, aby odwiedzić stare śmieci, to Cię zgarną na lotnisku za długi alimentacyjne... To jest tym kartonie chore. Rodzic może wyrzec się dziecka, dziecko nie może formalnie wyrzec się rodzica... Jednocześnie ten sam rodzić może dziecko zgnoić, złamać mu psyche, wykorzystywać do swoich dziwnych gierek wewnątrzrodzinnych i nie ma za to dosłownie żadnych konsekwencji... Ba może się jeszcze domagać na siebie alimentów i utrzymania
@ja-jesio-ne: Wiem. Tylko właśnie potrzeba ogarniętego prawnika. A na takich pipidówach jak moja o takiego ciężko. Kasę chętnie wezmą, ale pomoc to mniej więcej taka jak im chat gpt wypluje...
Temat już sondowałem, bo jest 99% pewne, że mnie przejście przez to g---o czeka i to raczej prędzej niż później... A już się huop cieszył, że jakaś stabilizacja się pojawiła... ehhh...
@P4ncak3: To jest tak oczywiste, że nawet o tym nie pisałem ( ͡°͜ʖ͡°) Oczywiście do 30, bo potem taki oski znajdzie młodszą Julkę. Jeśli go wcześniej nie złapie na bombla...
✨️ Refleksje o macierzyństwie i związkach w współczesnym świecieⒾ Coraz częściej mam poczucie, że problem demografii nie leży wyłącznie po stronie kobiet. To nie jest tak, że to tylko my „nie chcemy dzieci”. Dzieci nie biorą się znikąd, do tego potrzebne są dwie osoby, a coraz częściej brakuje tej drugiej strony gotowej na odpowiedzialność i zaangażowanie.
Jestem kobietą po trzydziestce. Jestem w pierwszej ciąży i zostałam sama. W 2025 roku obchodziliśmy z moim
Dodatkowo czuję się jak odpad, który w przyszłości nie będzie zasługiwał na nową miłość, bo przecież samotna matka to red flag.
@mirko_anonim: Czyjesz się dokładnie tak jak powinnaś się czuć! Wuj z tobą, ale niewinnego dzicka szkoda najbardziej! Deficytów jakie mu zafundowałaś, nie odrobi nigdy...
@Brzydka_i_niechciana: Weź ty się zastanów, co piszesz... Wyskrobać dziecko chada, badboya, ubermenscha? Toż to zbrodnia przeciw ludzkości... Poza tym z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia, albo s-------i sobie życie wychowując samotnie, albo zniszczy sobie psychę, więc całe życie też. Tak czy inaczej, alea iacta est.
@BreathDeath Brak ojca? A co się z tym wiąże - wszelkie objawy daddy issues. Dodatkowo, (ha tfu!) "samotna mamusia" wychowuje dziecko na degenerata!
✨️ Jak podjąć decyzję o przyszłości zawodowej?Ⓘ Cześć, Piszę do osób z doświadczeniem na rynku pracy.
Mam 19 lat i stoję przed trudnym wyborem: iść do pracy, na studia, czy zrobić coś innego. Po szkole mogę liczyć tylko na minimalne wynagrodzenie, choć w jednym korpo przyjmują osoby takie jak ja. Praca to głównie nocne zmiany, zarobki około 5500 zł na rękę – bardzo przyzwoicie jak na start, ale nie wiem, czy pracowanie tam całe
@mirko_anonim: Na podstawie własnych doświadczeń: - Jakaś w miarę sensowna praca i studia zaoczne. - Czesne rozłożone na raty. - Praca najlepiej fizyczna, ale taka, która pozwoli Ci wskoczyć lvl wyżej w kierunku, w którym będziesz szedł. Fizyczna, bo będzie Ci łatwiej zebrać się do nauki, jak pracujesz głową, to po tygodniu pracy ostatnie o czym myślisz to nauka. - W tym czasie mieszkasz z rodzicami. - Finalnie będziesz miał praktycznego expa i
@DonJamnik: A to nie jest tak, że na pielęgniarki idą laski, które nie dostały się na medycynę, czyli m.in. trochę mniej rozgarnięte córeczki lekarzy lub te z "lekkim" przerostem ego/ambicji? Coś jak te panie farmaceutki, co to na każdego klienta apteki patrzą z góry jak na g---o. Jeśli by tak było, to chyba nie jest do dobra wróżba dla potencjalnego partnera takiej kobiety...
Boże no nie wierzę w to k---a mać. W tym roku 34 lvl wbijam. To są jakieś odmęty szaleństwa. A ja totalnie nic nie osiągnąłem w życiu. Totalne zero. Zero majątku , ciemne perspektywy pracy, zero związków, nigdy za darmo za rękę... Aż się odechciewa wszystkiego. Zasnąć i się nie obudzić...
@Horrorystyczny_Demon_Pagona: Nie mam nic do dodania... Te same myśli dręczą mnie od kilku lat. Nic nie wygląda jak miało wyglądać... Z---------m jak wół, a realnie nie ma to przełożenia na nic wymiernego. Najgorsze w sumie jest to, że nawet w domu jest zero wsparcia. Brat, ulubieniec matki, wspierany przez nią na każdym kroku. W sumie to ona go utrzymywała do ~28 r.ż. Zafundowała mu 2 kierunki studiów + jakieś podyplomówki.
@Horrorystyczny_Demon_Pagona: Nie wiem koliego. Wg mnie świat rządzi się zasadą zachowania energii, a z niej wprost wynika, że żeby ktoś mógł być wygrywem, to ktoś musi być przegrywe... Albo na jednego turbowygrywa musi przypaść 2-3 przegrywów i odwrotnie 1 megaprzegryw odpowiada kilku normikom itd.
@Fala_Magnezu: Dokładnie tak było, to nasze czasy zrobiły z nich ordynarne pustaki ( ͡~ ͜ʖ͡°) 50 lat temu, nie rozmyślały o niczym innym jak co zrobić na obiad, aby jej mąż był szczęśliwy. A w domu nie truły o cieknącym kranie, tylko cały czas szły w wielogodzinne intelektualne dyskusje XD
@avatarr: Nie jestem pewien, czy przypadkiem nie był to samochód służbowy. Na pewno nie był to pracownik niższego szczebla, gdyż pracował wraz z babką w biurze projektowym. Także w najgorszym razie chadlite + pozycja społeczna.
Kiedy ci ludzie zrozumieją, że ich 20-30 letnie domy są niesprzedawalne w obecnych cenach? o prlowskich kostkach to nawet nie wspominam, ale w 90% przypadków nawet chałupa licząca te dwie dekady potrafi być zapuszczona. Przemalowanie takich 150 metrów, pozrywanie wykładzin, boazerii, białych kafli którymi okładali sobie całe kuchnie, salony, łazienki i nawet ściany w przedpokoju, położenie własnych podłóg, wymiana starych drzwi, a przecież to są podstawy. Jak chcesz nową kuchnię i dwie
@Zopyross: Nie zrozumieją! To jest panie nieruchomość! To jest betonowe złoto! To jest INWESTYCJA!
Większość społeczeństwa jest po prostu tak prymitywna w swojej ocenie rzeczywistości, że brak słów... Jakby sobie mądrusińscy popatrzyli na piramidę wieku w b0landa, to by zrozumieli dlaczego trzeba sprzedawać za pierwszą rozsądniejszą ofertę jaką ktoś złoży. Ale na to przeciętny Janusz ma za daleko do łba...
Jestem wysokofunkcjonującym przegrywem, albo failed normie (jak zwał, tak zwał, ale uważam, że jestem poniżej tego drugiego).
W szkole coś tam miałem kolegów, ale tylko w godzinach lekcji i nigdy na żadnych imprezach, czy spotkaniach po szkole nie byłem. Dla dziewczyn jak się można domyślić byłem niewidzialny.
Maturę zdałem dobrze, szczególnie angielski podstawowy i rozszerzony na 100 i 95%, co pozwoliło mi na w miarę swobodny wybór studiów. Dwukrotnie próbowałem polibudy, ale odpadałem przez
@zimne_st00pki: Konkluzja jakbym czytał sobie w myślach. Lata mijają tak błyskawicznie, że za 2 lata obudzę się jako... 40 letni zdziczały spierdon. Wtedy to już faktycznie będzie over... ehh...
Póki co trzeba się cieszyć, że jest się chociaż wysokofunkcjonującym przegrywem.
@zimne_st00pki: Da się upaść dużo dużo niżej. Tak jak piszą koliedzy, na początek odstaw alko. To nie jest przyjemny proces, ja po pierwszych 3 miesiącach miałem taki natłok dziwnych myśli, że faktycznie byłem bliski logout'u. W tym czasie zaliczyłem też jedną z kilku kompromitacji trukiela w życiu, co mnie całkiem załamało. Dosłownie przez 2 miechy byłem jak żywe warzywo. Nie wiem jak to się stało, że jakoś się ogarnąłem. Pewnie brak alkoholu
No to by było na tyle, jeśli chodzi o jakość chjńskich motocykli... Japończyk na kontroli jakości w Yamaha/Suzuki/Kawasaki popełniłby buka...znaczy ten... sepku ( ͡°͜ʖ͡°) po takiej wtopie. U chinola? Masówka i "jakoś to będzie"... Nowy amortyzator, który MOŻE byłby dobry, ~700 zł na aliku. Przynajmniej tyle, że dało radę opuścić zawieszenie na maksa, bo ja #manlet. #motocykle #przegryw #
Dla wuja gnębiącego mnie o maturę, ubiegły rok nie był udany. Najpierw umarł mu syn, a potem zalało całe mieszkanie.
Wiem, że się powtarzam, ale muszę raz jeszcze: życie jego syna było minimalnie lepsze od mojego. Jeśli pisze to osoba w takiej sytuacji jak moja, to już musi coś znaczyć. Dość powiedzieć, że przyjeżdżał na moje zadupie aż do czasu, kiedy miał ponad 20 lat. Przecież u nas nie było nawet toalety
@remlezar: Co tu pisać. Normictwo żyje w ustawicznej schizofrenii. Wykonują pracę, której nienawidzą i dlatego wydaje im się, że "rób to co kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia". Na swoim przykładzie, uwielbiałem samochody, motocykle, motorowery - wszystko co związane z mechaniką ogółem. Pracowałem w fachu z tym związanym ~3 lata. Nigdy więcej! Praca to praca, hobby to hobby. Psychiczny reset jest niemożliwy, jeśli w ramach hobby robisz to samo
@schizoid500: no no... ten zbysiu jesli istniał to peklował pewnie 70 letnią babę... z roczników 80 i 90 to ja chyba żadnego Zbyszka nigdy nie spotkał.
@Krevitu: A co się miało stać? To pierwsze pokolenie, gdzie tak na pełnej wjechało #zydkrecikorba .
Ludzie urodzeni od ~1980 r. wychowywali się na II fali feminizmu z USA. W telewizornii ta propaganda lała się nie strumieniem, to była Amazonka propagandy sukcesu!
Własny wielki dom z wielkim podwórkiem i idealnie zadbanym ogrodem,