Wpis z mikrobloga

Kiedy ci ludzie zrozumieją, że ich 20-30 letnie domy są niesprzedawalne w obecnych cenach? o prlowskich kostkach to nawet nie wspominam, ale w 90% przypadków nawet chałupa licząca te dwie dekady potrafi być zapuszczona. Przemalowanie takich 150 metrów, pozrywanie wykładzin, boazerii, białych kafli którymi okładali sobie całe kuchnie, salony, łazienki i nawet ściany w przedpokoju, położenie własnych podłóg, wymiana starych drzwi, a przecież to są podstawy. Jak chcesz nową kuchnię i dwie łazienki to przygotuj 70k i mam na myśli podstawowe projekty z Leroya.
Ja rozumiem, że kiedyś było fajnie się pobudować, mieszkało się w przytulnym gniazdku ale teraz dzieci suszą głowę, że chcą developerskie mieszkanie i warto jednak dom sprzedać, dać córce i synowi na wkład własny i jeszcze samemu znaleźć na starość ładny kurnik w centrum. Tylko, że to są wszystko marzenia ściętej głowy. Niektóre oferty są odświeżane co miesiąc i stoją te krowy 200 metrowe po półtorej bańki, krowy, których nikt nie kupi nawet za połowę obecnej ceny. Czas spojrzeć prawdzie w oczy. Wasze dzieci w tych domkach jeszcze wychowają swoje własne pociechy.
#dom #nieruchomosci
Zopyross - Kiedy ci ludzie zrozumieją, że ich 20-30 letnie domy są niesprzedawalne w ...

źródło: 86

Pobierz
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kossmann: nie widać żeby ceny w top 5 runęły, a w tym konkretnym przykładzie widać przełożenie ceny z obleganego miasta na prowincję. Ja pochodzę z okolic Tarnowa, który najzwyczajniej wymiera i to widać w cenach, ale nie koniecznie na portalach. W internecie są ci co sprzedają i takie mają ceny, a ci co chcą sprzedać liczą 25% miej niż średnia. Może Olsztyn jest w innej sytuacji, nie wiem bo to
  • Odpowiedz
@Zopyross: za 1,4 mln zł postawisz sobie nowoczesny dom z pc ocieplony całkowicie spersonalizowany pod siebie gdzie nie będziesz musiał nawet kiwnąć palcem na budowie. Liczmy 400k działka i 1 mln na budowę. Na luzie postawisz za to dom 150 m2 dla rodziny. Kto będzie się bawił w jakiś szereg z działką 280 metrów gdzie nawet podwórka nie masz? To prawie jak mieszkanie w bloku. Sądzę że takie domy się
  • Odpowiedz
@Zopyross: tez mnie to bawi, te domy sa zwyczajnie brzydkie wg dzisiejszej mody i estetyki i dla wiekszosci ludzi jedyna wartosc takiego domu to dzialka, zeby postawic nowy dom i najlepiej jakby byla pusta.
  • Odpowiedz
  • 163
@bartoromeo: w Olsztynie masz ceny gdańskie, to jest dla mnie fenomen, że tu cokolwiek w okolicy jeziora, nawet 20 metrowa klitka, chodzi po 15k/metr, rynek pracy to jest okręgówka ale ceny nieruchomości ekstraklasowe

Liczmy 400k działka

@zeszyt-w-kratke: masz rację, ale działki w tej cenie budowlanej w Olsztynie już nie znajdziesz, trzeba dorzucić co najmniej 200k, a co do cen domów, to wystawiający chyba nie biorą tego faktu pod
  • Odpowiedz
@Zopyross: Nie zrozumieją! To jest panie nieruchomość! To jest betonowe złoto! To jest INWESTYCJA!

Większość społeczeństwa jest po prostu tak prymitywna w swojej ocenie rzeczywistości, że brak słów...
Jakby sobie mądrusińscy popatrzyli na piramidę wieku w b0landa, to by zrozumieli dlaczego trzeba sprzedawać za pierwszą rozsądniejszą ofertę jaką ktoś złoży. Ale na to przeciętny Janusz ma za daleko do łba...

@Prawdziwy_Oponiarz Co? Przecież otodom z okolic (+/-30 km) Tarnowa to
  • Odpowiedz
@Zopyross: To jest scenariusz Wloski. Rzad przespal czas, kiedy w wielu regionach mieszkali jeszcze ludzie.
Zareagowal jak juz ludzie ostatecznie wyjechali i dla wielu miejsc i domow jest juz po prostu za pozno...
  • Odpowiedz
Ja pochodzę z okolic Tarnowa, który najzwyczajniej wymiera i to widać w cenach,

Może Olsztyn jest w innej sytuacji, nie wiem bo to drugi koniec Polski, ale nie sądzę.


@Prawdziwy_Oponiarz: Pewnie, że jest w innej sytuacji.
Tarnów to miasto położone pomiędzy dwoma silnymi ośrodkami: Krakowem i Rzeszowem, po godzinie jazdy do każdego z tych miast.
Olsztyn jest sam na ogromnym terenie. Najbliższe duże miasta to Gdańsk, Toruń, Warszawa i Białystok.
  • Odpowiedz
@Zopyross: Prawda. Moi teściowe sprzedają tego typu dom (z tym, że wolnostojący). Wycenilem im na max 900k, to d------i cenę 1.3 mln xD i już mijają 2 lata xD

Weź zrozum, zamiast posłuchać mojej rady to bujają się z tym już nie wiadomo ile. Mieliby te 900k i by było ok. A z roku na rok, coraz mniej osób się interesuje takimi domami. Takie landary cholernie ciężko sprzedać.

Ale to
  • Odpowiedz
@Zopyross: od 3,4 miesięcy szukam mieszkania i to jest wprost 100% stare bloki 50-70 lata są w cenie nowych mieszkań
To jest nie pojęte xd główną winę ponoszą pośrednictwa które wmawiają tym ludziom, że to jest warte np 11-12 k za metr ;0 a ludzie wierzą i tak blokuje się sprzedaż realna
Oprócz posiadania KW to tam nie ma nic wartości żadnej w mieszkaniu w bloku z 1970 r
To tylko
  • Odpowiedz
@Zopyross masz rację tylko w przypadku domów w miejscowościach, które się wyludniają. Taki dom w Warszawie poszedłby za 2 bańki albo więcej. Wyremontować dom możesz zawsze, ale dobra lokalizacja będzie tylko drożeć ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
  • 26
To jest nie pojęte xd główną winę ponoszą pośrednictwa które wmawiają tym ludziom, że to jest warte np 11-12 k za metr ;0 a ludzie wierzą i tak blokuje się sprzedaż realna


@L0GIN1: bardziej chodzi o rządowe dopłaty do kredytów, najpierw pazerni stają się developerzy, a potem taki właściciel domu, widząc oferty okolicznych szeregówek po 900k, dochodzi do wniosku, że przecież on taniej swojej willi nie odda i potem cały
  • Odpowiedz
  • 9
@Zopyross: odklejenców nie brakuje. Za 750k to masz w Markach koło Warszawy polowe blizniaka, 80m, z fotowaltaiką, grzaniem podlogowym, uzytkowym poddaszem, wiatką na auto i skromnym kawalkiem ogrodka. Kupujesz mebelki i wchodzisz. A tutaj? głeboki PRL
  • Odpowiedz