Taka myśl mnie naszła na wieczór, czytając o pewnym filozofie i historyku. Żadna cywilizacja nie przetrwała wieków, no może poza europejską, jako spuścizna kultury greckiej i rzymskiej.
O co mi chodzi. Od zawsze cywilizacje rozwijały się, osiągały peak rozwoju, po czym upadały ze względu na stagnację i brak szybkich reform. Szukając odpowiedzi doczłapałem się do Oswalda Spenglera, który wysunął bądź co bądź ciekawą tezę, teoria cykli cywilizacyjnych. Cywilizacje rodzą się, rozwijają, osiągają szczyt,
O co mi chodzi. Od zawsze cywilizacje rozwijały się, osiągały peak rozwoju, po czym upadały ze względu na stagnację i brak szybkich reform. Szukając odpowiedzi doczłapałem się do Oswalda Spenglera, który wysunął bądź co bądź ciekawą tezę, teoria cykli cywilizacyjnych. Cywilizacje rodzą się, rozwijają, osiągają szczyt,











Byliśmy właśnie w Parku Lotników nakarmić wiewiórki, do tego sypnąć trochę ziarna ptakom i teraz, kiedy jest to najbardziej potrzebne, karmniki świeciły pustkami. Kiedy jest cieplej, są pełne, bo pewnie ludzie chętniej wychodzą się przejść na spacer, a teraz w karmnikach