Gooma via Wykop Mobilny (Android)
Budowlane Mirki, znalazłem w porzadkowanej, swojej piwnicy duży worek wapna gaszonego. Zorientowałem się dopiero przy napełnianiniu drugiego wiaderka co to jest i dlaczego tak pali po gardle. Sypkie jak gips, mało grudek. Po innych artefaktach myślę, że ma conajmniej 20 lat (butelki po piwie EB, tym pierwszym, gazeta Bravo z Just Five itd.) . Zapakowane w worek papierowy, w worku z grubej foli - sucho.
Teraz mam dwa pytania. Czy mogę to
Teraz mam dwa pytania. Czy mogę to
@Gooma: wapno gaszone to zwykłe wapno jakie kupisz w składzie budowlanym (hydratyzowane) i zgadza się fakt że wdychanie tego pyłu podrażnia gardło.Kiedyś robiło się je z wapna palonego poprzez "gaszenie" wodą a nie parą wodną jak współcześnie i efektem było ciasto wapienne, biała masa o konsystencji gliny a nie proszek.
@Lepki: komu? Mam chodzić po działkowcach? Napisałem do: Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, zobaczymy czy i co odpowiedzą :)























#krakow #bmw #polskiedrogi