Nie uwierzę, że pod pojęciem "wycofania się" należy rozumieć cokolwiek innego niż rebranding XD - dopóki sam Donald Tusk na konferencji prasowej nie powie wyraźnie, że nie będzie dopłacania do kredytów.
Może gdyby to było pierwsze "wycofanie się" to bym uwierzył. Ale to trzecie XD
@vieniasn: Nie zgodzę się, przecież to dotyczyło mojej żony/córki/matki/siostry zatem jak najbardziej miałem prawo brać udział w protestach. Tak samo każda kobieta powinna protestować przeciwko poborowi bo to dotyczy ich chłopaków/mężów/braci/synów itd.
Po prostu każdy świadomy obywatel powinien protestować gdy państwo nagina prawa jakiejś grupy, nawet jeśli nie należy do tej grupy.
@SzarakGieldowy a żeby było śmieszniej to brak tego podatku odbije się dodatnio na budżecie kraju bo nie będzie trzeba uciekać za granicę i wydać kasę można na miejscu
Polska to taki piękny kraj, w którym deweloper, prezes K̶a̶r̶t̶e̶.... Związku Firm Deweloperskich jawnie i otwarcie informuje, że jak rząd nie będzie im dopłacał, to po prostu pochowają część wyprodukowanych już mieszkań, żeby ograniczyć podaż i obronić swoje niebotyczne marże ( ͡°͜ʖ͡°)
ale mordki to nie jest żadna zmowa cenowa, to jest dostosowanie strategii sprzedaży do warunków ( ͡°͜ʖ͡°)
@affairz: i wlasnie dlatego, zeby USPOKOIC ludzi (bo to nieprawda, ze mieszkania beda chowane jesli bedzie na nie kupic) musi wejsc panstwo ze swoim programem budowy i luz. Dewelopery nie chca budowac? Nie ma sprawy - uzyjemy ich bezrobotnych wykonawcow i pobudujemy TBS za polowe stawki deweloperskiej....
@duzy_krotki: Przecież on nawet wzywa na dywanik i każe się tłumaczyć przeciwnikom kredytu dla deweloperów xD A Rafałek Trzaskowski jak go zapytać o kredyt to opowiada jakieś bzdury na inny temat xD
Prośba o tagu o złote myśli aktorów z tego teatru dopłacania do kredytów XD Ok, to rozpoczynam wątek.
1. "Nieruchomości są kołem zamachowym gospodarki. Bez dopłat stracą m.in. producenci tapczanów i firanek" - Krzysztof Hetman, okolice stycznia tego roku
2. "Panie, marża jest marża!" - Tomasz Stoga w wywiadzie u Gozdyry w potyczce ze Śpiewakiem
@dowujawafla przypomniałbym również jak Premier Belka w jakimś wywiadzie bronił inwestowania w nieruchomości, ponieważ na rynku bardzo mało było instrumentów chroniącym przed zryczałtowanym podatkiem dochodowym od zysków kapitałowych. Ciężko było mu wypowiedzieć po prostu "Podatkiem Belki" ( ͡°͜ʖ͡°)
Polska to taki chory kraj, że deweloper do kosztu budowy dolicza swoje 30% marży (nie mylić z narzutem, ten jest dużo wyższy!), ale hola hola polaczku, przecież nie kupisz tak po prostu od dewelopera, nie dając zarobić jakiemuś pato-Januszowi ( ͡°͜ʖ͡°)
i tu cali na biało wchodzą Bracia Flipolec którzy chętnie do ceny dewelopera dołożą swoje kolejne 20-50% za usługę, na którą składa się: - nic
spekulacja jest zakazana, ale tylko na czymś takim jak bilety do kina i na eventy, logiczne, prawda?
@affairz: fakt, jak wielkie fundusze spekulują na surowcach czy uprawnieniach do emisji co2 to ok ale jak Kowalski chce sprzedać kilka biletów to już zbrodnia ;)
Polska to taki chory kraj, że deweloper do kosztu budowy dolicza swoje 30% marży (nie mylić z narzutem, ten jest dużo wyższy!)
@affairz: panie, ale bez populizmów. Narzut w wymiarze procentowym musi być wyższy niż marża nie z powodu deweloperów, tylko z powodu matematyki ¯\(ツ)/¯
"Brakuje gruntów" & "problemem jest podaż" na jednym obrazku. DD ma zakiszone gruntów na dekadę budowy. Podobnie mają WSZYSCY giełdowi deweloperzy. Dzieje się tak z dwóch powodów.
Po pierwsze kiszenie gruntów jest w ogóle dozwolone i nieopodatkowane (nie wszędzie na świecie jest).
Po drugie rzont daje forward guidance, żeby na razie nie budować, bo będą dopłaty - i dokładnie w takim cyklu działają ostatnio deweloperzy, od pompy do pompy.
@del855: Problem jest taki, że grunty to takie branżowe bitcoiny. Możesz mieć dowolną ilość i nie płacisz za to żadnych kar, podatków itd. Po prostu mogą sobie tak leżeć. Z perspektywy dewelopera i jego działalności nie ma lepszej "lokaty kapitału". Deweloperka z jednej strony krzyczy, że "brakuje gruntów" a z drugiej stron, jak widać, taki DD od 2019 prawie podwoił liczbę posiadanych działek pod przyszłą budowę.
ja to wiem, ale ci co mowia ze brakuej dzialke - chyba niekoniecznie :)
Wg mnie glownym powodem skupowania dzialek NIE jest chec budowy w blizszej lub dalszej perspektywie tylko fakt zeby INNI NIE KUPILI. Tak sie doslwonie betonuje rynek. Bo jak oligopol skupi dzialki w ojakims obszarze - wszytskie - no to po co sie speiszyc z budowa? Przeciez nitk ich nie ubiegnie a poki rynek rosnacy to
Prawilnie przypominam, że ten kraj jest w stanie w dowolnym momencie odpalić masową budowę mieszkań dla swoich obywateli, a jedyne co tu przeszkadza to że wybitnie by to uderzyło w interesy kolegów z deweloperki co dawali na kampanię.
Może gdyby to było pierwsze "wycofanie się" to bym uwierzył. Ale to trzecie XD
#nieruchomosci #polityka