Wczoraj byłem trzeci raz u lekarza w ciągu tygodnia. Laryngolog po tym jak zobaczyła moje migdałki stwierdziła, że powinienem pójść jak najszybciej do szpitala, bo przy codziennych wizytach w "przychodni" po kroplówkę i zastrzyki jest szansa, że będąc w domu się po prostu uduszę. Wypisała mi w trybie 急诊 (emergency) skierowanie do szpitala, przyspieszony test na covida (wynik po 3-4 godzinach). Test zrobiłem bez kolejki (bo było pusto). Wróciłem z różową spakować rzeczy na kolejny tydzień. W aplikacji szpitala zobaczyłem, że wynik już jest, więc wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy. Będąc przed wejściem zadzwoniła do nas nawet laryngolog, żeby poinformować, że wynik jest już dostępny.
Po dotarciu do szpitala pielęgniarki zebrały ode mnie wszystkie potrzebne informacje. Zapytały, czy chce zwykły pokój czy VIP. Wybrałem zwykły. Na ankiecie covidowej zaznaczyłem, że w ciągu ostatniego tygodnia miałem gorączkę, więc zmierzyły mi temperaturę. - 38.4!
A tak wygląda mój pokój. Są zabudowane szafy, jest telewizor, lodówka, klimatyzacja (za którą płacę 7zł za dzień) i prywatna łazienka z prysznicem. Codziennie sprzątają. Jest bardzo czysto.
-A słyszeliście, że Kabul upadł? -Kto to słyszał, dajcie spokój.... -No tak, kto miał zyskać ten zyskał, a kto nie to nie. -No tak to jest w życiu właśnie... -Ale schabowe to dobre wyszły mamie.
@4gN4x: zdjęcie nie pasuje, ale duża część imprez rodzinnych ludzi 50+ faktycznie tak wygląda xd jakieś stwierdzenia i komentarze, które równie dobrze pasują do upadku Kabul jak i do promocji na mielone w biedrze
Spodziewam się, że wielu w tę historię nie uwierzy i w zupełności to rozumiem. Mimo że zamierzam opisać własne doświadczenie, to nawet mi samemu ciężko jest dać wiarę temu, co mi się przydarzyło.
Chciałam się z Wami podzielić pewną historia. Trzy dni temu zgubiłam obrączkę i pierścionek z diamencikiem, który dostałam od Mamy. Byłam totalnie rozbita i było mi strasznie przykro. Szanse na znalezienie były tak znikome, że wiedziałam, że musi się zdarzyć absolutny cud, żebym je znalazła. Szczególnie przykro było mi z powodu obrączki małżeńskiej. W dniu którym zgubiłam biżuterię robiłam następujące rzeczy. Pieliłam, przekopywalam grządki, zbierałam kamienie z pola, zbierałam chrust w lesie oraz byłam na dwugodzinnym spacerze w lesie. Oprócz tego inne codzienne prace. Niestety, nie zdejmuje biżuterii do pracy i nie pracuje w rękawiczkach. Dlatego choć od dwóch dni przeszłam się trasa, gdzie mogłam je zgubić, znów grzebałem w grządkach, śmieciach, ściółce to szanse na znalezienie były kosmicznie małe.
Dziś rano kiedy czyściłam kominek z popiołu, patrzę a w popiele coś się błyszczy, to pierścionek od Mamy!!!! Grzebie w tym popiele modląc się, żeby była jeszcze obrączka. Ale obrączki nie było :( Zastanowiłam się jak pierścionek mógł trafić do kominka i palić się tam kawał dnia. Najprawdopodobniej spalając końcówkę chrustu poprzedniego dnia zagarnęłam igły i korę, w których był pierścionek, a dostał się on tam w czasie zbierania gałązek w lesie dwa dni temu. Rzuciłam się do jeszcze jednego wora z patykami, który nazbierałam w dniu zgubienia pierścionków. Przekladam patyk po patyku z wielkiego wora. Docieram na sam dół. Zostało już tylko igliwie i kora. Przeczesuje palcami... i jest na samym dnie. Poczułam się jak w filmie Władca Pierścieni.
A ty CO? nadal jedyne co inwestujesz to swój czas w trollowanie memami? A tymczasem za oceanem NIEwykopowy inwestor widzi YOLO okazję ( ͡~ ͜ʖ͡°) Za prawdziwe pieniądze Wracaj do Janusza na etat parobku ( ͡°͜ʖ͡°) #gielda #gme #niepopularnaopinia
@unified_observer: Imo jest spora szansa na chwilowe odbicie w okolice 80-100$. Jakbym nie miał już dość GME to może bym nawet próbował taki szybki scalping.
Trzeba przyznać, jest całkiem rześko. Temperatura balansuje w okolicach zera, więc woda pitna nie zamarza. Jednak gdyby było kilka stopni mniej, to przynajmniej ilość wilgoci w powietrzu byłaby bardziej akceptowalna...
@cruc: spójrz jeszcze raz, ten tag dodaję z przedrostkiem "hehe" właśnie w ramach lekkiego przytyku do kolesi, którzy z wygodnego spanka w lesie budują narrację walki o przeżycie ;)
Tu kontrola obywatelska - potwierdź plusem, że przebywasz w domu ( ͡º͜ʖ͡º)
Wykopowicze, wszystkiego najlepszego z okazji Nowego 2021 Roku. Tym razem nie życzymy Wam więcej wrażeń, bo tych - po tym roku - chyba wszyscy mamy już dość. Życzymy Was spokoju, powrotu do normalności, dużo zdrowia, bliskości i owartości na drugiego człowieka, a także szczęścia, uporu w realizacji celów i spełnienia najskrytszych marzeń. Szczęśliwego
Zakopanie mojego znaleziska ze zrzutką przez normików nic nie dało, dzięki @JoginMizogin udało się zebrać kwotę na Cyberp0lkę 2020 w jeden dzień, w styczniu na live'y wjedzie moja urocza asystentka ( ͡°͜ʖ͡°)
@Dolan: @Inz_Karwowski: @nels_marquardt: Co roku mieliśmy kolacje wigilijna o 18-19. W tym roku zamówiliśmy catering i to bardziej symboliczna kolacja. Po kolacji każdy się rozchodzi do siebie, ja na przykład przed chwila choinkę ubierałam xD właśnie skończyłam
Jo z moim leżymy. Choinka przed chwilą była ubierana, zaraz gorąca kąpiel (jeszcze nie odbyta), a potem spanie, o północy pobudka żeby sprawdzić czy zwierzęta gadają ( ͡°͜ʖ͡°) #wigilia #pokazpsa
Wczoraj byłem trzeci raz u lekarza w ciągu tygodnia. Laryngolog po tym jak zobaczyła moje migdałki stwierdziła, że powinienem pójść jak najszybciej do szpitala, bo przy codziennych wizytach w "przychodni" po kroplówkę i zastrzyki jest szansa, że będąc w domu się po prostu uduszę. Wypisała mi w trybie 急诊 (emergency) skierowanie do szpitala, przyspieszony test na covida (wynik po 3-4 godzinach). Test zrobiłem bez kolejki (bo było pusto). Wróciłem z różową spakować rzeczy na kolejny tydzień. W aplikacji szpitala zobaczyłem, że wynik już jest, więc wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy. Będąc przed wejściem zadzwoniła do nas nawet laryngolog, żeby poinformować, że wynik jest już dostępny.
Po dotarciu do szpitala pielęgniarki zebrały ode mnie wszystkie potrzebne informacje. Zapytały, czy chce zwykły pokój czy VIP. Wybrałem zwykły. Na ankiecie covidowej zaznaczyłem, że w ciągu ostatniego tygodnia miałem gorączkę, więc zmierzyły mi temperaturę.
- 38.4!
źródło: comment_1630221567TgVr0RdPyw5DhNC89Et3RG.jpg
Pobierzźródło: comment_1630221778MkietcYnUM4i28Kx0T1nYy.jpg
Pobierzmieszkam od 3 lat.