Motomirki, w przyszłym tyg zaczynam jazdy i potrzebuję się ubrać.
Myślałem o tym, żeby na początek kupić kask, buty i rekawice, a jeździć na kursie w normalnych spodniach i kurtce. Ma to sens? Budżet powiedzmy 2k na te 3 rzeczy, jakby było warto to może być więcej.
Resztę ciuchów bym kupił na wiosnę razem z moto.
Druga sprawa - gdzie kupować? W grę wchodzi sklep stacjonarny w #warszawa albo online.
Myślałem o tym, żeby na początek kupić kask, buty i rekawice, a jeździć na kursie w normalnych spodniach i kurtce. Ma to sens? Budżet powiedzmy 2k na te 3 rzeczy, jakby było warto to może być więcej.
Resztę ciuchów bym kupił na wiosnę razem z moto.
Druga sprawa - gdzie kupować? W grę wchodzi sklep stacjonarny w #warszawa albo online.







Jak chcesz w branżę gier, to ja na Twoim miejscu szedł bym w posadę typu qa lead